Marzec 18, 2019, 22:45:48 pm

Autor Wątek: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?  (Przeczytany 419 razy)

Offline Mcgyver

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« dnia: Styczeń 08, 2019, 23:01:24 pm »
Ostatnio natrafiłem na taką oto strugarkę:
https://jptech-maszyny.pl/pl/p/Holzstar-ADH-26C-Wyrowniarko-grubosciowka/4730
Jest w dobrej cenie a wyglądem przypomina praktycznie dwukrotnie drozszego Hammera. Ma tak samo podnoszone oba blaty wydaje sie solidna. Może ktoś z Was miał stycznosc tą maszyną?

Offline Mcgyver

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
Odp: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 25, 2019, 08:27:44 am »
Nikt nie odpowiedział wiec odpowiem sobie sam, może komus sie przyda.
Zacznijmy od poczatku.
Dwa lata temu zaczynając przygodę ze stolarstwem na wieksza skalę zakupiłem grubosciowke Dewalt DW733. Maszynka sprawuje sie bardzo dobrze struga gładko. Po jakimś czasie zaczęło mi brakować typowej wyrówniarki. Na wiosce mam obrabiarkę DYMB z kompletem przystawek. Niestety troche sie zraziłem do tej maszyny, głównie przez nieudany mechanizm pociągowy w grubosciówce ktory nie dawał rady wciagac materiału nawet przy niewielkiej grubosci strugania. Do tego aluminiowe kółeczka ktore bardzo szybko sie zjeżdzały i kosztowały nie mało. Zakup DYMY odpadał bo nawet w najnowszej wersji C oprócz szerszego paseczka i o kilka mm szerszych kółek nic nie zmieniono.

Przejrzałem wiele strugarek i oczywiście moim marzeniem był Hammer A3-26. Niestety zakup obrabiarki za ponad 10 tys zł do  amatorskiej zabawy to troche za drogo.

O chińskich strugarkach można przeczytać wiele, ale niestety nie wiele dobrego. Zaczynajac od malutkich typu Scheppach przez Bernardo i inne wynalazki z kazda był jakis mniej lub bardziej złożony problem.
Chciałem zakupić nieco większą strugarkę ktora stabilnie stałaby na podłodze bez koniecznosci dorabiania szafek, podstaw itp. Jakoś nie przypadły mi do gustu strugarki ktore w opcji grubosciowki maja odchylane oddzielnie oba stoły na boki. Moim zdaniem oddzielenie obu stołów jeszcze bardziej wpływa na rozregulowywanie sie maszyny.
Przypadkiem znalazłem rozwiazanie zbliżone do Hammera, czyli podnoszenie obu stołów jednoczesnie na bok. Taką opcję ma własnie strugarka Holzstar ADH 26C. Maszyna kosztuje mniej niz połowę tego co Hammer (przy takiej samej szerokosci wałka) wiec postanowiłem zaryzykowac i ją kupić.
Chciałem wersję z silnikiem siłowym ale jako że trzeba by było na taką wersje czekac ponad 12 tygodni wybrałem jednofazową. Dodam tylko że moc obu silnikow jest taka sama.
Mam dosć mało miejsca w warsztacie dlatego też wybrałem konkretnie najmniejszą wersję z 26cm wałkiem.
Strugarka przyjechała ma palecie opakowanej sklejkowymi sciankami. Pierwsze wrażenie - bardzo ciężka i stabilna konstrukcja. Masa całosci wynosi około 170kg - nie łatwo było ja wtaszczyć przez próg do warsztatu.
Po rozpakowaniu czas na oględziny. Blaty górne żeliwne, dość masywne i równe!. Blat grubosciówki również z odlewu. Wał strugarki ma 3 noże o wymiarach 260x25x3mm. I tu pierwsze rozczarowanie - noże były fabrycznie wyszczerbione na koncach. Nie było to jakies bardzo znaczne wyszczerbienie ale gładzi na pełnej szerokosci nie dało sie uzyskać. To nic - oddałem je do ostrzenia i w miedzyczasie zamowilem nowy komplet ktory znajomy wykonał z szerszych ale juz zużytych nozy.
Przyszedł czas na pierwszy rozruch i test. Maszyna po właczeniu startuje powoli, rozpędzajac sie płynnie do maksymalnej predkosci w kilka sekund. Bardzo miło zaskoczył mnie hałas a własciwie jego brak. Mimo zwykłego wału strugarka jest bardzo cicha, bez  porównania do Dewalta.
Przykładnica montowana jest na dodatkowej blasze przykrecanej do górnych stołów. Sama przykładnica to profil aluminiowy. Całosć jest bardzo sztywna i nawet kąty zaznaczone na podziałce sie zgadzają. Mocowanie jest dość szeroko co zapewne pozytywnie wpływa na jej stabilnosc. Podczas strugania nie zauważyłem żadnych niepokojących odchyleń.
Test strugania przeprowadziłem na kawałku dylika ze świerku o wymiarach 5x12cm. Dodam tylko że struganie wykonałem przed wymianą noży na oryginalnych, fabrycznie ustawionych. Nie dotykałem także śrub regulacyjnych blatów - strugałem tak jak maszyna przyjechała.
Efekt jest taki ze przy struganiu od góry powierzchnia bardzo ładna i równa. Nie zauważyłem takze podciecia na koncu materiału. Najpierw przestrugałem szerszy bok, potem przykładajac go do culagi ostrugałem węższy pod kąt 90 stopni. Wyszło bardzo dobrze, kat zachowany, przykładnica nie odchylała się.
Kolejna próba - grubosciówka. po obu stronach maszyny sa dźwignie ktore odblokowują  blat i pozwalają na jego podniesienie. Jednym ruchem ręki obracamy osłonę odciągu i do roboty. Przy struganiu szerokosci 12cm na obu koncach równica pomiaru wyniosła 0,04mm. Jak dla mnie taka wartość jest jak najbardziej akceptowalna. Podziałka na skali zgadzała sie z gruboscia strugania. Bardzo spodobał mi sie licznik przy pokrętle regulacji wysokosci. Dzieki niemu nie trzeba ciągle zerkać na salę.
Do maszyny nie były dołaczone żadne stopki ale od dołu sa otwory do ktorych mozna zamocowac podpórki. Ja przykręciłem do niech kółeczka z szaf telekomunikacyjnych - takie szerokie podwójne przystosowane do duzych obciazen. Spisują sie swietnie tylko że nie maja hamulca wiec przy struganiu wiekszych elementów maszyna moze "odjechac"
Z tego co udało mi sie znaleść jest dostępna specjalna podstawa jezdna ktora da sie dopasowac takze do tej maszyny. Kosztuje nieco ponad 200zł ma z tyłu kółka stałe a z przodu podnoszone.

Podsumowując za cene jaką kosztowała ta maszyna uważam ze warto ja kupić. Wiadomo ze nie jest to hammer ale jakość nie jest zła. Dla amatora czy hobbysty w zupełności wystarczy a jakośc strugania jest zadowalająca nawet w egzemplarzu bez zadnych modyfikacji
Na koniec kilka zdjęć


Offline hycel

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 601
    • Zobacz profil
Odp: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 25, 2019, 09:22:51 am »
Witam .
     Dawno nie czytałem tak dobrej recenzji ,sam przymierzam się
 do kupna podobnej maszyny  . Warsztat super ,Gratuluję!!.
   Pozdrawiam.

Offline Maras

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 103
    • Zobacz profil
Odp: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 25, 2019, 13:07:48 pm »
I ja podziękuje za recenzję :)
Patrząc na foty i recenzję to myślę ,że jest to dobry wybór w tych pieniądzach. I myślę ,że można śmiało powiedzieć ,że maszynka jest dopracowana. Ten Holzstar jest pewnie chińczykiem ale pierwszego gatunku. Patrząc na ofertę innych importerów to ich maszynki nie wyglądają na pierwszy gatunek-IMO
Sam mam mętlik w głowie co kupić.  Mam DYMC8 i naprawdę nie narzekam ale czasami brakuje szerokości na grubościówce i taka około 30-32 cm załatwiłaby sprawę. I teraz nie wiem czy zostawić dymę i kupić DEWalta DW733 czy też sprzedać dymę nie kupować DW733 a kupić tego Holzstara adh310 ? Sprzęt oczywiście dla własnych potrzeb czyli do majsterkowania.

Mcgyver  niech Ci przynosi wiele frajdy i nowych pomysłów w użytkowaniu. Będzie Pan zadowolony :)   

Offline hycel

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 601
    • Zobacz profil
Odp: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 25, 2019, 13:19:24 pm »
Witam .
      Mam podobny dylemat ,moja grubościówko-wyrównarka
to Mafell 180 ,maszyna całkiem niezła ,ale wolałbym trochę większą .
 Tez myślę żeby ją sprzedać i kupić coś jak powyżej .
 Pozdrawiam .

Offline Mcgyver

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 359
    • Zobacz profil
Odp: Holzstar ADH 26C - ktoś, coś...?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 27, 2019, 09:57:40 am »
Ja mam też dewalta D733 ale prawde mowiac teraz wole Holzstara. Pracuje bardziej płynnie i sam bez problemu wciaga materiał czego nie zawsze mogłem powiedziec o dewalcie. Zastanawiam sie nawet nad sprzedazą Dewalta. Nie zmienia to faktu że Holzstar to chinczyk ale moim zdaniem w miare przyzwoicie wykonany i nie wymagajacy godzin pracy przy ustawianiu po wypakaowaniu.