Dobry.
Żona mnie namówiła ze bym zrobił coś wreszcie w domu bo po przeprowadzce jak było tak jest...
Tak więc w poniedziałek wstawiłem ościeżnice i drzwi - foto 1
A we wtorek złapałem się za szafeczkę pod umywalkę.
Niestety jeszcze bez górnej szuflady.
Na blat wykorzystałem płytę wiórowa podpisaną przez mojego syna, a że była za wąska to dokleiłem po kawałku.