Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: bimki w 03 Września 2017, 19:15:19 czas Polski
-
Witam!
chciałbym zrobić w ogródku ławkę, która byłaby wygięta w półokrąg - coś na wzór tego co dałem w załączniku.
Szukam pomysłu jak to zrobić. Jak uzyskać takie wygięcie?
Ponieważ ławka będzie na zewnątrz jako materiał chciałbym uniknąć sosny (może modrzew?).
z góry dzięki za propozycje.
pozdr
-
Wybrałeś dość trudne zadanie! Jeżeli rozmiar miałby być podobny do tego ze zdjęcia to możesz polec w tej walce szczególnie gnąc drewno w warunkach chałupniczych. Możesz zrobić szablon do którego najlepiej byłoby dociskać drewno parzone w wysokiej temp a to raczej może być mało wykonalne w warunkach przydomowego warsztatu. Inną opcją gięcia drewna jest jego nacinanie i klejenie w celu uzyskania krzywizny. Obie metody są poprawne ale o tym może Tomekz się lepiej wypowiedzieć bo jest ekspertem z dziedziny prawdziwego stolarstwa
-
a sklejka może być ? wtedy by nie było problemu z gięciem
-
sklejka raczej nie...
można też zmienić sposób i zastosować takie ułatwienie jak tutaj: https://pl.pinterest.com/pin/471752129709083634/
-
No to najpierw powiedz jakiej wielkości to miałoby być i jaki promień krzywizny byś przewidywał
-
długość - 4m i chciałbym uciec do tyłu około 1m, więc promień nie wychodzi duży
-
No to jakbyś tego nie policzył potrzebujesz w pyte ścisków, sablonu do ktorego będziesz to skręcał i mnóstwo miejsca wraz z czasem bo elementów giętych będzie cała masa :D
-
Jest też inny sposób wykonania takiej półokrągłej ławki. Z prostych desek, przy użyciu piły taśmowej i kleju. Z prostokątnej deski odcinasz na dole łuk, a następnie ten odcięty łuk kleisz do góry deski. Powstanie wtedy łukowata deska, po połączeniu kilku takich desek powstanie półokrąg. Tak samo robisz następny rząd, aż do uzyskania wymaganej szerokości ławki. Elementy z desek muszą być trochę dłuższe, bo po obliczeniu promienia krzywizny końce muszą być docięte pod odpowiednim kątem.
-
@krit6 - pogubiłem się w tym co opisałeś - masz na myśli coś takiego: https://woodgears.ca/trim/curved.html ?
-
Widać po zdjęciu że oparcie to nic innego jak listwy powiedzmy 30x30 dokręcone to kantówek które stanowią szkielet.
Siedzisko to deski powiedzmy 25x80 skręcone razem kilkanaście szt a między nimi przekładki (ja bym użył prętów gwintowanych do skręcenia całego siedziska)
Deski górne donic albo wytniesz z szerszych desek albo pokleisz cieńsze listwy w łuk na kopycie ...
Moim zdaniem mając umiejętności , trochę sprzętu i sporo czasu można ogarnąć temat
-
myślisz, że 30x30 tak ładnie się wygnie i nie pęknie?
-
Łuk masz bardzo łagodny(mi wychodzi promień 2,5 -3m ) .Nie będzie problemów .
Siedzisko w sumie też można zrobić z listew kręconych do kantówek stanowiących konstrukcje a tylko startowa deska szersza.
Przy tym projekcie musisz zwrócić uwagę żeby wszystko to co wpadnie między szczeble było możliwe do sprzątnięcia bo ci się zrobi kompostownik(np między oparciem a donicami).
No i dokładność -Patrząc na zdjęcie widać "czystą formę" każda niedokładność będzie zauważalna .Nawet na zdjęciu w prawym dolnym rogu coś nie jest w idealnym łuku i wszystkie takie niedokładności będą gryzły w oczy
-
Przecież na zdjecìu widać że ławka zrobiona jest z desek postawionych na sztorc.
Pewnie 100mm x 20mm
Tak ustawioną deskę bez problemow wygnie się w taki łuk bez parzenia, czy specjalnego kopyta.
Jako kopyto posłużyć może konstrukcja ławki. Wykonać trzeba tył wraz ze stelażem na oparcie, a następnie do niego odkręcić deski siedzika. Deska+dystans+deska itd...
Poszczególne elementy łączyć wkrętami.
-
Oparcie zrobione ja pisał kolega Binka.
Materiał grubszy, zapwne ok 30mm.
-
@krit6 - pogubiłem się w tym co opisałeś
to takie proste, coś co robił Matias ale jeszcze prościej. On produkuje masę odpadów, a u mnie prawie ich nie ma. Masz tu mały szkic tego, co pisałem
(https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c451f9b60bd7.jpg) (https://naforum.zapodaj.net/c451f9b60bd7.jpg.html)
-
no to zapowiada się ciekawie - sporo roboty i do tego musi być dokładnie, bo będzie widać jak coś się zrobi mniej dokładnie...
-
Zrób sobie szkic -makietę na papierze taki 1:10, szerokość siedziska 50-60 cm max, -to te boczne linie, i aby było miej roboty robił bym to po sklejeniu z prostych desek siedziska wyciąłbym całość i dokleił do góry. Na szkicu wyjdzie ci promień, po jakim trzeba ciąć segmenty i ilość tych segmentów. Nie zapomnij o naddatkach, które będziesz musiał odciąć, żeby z prostokątów zrobić półokrąg.
-
zacząłem to rysować w sketchupie w wymiarach, jakie by mi odpowiadały.
Ostatecznie długość 550cm, głębokość tylko 65cm.
Namalowałem jedną deskę o szerokości 120mm i pokazałem jak przy tym wygląda prosta deska o długości 1500mm
Chciałem spróbować sposób opisany przez krit6, bo akurat mam taśmówkę.
- jakie długości proponowalibyście próbować w ten sposób kleić? Może lepiej krótsze?
- jak to namalować w sketchupie, żeby było widać jaka ma wyjść pojedyncza deska?
pozdr
-
To może lepiej zrobić dwie lub trzy klejonki, połączyć je tak aby powierzchnią zakryły siedzisko i frezarką rozgiąć na poszczególne deski?
Znacznie prościej i szybciej.
-
no też ciekawy pomysł - ale jak frezarką ręczną przejechać po łuku, żeby było równo?
-
A bo robisz sobie cyrkiel do frezarki zamontowany w jednym punkcie i materiał zawsze w tym samym miejscu montujesz i jedziesz z tego cyrkla albo robisz jeden szablon i z pierścieniem kopiującym jedziesz po szablonie.
-
Tylko jeśli chodzi o frezarkę to mam małą ręczną makitę 3710 - może być za słaba.
Oprócz tego mam frezarkę w pile, taką na trzpieniu 30mm - ta by miała dużo mocy, ale raczej się nie nada.
Nie mam problemu z tym, żeby kupić górnowrzecionową, bo i tak o tym myślałem - do niej możnaby zrobić szablon lub cyrkiel tak jak piszesz.
Frezarka miałaby jeszcze jedną zaletę - mógłbym zrobić po tym delikatnym łuku rowki, aby wyglądało to tak jak deska tarasowa.
-
może coś takiego do mocowania frezarki? http://www.m-powertools.com/CRB7-MK3-combination-router-base.htm - tylko trzebaby znaleźć nieco tańszy odpowiednik :)
-
Bimki, jeżeli będziesz ciął pojedyncze deski, to Cię zima zastanie, pod warunkiem, że zaczniesz wczesną wiosną. Zrobił bym, jak radzą koledzy i jak ja sugerowałem, klejonki z 4-5 segmentów, połączyć już na gotowo. Jeśli zależy Ci na tym, aby było widać 4 lub 5 desek, to frezarka ręczna wiązana do sznurka, kołek w środek okręgu i masz frezarkę promieniową. Możesz sobie wyfrezować tyle listew, ile dusza zapragnie, i zrobisz to w jeden dzień. Taśmówką powycinaj te segmenty z klejonek, bo inaczej to tak jak pisałem, braknie Ci roku. ;D ;D ;D
-
tak, tak - podziele całość przynajmniej na 4 części po 1.1m każda (+jakiś zapas na odpad).
Chciałbym żeby to z góry wyglądało jak deska tarasowa - więc podoba mi się to rozwiązanie z frezowaniem.
Klejenia nie byłoby tak dużo, bo wystarczy z 3 desek calowych szerokich na 12cm zrobić 2 po 18cm i frezarką odciąć to co niepotrzebne, zmienić frez i naciąć rowki.
Pytanie czy ta mała frezarka, którą mam da radę - wydaje mi się, że jest za słaba więc w końcu mam pretekst, żeby kupić górnowrzecionową bo to żony pomysł i nie będzie marudziła :D
-
kupić górnowrzecionową bo to żony pomysł i nie będzie marudziła
Nie da rady nawet gdyby dała radę! Masz błogosławieństwo to kupuj i się nie zastanawiaj :D
-
i to szybko, bo zmieni pomysł i okazja ucieknie ;)
widzę, że koledzy mają tak samo i rozumieją powage sytuacji.
a tak poważnie, to ta, którą mam ma naprawdę bardzo delikatne i krótkie frezy - jest dobra do zaokrąglenia krawędzi i tyle.
-
Tak poważnie to ja bym tego maleństwa tak nie dręczył i kupił dużą, która i frezy większe łyknie i mocy ma odpowiednio więcej.
-
a tak na marginesie - jaki długi frez prosty kupić i jakiej firmy, żeby nie stępił się przy tej robocie? To będzie około 40mb do przejechania w świerku.
Może FT502-0008-0001 z Globusa?
-
Jesli chcesz na zasadzie cyrkla robic to tylko sztywne ramię.
Z desek lub płyty. Żaden sznurek.
Nie da rady.
Do cyrkla potrzeba sporo miejsca.
Od szablonu tez można, ale potrzebujesz zrobić szablon na każdą deskę oddzielnie.
Tu jest pokazane jak zrobiłem cyrkiel
-
no, ja myślałem od razu że sznurek to żart, bo przecież nie da rady utrzymać w taki sposób maszyny.
Będę robił szablon ze sklejki, mam akurat długi odpad.
Nie wiem jeszcze jak to dokładnie zrobię, ale najprawdopodobniej:
- przygotuję klejonkę i ją przestrugam
- blatem roboczym będzie jakaś duża płyta, większa od deski położona na ziemi
- sznurkiem i ołówkiem mogę zrobić test na podłożu
- deska zostanie przykręcona do płyty
- cięcie frezarką
- kilka rowków frezarką po coraz większym promieniu (żeby był wygląd deski tarasowej)
- zwiększanie promienia w celu zrobienia 4 takich desek...
-
Robert. Świetne to wykonanie szafy! Ale frezowania było co mnie miara, mam nadzieję, że furmankę $$$ za to wziąłeś :).
-
Frez kup najdłuższy jaki jest. Mogę polecić firmę Freud. Mam kilka frezow i sa dobre a cena nie kosmiczna. Możesz kupić z lozyskiem górnym i dla potrzeb projektu łożysko odkręcić i masz zwykły prosty frez a łożysko się przyda do frezowania od szablonu.
-
Frez zamówiłem, jutro jadę na tartak po modrzew.
Zastanawiam się ciągle z czego zrobić ramię tego cyrkla. Wyszło mi z obliczeń, że zaczynam od promienia 6.14m. Z czego zrobić takie ramie, żeby nie było za ciężkie i jednocześnie żeby było stabilne?
-
Dwa paski sklejki razem skręcone.
-
hej,
łuk ma 5.5m i będę go dzielił na 4-5 części. Nawet wycinając taki mały kawałek potrzebuję mieć cyrkiel o takim dużym promieniu.
Łączenie sklejki dobry pomysł - jeszcze myślę nad profilem aluminiowym.
pozdr
-
Jesteś pewny z tym modrzewiem? Modrzew lubi się pocić żywicą, moim zdaniem bardziej niż sosna.
-
Wiesz co - mam trochę tarasu z sosny. Olejuję 2x/rok topowymi olejami (np. Adler), żadnymi z marketów i widzę że sosna długo nie pożyje na zewnątrz.
Ta ławka też będzie stała bez dachu, więc liczę że dłużej postoi niż sosna.
Mam na myśli modrzew syberyjski - taki chcę kupić (choć wiadomo, ze to tylko nazwa).
-
Ale ja sosny nie proponuje bo również poci się żywicą. Modrzew jest faktycznie odporny na pogodę, ale żywica na ławce to słaba sytuacja.
-
kupiony modrzew syberyjski, niezły - bardzo mało sęków więc może nie będze się pociło, chociaż nie wiem , nie robiłem jeszcze w takim materiale - wrzucę fotki z prac wkrótce.
-
w załączniku zdjęcie kawałka materiału z modrzewia oraz rysunek pojedynczego elementu łuku.
Nie wiem jeszcze czy wygodniej będzie to ciąć na taśmówce czy frezarką - w weekend porobię testy.
Pozostaje też wymyślić jak równo skleić czołami takie 4 elementy (kołki?)
-
Sklep na obce pióro plus pokiet hołls. Obadaj kanał Kyle Toth, robił stolik w kształcie supła i łączył na pokety. Wyszło równo.
-
Tak mi się jakoś napatoczyło :)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170908/ea5ada14826d1c315bc3e17f1e7d3c3d.jpg)
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20170908/7e712c5ef65c1595f1524e36b4dfe044.jpg)
-
Szablony to co najmniej 4.
Jesli wolisz od szablonu, to po przygotowaniu szablonu, z materiału wytnij wstepny kształt, przyklej do niego szablon i frezem kopiującym wytnij dokładnie kształt.
Tylko jak zrobisz idealny szablon? Pozostaje cnc.
-
Jesli jakość wykonania ma być wysoka, to widzę tylko dwie opcje. Cyrkiel, albo od szablonów wykonanych na cnc.
Pomysły typu wydruki na kartce i kombinowanie z nimi to pomyłka. Po pierwsze, wydruk musi byc w skali.
Po drugie jak ciąć? Po zewnętrznej stronie linii wydruku czu po wewnętrznej? Niby nie robi różnicy, a robi.
Bedzie widać w końcowym efekcie.
-
zrobiłem test z 6 metrową kantówką, ołówkiem i kartonem.
chyba będę szedł w stronę takiego "cyrkla", bo składa się to w całość (z 4 elementów, po ok 1.5m)
-
Dobra decyzja.
Widzę że masz sporo miejsca.
To dobrze.
Proponuję zrobić to w ten sposób:
Przybotuj klejonki. Przytnij je i połącz je wstępnie w całość, tak aby utworzyły siedzisko jakie masz zamiar uzyskać.
Na tym etapie możesz je nawet na gotowo skleić, o ile będziesz miał możliwość przeniesienia na miejsce tak długich elementów.
Nastepnie przygotuj podstawę na której położysz siedzisko do frezowania.
Nie chcesz frezem jechać po kostce.
Jak dolecę do domu to narysuję jak to zrobić, o ile chcesz.
Siedzisko i punkt obrotu cyrkla muszą być stabilnie spozycjonowane, aby nie było błędów.
Bedziesz potrzebował frez o takiej samej średnicy jak odległość jaką chcesz mieć pomiędzy poszczególnymi deskami siedziska.
-
no ja już przygotowuję drewno do klejenia, ale po sklejeniu będą to kawałki 19.5cm x 150 cm - cztery takie będą stanowiły deskę, no i desek będzie w sumie 5.
Sklejam więc 20 takich kawałków. Pierwsze dwa się kleją, w weekend reszta.
Możesz napisać jak zrobiłbyś ten wielki cyrkiel - bo ciągle się zastanawiam czy cyrklem nie narysować tylko ołówkiem, wyciąć taśmówką, poprawić szlifierką aby wzór był idealny i potem kopiować go frezarką (mam już Makitę M3600). Może tak byłoby łatwiej?
-
Rano opiszę.
Jeszcze jadę z lotniska.
Masz domino lub lamelownice?
Ewentualnie szablon fo kołków?
-
Mam lamelownice.
Szablon do kołków tez.
Pozdrawiam
-
A jak długie klejonki robisz?
I jakie szerokości?
-
150 x 20. Już kleje, używam 3 lamele na deskę.
-
To znaczy poszczególne deski mają 1500mm x 200mm i sklejasz je w lanele 1500mm x 600mm?
Przepraszam że tak się dopytuję, ale ja operuję w mm.
-
Po sklejeniu jest 1500x200 mm.
-
Dzieki.
A jeszcze jedno pytanie.
Jakiej głębokości bedzie siedzisko?
-
3 deski, każda 135 + jakiś mały dystans. Ok 405.
-
Dziękuję.
Rozrysowałem to i wyszło mniej więcej tak jak na rysunku.
poszczególne elementy to klejonki 1500 x 600.
Brzegi przycięte pod kątem 12.125stopnia. połączone razem dają zarys łuku.
Czy promień r6000 jest do tyłu ławki jak na rysunku?
-
Promień 6000 jest ok, mi wyszło podobnie w obliczeniach.
Dzięki za rysunek 😀
-
Podstawę do cyrkla ja bym wykonał w ten sposób jak na rysunku kolejnym.
Wsporniki mają za zadanie spinać konstrukcję i jednocześnie podpierać ramię cyrkla aby się nie uginało. Jest to ważne, aby zachować stabilny promień łuku.
Można dodać trzecie ramię podstawy aby było stabilniej.
Jakiej średnicy masz frez?
-
było by dobrze jakby średnica była taka jaki chcesz mieć dystans pomiędzy deskami.
-
I na koniec cyrkiel.
Frezarka na stałe zamontowana do cyrkla.
pierwszy punkt obrotu cyrkla to od środka freza 6000 +1/2 średnicy freza.
Odległości pomiędzy poszczególnymi punktami obrotu 135+ średnica freza.
W ten sposób za jednym frezowaniem uzyskasz dwie krawędzie sąsiednich desek.
Sugeruję użyć metalowych tulejek i trzpienia do wykonania punktu obrotu cyrkla.
Kilka razy będziesz kręcił tym cyrklem, i byłoby dobrze aby nie powstały tutaj luzy.
-
Nie wiem jak chcesz wykonać oparcie. ale jeśli w ten sposób jak na pierwszym zdjęciu, to możesz wykorzystać cyrkiel do wykonania szablonu na elementy oparcia.
-
Jest szansa że załatwię szablon jednego odcinka z dużego CNC. Wtedy musiałbym to tylko 20 x skopiować.
Frez nam 8 średnicy i 30 długości. Tuleja do kopiowania ma 16 więc szablon załatwię 127 (deska ma mieć 135).
Na razie mam połowę sklejona bo brakło lamelek, może jutro kupię w Brico jeśli będą.
-
Latwiej i bedzie kopiować jesli frez i tuleja bedą tej samej średnicy.
Dysponujesz stołem?
Koledzy na forum dysponują CNC.
Może pomogą.
-
Latwiej i bedzie kopiować jesli frez i tuleja bedą tej samej średnicy.
Wydaje mi się Robercie, że Ty mówisz o łożysku na frezie a kolega o tuleji kopiującej na frezarce. Rak tylko się wtrącę by nie było nieporozumień ;)
-
Chyba masz rację.
Dzieki za naprostowanie.
-
tak tak, ja mówiłem o tuleji, ale faktycznie można było pomyśleć o frezie z łożyskiem - tylko taki frez 4x droższy, ale pewnie byłoby nieco wygodniej.
Jeszcze nigdy nie kopiowałem, więc myśle, ze będzie trzeba poćwyczyć na jakimś odpadzie.
Trochę się obawiam tego łączenia czołami - pocket hole + klej + kołek wystarczą? Nie stanie się z tym nic na deszu i przy zmianie wilgotności/pór roku?
-
A może nie łączyć, tylko zostawić szparę 5mm?
Możesz każde siedzisko zrobić podnoszone i masz dodatkowy magazynek na drobiazgi ogrodowe.
-
szparka też jest do rozważenia, bo to zawsze miejsce, którędy mogłaby spływać woda...
Jeśli chodzi o ławkę uchylaną to też będę taką robił, ale to łatwiejsza część pomysłu kochanej żony :)
-
Lepiej żeby woda splywała szparą niż znalazła szczelinę i tam się gromadziła niszcząc drewno.
-
Jest szansa że załatwię szablon jednego odcinka z dużego CNC. Wtedy musiałbym to tylko 20 x skopiować.
Potrzebujesz 4 szablony i chyba więcej niż 20 elementów jesli oparcie tez bedziesz robił.
-
jeśli chodzi o oparcie, to mam nadzieje, że na takim promieniu uda się wygiąć zwykłą deskę (w moim przypadku ryflowaną - tarasową, też z modrzewia).
Jeśli chodzi o ilość szablonów, to myślisz, że lepiej zrobić kilka z coraz większym promieniem?
-
zrobić kilka z coraz większym promieniem?
Innej opci nie ma.
Na kazdy łuk musi byc inny szablon. Inaczej sie nie da. Potrzebujesz ich 3.
A jesli chodzi.o oparcie, to sposób jaki chcesz to zrobić ma jedną wadę.
Deskę pewnie wygniesz, ale tylko srodkiem.końce już bedą proste.po połączeniu w całosc opercie częściowo bedzie wygięte, a częściowo proste.
Jest na to sposób. Musisz deski wygiąć wczesniej.
Sposób jaki ci podam teraz nie gwarantuje idealnego edektu, ale warto spróbować.
Deski wciśnij pomiędzy stabilne zaparcia tak, aby uzyskać łuk nieco mniejszy od zaplanowanego.
Zostaw tak na kilka tygodni. Po wyjęciu kształt pozostajie na tyle długo aby spokojnie je przykręcić.
Podłączenie desek w oparciu nie może byc w powietrzu.
Druga opcja, to deski zestrugać do grubości np 15mm.
Wciskasz pomiędzy stabilne zaparcia pierwszą deskę, smaryjesz ją klejem i przyklejasz do niej drugą.
Po wyschnięciu kleju już się nie wyprostują.
Naprężenia mogą lekko zmienić promień wygiecia, dlatego sklej je w nieco mniejszym promienu, aby skompensować to.
-
masz racje! Dobry pomysł, warto już teraz wygiąć 3 deski w łuk i niech sie krzywią - zrobię to jutro, zostawię na zewnątrz, żeby dostało wilgoci gdyby padało (już zaimpregnowałem impregnatem technicznym sadolina)
Jeśli chodzi o promienie, to zobacz w załącznik - mi tu wychodzi, że mogą być takie same i odległości są dobre.
Jednocześnie rysowałem cyrklem na kartce i wtedy wygląda to brzydko - nie rozumiem....
-
cięciwy mogłyby być te same - najbliższa deska może być krótsza, dalsze coraz większe - każdą deskę będę składał z 4 części i nie mam pewności czy muszę zamówić na CNC jeden wzór czy dla każdej deski osobny?
-
Rozrysowałem to tobie.
Na upartego można użyć jednego szablonu. To już od ciebie zależy.
Przy tych rozmiarach promienia poszczególne elementu zachodzą na siebie o 1.01 mm na każdy róg.
Na pierwszym zdjęciu widać dlaczego każdy szablon powinien być inny.
-
@Lirorobert - w jakim programie to rysujesz? Bo ja próbuję w sketchupie, ale jak robie ofset do łuku, to on przestaje być łukiem i wszystko sie psuje.
Mógłbyś ten 1szy rysunek podesłać wraz z wymiarami naniesionymi (promień, długość desek)?
-
ew. jeśli masz czas, to czy mógłbyś ten 1szy rysunek namalować ze zmiennym promieniem z wszelkimi wymiarami - najlepiej dla 5 desek, bo sketchup mnie troche przerasta :/
-
W AutoCad.
Chodzi o drawing5
-
Gotowe wymiary trzech szablonów.
Jeśli dystans 5mm pomiędzy deskami chcesz zmienić to daj mi znać.
szablony się zmienią.
-
Jest super, o to chodziło!
Niewielka zmiana - dystans 10mm, ale za to szerkość deski 130, bo jak posklejałem to widze, ze 135 może z niektórych klejonek nie wyjść, bo za dużo zebrałem na strugarce.
Jeśli to nie problem, to możesz dać 5 desek - ale jak to dużo roboty, to dla 3 zostaw :)
-
5 desek od 6 metrów do środka?
-
tak, dokładnie.
-
Już się robi.
-
Fajnie poćwiczyć. Dzięki za okazję.
-
i ostatni
-
omg, dzięki wielkie!
-
Nie ma za co.
zawęziłem dokładność wymiarowania.
Usunąłem miejsca po przecinku.
jeśli potrzebujesz dokładniejsze do CNC to zmienię.
-
nie, to wystarczy - chyba, że będą chcieli żeby im to dokładniej zrobić to dam znać.
-
Mogę też wyeksportować już bezpośrednio na maszynę CNC.
Tylko daj znać w jakim formacie.
-
ok, jak coś to dam znać.
Jest jakaś niedroga edycja autocada lub coś innego lepszego niż sketchup do domowego użytku?
-
Jest wersja próbna autocad lt która ma ograniczony czas - 30 dni. Ew wersja studencka, za darmo na 3 lata. W innym wypadku trzeba sporo zapłacić.
Chociaż kojarzę,że chyba Fusion od Autodesku ma niedrogą sunskrypcję dla użytkowników prywatnych. To nie do końca jest program przeznaczony do tego o czym tu mówimy ale od biedy można w nim sporządzać rysunki.
-
wracając do tematu wgięcia deski.
Co myślicie o zrobieniu oparcia w taki sposób jak ten koleś: =262 - czyli zrobienie z tyłu wielu nacięć, które umożliwią wygięcie - lub taki sposób: =41
-
Zły pomysł
Raj dla wody i wilgoci.
-
prosta maszynka parowa zrobiona z worka:
-
Jeśli chodzi o promienie, to zobacz w załącznik - mi tu wychodzi, że mogą być takie same i odległości są dobre.
Jednocześnie rysowałem cyrklem na kartce i wtedy wygląda to brzydko - nie rozumiem.
W komputerze powinieneś offsetowac okrąg a następnie wyciąć z niego łuk.
-
Szablony gotowe, klejonka już wyschnięta i wyrównana - jutro zaczne wycinać frezarką :)
-
wycinanie wg szablonów rozpoczęte, ale niestety na 6tej desce padł frez.
Muszę poszukać dłuższego niż H=30 - nie wiem czy takie są na mocowanie 8/12 o grubości 8.
-
czemu nie wycinałeś wyrzynarką a tylko krawędzie frezem z łożyskiem ?
-
Hmm,w sumie możnaby spróbować taśmówką, co? Tylko nie wiem, że będzie się dało równo wg szablonu jechać, żeby go nie zniszczyć.
-
myśle że przybierzesz szablon :D ale życzę jak najlepiej
-
Odrysuj szablon, wytnij taśmówką z lekkim naddatkiem a resztę zbierz frezem z łożyskiem
-
No.
Tak frez ułamac?
Za szybko chcesz i za bardzo.
Frezuj p o w o l i.
A najlepiej jakbyś zaopatrzył się we frez z łożyskiem.
Z deski wytnij taśmówką kształt z naddatkiem.
Frezarkę zamontuj w imadle tak aby frez był do góry i frezuj.
A szablon już chyba uszkodziłeś. Zaszpachluj to uszkodzenie, bo będziesz je powielał.
.
-
to było powoli frezowane... może poszukam faktycznie cieńszego frezu, ale z łożyskiem - chociaż one są dość drogie, chyba poniżej 100 nic nie znajde sensownego.
-
Popatrz na frezy luna. Są dobre jakościowo a nie rujnują portfela.
-
Nie tędy droga.
Masz sporo do frezowania.
Zainwestuj w jeden dobry frez.
Lepiej kupić jeden droższy niż nie wiadomo ile tańszych.
I kup o wiekszej średnicy.
Lepiej się frezuje.
-
mam H=30, d=12 z Makity (był z frezarką), tylko problem jest taki, że jak sie dołoży grubość MDFu, to niestety frez jest za krótki, albo musiałby być zamontowany tylko jakies 7mm w mocowaniu, a to nie ma sensu. No nic, to chyba przerwa na weekend będzie niestety, bo na miejscu w marketach nic nie kupię.
-
Jeszcze jedna rada. Jak masz szablon z mdf zabezpiecz krawędź klejem ca. Znacznie przedłuża jego życie.
-
właśnie skończyłem wycinać - frez z Makity dał rade, lepiej się robiło gdy wcześniej każdą deske wstępnie przyciąłem na taśmówce - mniej roboty miał frez.
Pojawił się inny problem - chciałem aby deski ławki były gładkie od góry, ale żona wymyśliła sobie, żeby w każdej zrobić rowki - takie jak w desce tarasowej (wokoło ławki będą donice z desek tarasowych i to ma być spójne).
Więc wszystkie 20 desek będzie trzeba pofrezować na 4-5mm głębokości, w każdej chyba 9 rowków. To oznacza kolejne 20*9=180 frezowań - jestem załamany, bo to będzie kilka ładnych godzin roboty.
Dzięki za rade zabezpieczenia krawędzi - chyba w obecnej sytuacji się bez tego nie obejdzie... dobrze, że szablonów jest 5 - każdy na 4 deski :)
-
A jak byś ustawił tarczę pod kątem 45 do blatu i wysunął na jakieś 2-4 mm i przejechał takim nacięciem każdą deskę , nie szybciej by było ? I miałbyś zacięcie w kształcie V.
-
Jak uzyskam w ten sposób łuk?
-
No i wracamy do początku.
Aby nacięcia były równe z łukiem deski, kazde musi mieć inny promień.
Albo kolejne szablony, albo wracamy do cyrkla.
Osobiście uważam że lepiej by bylo brz tych nacięć.
Bedzie klopot z brudem, i konserwacją.
-
A jakiejś prowadnicy do frezarki nie dałoby się wymyśleć, żeby prowadziła po krawędzi wyciętej już w łuk deski i tylko odsuwać o wyznaczoną odległość pod kolejny rowek?
Marek.
-
Już wymyślono. Szablon i pierścień kopiujący ;)
-
Ja bym też już nie szedł w szablony. Bardziej uniwersalna będzie prowadnica do frezarki.
(https://i.imgur.com/jYHSTN6.jpg)
Dokręciłbym do niej kawałek klocka o kształcie pasującym do jednego z łuków (wewnętrzny czy zewnętrzny) i frezował rowki jeden po drugim zwiększając tylko odległość na prowadnicy.
-
Właśnie dokładnie o czymś takim myślałem. :-)
Marek.
-
W sumie nie głupi pomysł! :)
-
Warte uwagi.
Jestem ciekaw jak bedzie szło, ale nie bedzie łatwo.
Pomyśl, czy nie będzie prościej najpierw przykręcić pierwszy łuk i wtedy nafrezowywać.
Dzięki temu będzie ladnie na połączeniu poszczególnych elementów.
-
bardzo dobrze idzie takim właśnie szablonem - porobiłem kilka prób na odpadzie w ciągu dnia, ale żeby wyszło równo sklejam parami deski - wtedy zamiast 20 elementów, będę miał 10 - to niestety potrwa...
-
ławka stanie przy skalniaku, rozpocząłem kopanie dziur pod konstrukcje metalową.
W międzyczasie powstała ławka pod ścianą z podnoszonymi siedziskami (taka otwierana skrzynia).
Jedno podnoszone wieko ma 2m długości i jest dość ciężkie - dałem tam 4 zawiasy + 3 gazowe podnosniki (150 N) i ładnie podnoszą - ale jest jakiś problem przy opuszczaniu - ostatnie 10cm podnośniki już nie trzymają i klapa zaczyna przyspieszać - czy są jakieś hamulce, które złapałyby ostatnie 5cm, żeby ew. palców sobie nie przytrzasnąć?
Waga tej klapy jest dość duża. Myśle, że około 15kg to minimum.
-
ale te sztorce dają po oczach
-
no bo jeszcze nie pomalowane po cięciu. Gdzieś muszą być, albo z jednej albo z drugiej strony narożnika
-
Albo ciąć na 45 stopni i by ich nie było nigdzie :)
-
zgadza się, tylko trzeba mieć czym przyciąć (szczególnie te długie) - muszę sobie sprawić zagłębiarke z możliwością cięcia 45 stopni :)
Mała aktualizacja:
fundament gotowy
profile przyspawane i ponawiercane
rowki w deskach zrobione
właśnie schnie impregnat techniczny 2x, potem będzie 2x olej z Adlera i może pod koniec tygodnia - o ile pogoda pozwoli - coś zostanie skręcone
poniżej fotki (jedna sprzed zalania - widok z dachu)
Za ławką będzie coś w rodzaju skalniaka.
-
Źle przetrzymywałeś deski powyginało Ci je trochę :D
A tak serio wygląda ciekawie , czekam na końcowy efekt
-
no to prawda, niestety mam maleńki "warsztat" i były kilka razy przenoszone z miejsca na miejsce. Na razie poklejone są odcinki o długości około 2.5. Docelowo będzie to miało ok. 4.5 m w najdłuższym miejscu.
-
Obudowa profili metalowych w toku - profili nie będzie widać, otwory wyfrezowane. Między drewnem, a metalem - twarda guma (taka jaka daje się pod deski tarasowe).
Deski wstępnie przycięte i pomalowane z jednej strony.
W najbliższych dniach, przybicie siedziska i oparcia - potem kopanie dziur na kolejne fundamenty do donic bocznych.
Drewno nie bedie się stykało z ziemią, która będzie w środku - bo do profili od strony wewnętrznej będzie położona blacha falista.
-
Wygląda super
-
No naprawdę nie zazdroszczę takiej orki bo z pewnością roboty przy tym full za to efekt warty tego wysiłku!
-
zobaczymy za parę dni, ale roboty jest jeszcze sporo.
-
Widzę mały problem w wyginaniu desek na oparcie.
Udało się tyle wygiąć jak widać na zdjęciu niżej - leje to wodą i czekam aż zmięknie....
-
Chyba się tak nie da, ale powodzenia.
-
A na kopyto?
-
trochę dalej dzisaj poszło jak polałem wodą kilka razy. Teraz jest mgła i dużo wilgoci - trzeba poczekać...
-
z tego trzepaka to niezła giętarka - codziennie kilka cm wygięcia więcej - wygląda na to, że działa :)
-
Hej,
pogoda niestety nie rozpieszczała - ale udało się:
- zrobić fundamenty pod "donice" przylegające ławki
- zabezpieczyć z tyłu blachą aby ziemia nie miała kontaktu z drewnem
- przyspawać boczne konstrukcje i obić je zaimpregnowanymi wcześniej kantówkami
- zrobić jeden bok - tym razem składanie narożnika z deskami ciętymi pod kątem 45 stopni (nie wyszło idealnie, ale nie jest źle)
teraz powinno się udać trochę przyspieszyć, bo ma przynajmniej nie padać.
pozdrawiam
-
przód prawie gotowy, została całą zabudowa z tyłu i przemalowanie jeszcze ze 2 razy ciemnym kolorem, żeby wyrównać odcień.