Grudzień 15, 2019, 01:24:00 am

Autor Wątek: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja  (Przeczytany 4227 razy)

Offline pbaszyn

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 286
    • Zobacz profil
Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« dnia: Styczeń 16, 2015, 13:35:02 pm »
Witajcie

Chciałem się podzielić z Wami kilkoma spostrzeżeniami a właściwie przestrzec przed kupowaniem tej piły.
Kupiłem ją z zamiarem robienia wczepów, między innymi w tym projekcie:
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/podstawka-na-serwetki-serwetnik/

Z racji skromnego budżetu kupiłem wspomnianą piłkę w Leroy Merlin.
Mam trochę narzędzi tej marki, głównie dłuta i wiertła i generalnie jestem zadowolony, sądziłem, że w tym przypadku będzie podobnie.
Piłą niestety trudno uzyskać proste cięcie. Z pewnością to kwestia wprawy ale piła też nie pomaga.
Po kilku użyciach przyjrzałem się jej dokładniej. Piłka była krzywa - niestety grzbiet jest za miękki. Łatwo było to skorygować ale równie łatwo skrzywi się ponownie. Jeszcze gorsza rzecz, to nierówne zęby - zęby z jednej strony są niższe a różnica nie jest równa na całej długości piły.
Efektem tego jest uciekanie piły w bok przy cięciach poprzecznych.
Ostatnio byłem w Leroy Merlin i obejrzałem to co mają na stanie, generalnie wszystkie grzbietnice IRWIN posiadały opisane wady.
Jedne w mniejszym inne w większym stopniu ale nie było idealnego egzemplarza. Na dodatek niższe zęby były raz z lewej a raz z prawej strony - zależnie od egzemplarza.
W tej chwili mam dozuki, którą dostałem od gwiazdora i to już zupełnie inna bajka, klasa sama w sobie.
Jednym słowem, nie kupuj tej piły a jeśli już musisz kupić coś tańszego niż dozuki, kup typowego chińczyka.
Raczej nie będzie gorszy od Irwina a cena o połowę niższa.

kwita

  • Gość
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 16, 2015, 14:01:47 pm »
Dobrze wiedzieć... Ja gdy 2 lata temu budowałem zadaszenie tarasu 3x6, to z polecenia kupiłem płatnice 550mm Stanley do precyzyjnego i szybkiego cięcia. Obcinałem nią na wszystkie słupy 12x12 (6 szt.), krokwie 14x7 (11 szt.) i dwie płatwie 12x12. Wystarczyło tylko zaznaczenie ołówkiem kątów cięcia... żadnego uciekania czy siłowania się z piłą podczas prowadzenia. Miałem w ręku różne piły, tutaj koszt ok.70 zł zwrócił się satysfakcją z pracy.

Offline pbaszyn

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 286
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 16, 2015, 15:14:07 pm »
Też mam płatnice Stanley i potwierdzam jest ok. Jest ostra  i dość agresywna, nie tępi się zbyt szybko.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 16, 2015, 15:24:55 pm »
co za ulga, że nie zakupiłem jej dziś rano  8) potrzebuję grzbietnicę, mam do wyboru stanleya albo irwina, już prawie szedłem z irwinem do kasy ale kolejka była długa więc odłożyłem i jadę kupić po weekendzie. po twojej antyrecenzji wezmę stanleya

Offline Paweł 46

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1994
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 16, 2015, 15:40:19 pm »
Stanley jest ok. ale rozważ jeszcze Banco z Jula.
Nie mam porównania do innych, bo to moja pierwsza grzebienica, ale przy moich amatorskich umiejętnościach udaje mi się ciąć prosto :) Ale to tylko tak na marginesie napisałem dla przemyślenia.
https://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/narzedzia-reczne/pily/pily-grzbietnice/pila-grzbietnica-120007/
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 851
  • Praca człowieka uszlachetnia
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 16, 2015, 15:45:07 pm »
Mam taką piłę niecały rok i prawdę pisząc nie mam zastrzeżeń, choć co prawda używana bardzo sporadycznie.

Offline robson

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1655
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 16, 2015, 16:01:18 pm »
Paweł 46 o ile Cię dobrze zrozumiałem to chodzi o Firmę BAHCO  :D jest to firma z długoletnią tradycją ,
więc wyroby ma na wysokim poziomie , a o ile się nie mylę to oni stworzyli pierwszy klucz nastawny .

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7161
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 16, 2015, 16:30:44 pm »
Ja mam grzbietnicę firmy MODECO i kilka lat mi służyła, ale sam ją sobie zepsułem - przycinałem rowek w desce prowadząc ostrze przy liniale stalowym, no i stępiłem krawędzie zębów. Teraz jak będę miał okazję, to kupię tą BAHCO z Juli. Mam już bardzo dobry skrobak tej firmy.

Offline Lutek

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 76
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 16, 2015, 17:19:18 pm »
Pół roku temu kupiłem 500mm płatnicę EVO Uniwersal Irwin. Z tytułu wydajności szukałem wręcz roboty nią, lecz utrzymanie zadanej linii cięcia było ciągłą walką.  :D /płyt także/
Nie mam zbyt dużego doświadczenia w ręcznym piłowaniu i jako powód przyjmowałem fakt, iż jestem leworęczny.

 Przy okazji odpowiedzi odszukałem kartonową osłonkę brzeszczotu z doczepioną do niej malutką książeczkę w kilkunastu językach.
Napisali w niej: Jesteśmy pewni, że zamiast Twojej obecnej piły wybierzesz EVO. Jeśli nie będziesz zadowolony z EVO otrzymasz inną piłę ręczną IRWIN za darmo!  :o

Offline Paweł 46

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1994
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 16, 2015, 17:36:09 pm »
Oczywiście, że BAHCO nie wiem coś mnie zaślepiło  8)
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Nano

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 39
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 16, 2015, 21:50:44 pm »
Czyli potwierdza się, że z marketówkami to loteria - są lepsze i gorsze sztuki. Ja póki co używam grzbietnicy Lux Toolsa z Obi (seria Basic - 17 czy 18zł) i daje radę, choć większość przejrzanych przeze mnie egzemplarzy miała krzywe brzeszczoty. Ale po tym jak przetestowałem dłuto Lux Toolsa z serii Profi (tej niby lepszej), to zastanawiam się nad grzbietnicą z tej serii - kosztuje 30zł, więc w razie czego nie będzie aż takiej straty.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 16, 2015, 22:02:24 pm »
z marketówkami to loteria

raczej irwin czy bahco to nie marketówki ;-) mam okazję używać w pracy kluczy bahco , nasadki, grzechotki, płaskie- polecam,

Offline Nano

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 39
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 16, 2015, 22:13:57 pm »
Szczerze mówiąc o Bahco niespecjalnie coś wiedziałem, tak że zwracam firmie honor ;)
Ale Irwin wydawał mi się marką własną Leroya - chyba że się mylę.

akwa-stolarz

  • Gość
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 16, 2015, 22:29:40 pm »
Szczerze mówiąc o Bahco niespecjalnie coś wiedziałem


Irwin- stany zjednoczone
Bahco- Szwecja o ile się nie mylę

Oba firmy z wieloletnią tradycją. Zaliczyłbym je do firm produkujących narzędzia wysokiej klasy, chociaż znam inne lepsze
http://www.irwin.pl/irwinhistory.html
http://www.bahco-narzedzia.info/o-bahco/

Offline tomekz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 5166
    • Zobacz profil
Odp: Grzbietnica IRWIN - antyrecenzja
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 16, 2015, 22:30:41 pm »
Bahco przejęła parę lat temu firmę Sandvik ( szwecja ) to profesjonalna  firma ,zaś Irwin przejął firmę Joran i też profesjonalna  firma
ale
produkują one wiele rodzai pił tego samego typu o różnej jakości ich wykonania , rodzaju  zębów  , hartowaniu  ,  pokrywaniu blatów teflonem czy innymi środkami poślizgowymi . Wiadomo że te tanie marketowe będą  słabe