Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Inne => Wątek zaczęty przez: DarekLeo w 23 Lutego 2014, 10:54:36 czas Polski
-
:D Witam i mam takie oto pytanie do wszystkich mianowicie chodzi mi o to co sądzicie o elektronarzędziach firmy Bosch ale linii profesjonalnych (Niebieskie) np: wyrzynarki, frezarki piły narzędzia akumulatorowe itp. Proszę o wypowiedzi szczere i prawdziwe.Pozdrawiam ;)
-
Ja mam z niebieskiej serii frezarkę krawędziową GKF 600.Nie mam żadnych zastrzeżeń do jej pracy. W wyposażeniu nie mam tulei kopiującej, a przydała by mi się.
Prześledź w wątkach poświęconych poszczególnym elektronarzędziom, tam są również omawiane narzędzia BOSCH.
-
Moja opinia jest jak najlepsza.
Mam wyrzynarkę i młoto-wiertarkę nie mam zastrzeżeń. Kupiłem te dwa elektronarzędzia ze względu, że tych najwięcej używam.
Są mocne i dokładne.
Pracowałem też na pile stołowej BOSCH GTS 10 XC mimo, że była to maszynka z wypożyczalni, dość mocno wyeksploatowana spisywała się rewelacyjnie.
Głównym kryterium zawsze jest jakość do ceny i tu wydaje mi się Bosch niebieski wypada bardzo dobrze.
A jeszcze bym zapomniał, z wypożyczalni miałem młot wyburzeniowy, skuwałem betonową wylewkę na wjeździe do garażu.
Też się sprawdził w 100% praca nim to była przyjemność 20cm beton pękał bez żadnych oporów :)
-
Ja też pochwalę niebieskiego Boscha. Mam ukośnicę, zagłębiarkę, piłę łąńcuchową - elektryczną i młoto-wiertarkę, która ma już chyba 12 lat i tylko Hilti może jej dać radę ;D.(reszta Makita). Dalej też chyba pójdę w Boscha i Makitę.
-
Ja również na plus. Mam wkretrakę, pilarkę stołową, frezarkę, zaglębiarkę. Mogę pochwalić serwis, wkrętarkę mam nową i coś tam się działo z wrzecionem i poszła do serwisu czas naprawy 4 dni. Pozostałe rzeczy kupowałem używane i na razie zero problemów. Jedno tylko ale cena akcesoriów czasami powala. Ściski do szyny zagłebiarki 200 zł.
-
Ja zadałem to pytanie dlatego iż też posiadam narzędzia Bosch młot udarowo obrotowy serii 7 oraz 4 do tego młotowiertarka piła tarczowa narzędzia akumulatorowe.Zastanawiam się teraz nad kupnem wyrzynarki tylko mam dylemat bo chodzi mi po głowie Festool i zastanawiam mnie to jaka w nich jest różnica? :-\
-
Zastanawiam się teraz nad kupnem wyrzynarki
Mam ten najwyższy i najmocniejszy model, który opisałem tu.
http://forum.domidrewno.pl/wyrzynarki/wyrzynarka-780w-gst-150bce-bosch-opinia/ (http://forum.domidrewno.pl/wyrzynarki/wyrzynarka-780w-gst-150bce-bosch-opinia/)
Dla mnie to jest rewelacja, tyle, że nie mam porównania do Festool
-
A dlaczego co w nich jest takiego? :-\
-
A dlaczego co w nich jest takiego? :-\
Przede wszystkim dla tego, że można założyć brzeszczot 15cm i radzi sobie z nim bez problemu.
Na tym mi najbardziej zależało.
Jest mocna, nie gubi konta przy cięciu po łukach.
Regulacja udaru i wydmuchu trocin. Z podłączonym odkurzaczem 90% jest zasysane.
A przede wszystkim, jest tańsza od Festool i to o nie bagatelną kwotę bo około 600-700zł
Bosch 800zł Festool 1400zł średnio.
Nie wiem czy Festool jest 2x lepszy od Boscha ?
-
No właśnie zastanawia mnie też to w czy ten festool jest lepszy od Bosch?
-
http://allegro.pl/wyrzynarka-bosch-gst-135-ce-i3999900067.html bo myślę nad tą wyrzynarką
-
http://allegro.pl/wyrzynarka-bosch-gst-135-ce-i3999900067.html bo myślę nad tą wyrzynarką
Cena ta sama, a jednak mocniejsza i wygląda w lepszym stanie.
http://allegro.pl/wyrzynarka-780w-gst-150bce-bosch-10-brzeszczotow-i3993328465.html (http://allegro.pl/wyrzynarka-780w-gst-150bce-bosch-10-brzeszczotow-i3993328465.html)
-
Zgadzam się z Tobą ja tą wyrzynarkę tylko zarzuciłem jako przykład bo jak będę kupował to i tak nową.
-
Temat stary, ale odkopię i pozwolę sobie dorzucić 3 grosze ::).
W 93r kolega przywiózł mi z zachodniej Germanii (wtedy rządził tam duży Helmut i w większości żyli tam Niemcy) nówkę sztukę, zieloną młotowiertarkę w walizce (która do obecnego systemu walizek Boscha nijak nie pasuje), pamiętam że kosztowała mnie dużą część mojej wypłaty + gorzołę dla frienda.
Tyle co ta wiertarka obrobiła betonów to nie wspomnę, kilku moich oszczędnych znajomych wymieniło w tym czasie kilka Celm i B&D.
Ja sprzęt mam do dzisiaj i gdyby nie fakt że jakieś 4 lata temu pożyczyłem ją durniowi, pewnie do dzisiaj obeszło by się bez wizyty w serwisie.
Co do serwisu, nie było żadnych problemów z częściami zamiennymi do tak leciwego sprzętu.
Mam również jeszcze po ojcu, niebieską wyrzynarkę serii GST80, jeszcze bardziej leciwa niż wiertarka, bezawaryjnie chodzi dalej, choć zaczyna się już prosić o wymianę kabla zasilającego z tytułu przetarć.
Mam jeszcze dalmierz laserowy, laser krzyżowy, kątówkę, szlifierkę mimośrodową, wszystko niebieska linia i pomimo że są dużo nowsze niż wspomniana wyrzynarka i młotek udarowy to swój przerób już mają. W zeszłym roku do zestawu Boscha dołączyła zagłębiarka, dla mnie perfecto wykonanie jak i sama praca tym narzędziem.
Żeby nie było tak różowo, przy zakupie frezarki, niestety Bosch przepadł cenowo na rzecz Makity.
Będę potrzebował mocniejszą frezarkę i tutaj również Boscha raczej nie będę brał pod uwagę.
Interesował mnie zakup konkretnej mocnej wiertarko-wkrętaki bateryjnej, a i owszem Bosch ma tutaj model który by mi odpowiadał czyli GSB18VE-2Li, ale w tej cenie myli Państwo (jak mawiał pewien prezydent) to ja wolę Milwaukee i z dużo mocniejszym momentem obrotowym, ewentualnie tańszego i mocniejszego DeWalta.
Ogólnie dużym plusem firmy, jest jednak serwis i dostępność części (jak do starego Golfa, jak się przy okazji naprawy dowiedziałem).
Nie musimy się tutaj martwić jak w przypadku marketowego szmelcu że po dwóch latach od zakupu, czegoś nie da się naprawić - jak miałem w przypadku wkrętarki parkside'a.
Czy mógłbym polecić Boscha, jak najbardziej tak, choć każde markowe elektronarzędzie będzie miało lepszy lub gorszy odpowiednik wśród konkurencji.
-
bosch to dobra firma, mam klika ich narzędzi i nie sprawiają mi problemów, mam wkrętarkę, wiertarkę 2 biegową, piły tarczowe, młotowiertrkę aku, serwis dobry, można dokupić pakiet full serwis i już wtedy tyranie urządzenia na całego:)osprzęt mają ok, przedstawicieli też spoko,. byłem w Bosch na szkoleniach-też spoko było . Od tego roku bosch niebieski wchodzi na hale i będzie mała rewolucja cenowa:)wpadkę zaliczyli w frezarkach gof 1250 ce ma fabryczny luz na prowadnicach- tego nie kupujcie-reszta frezarek jest świetna
-
Żeby nie było tak różowo, przy zakupie frezarki, niestety Bosch przepadł cenowo na rzecz Makity.
Będę potrzebował mocniejszą frezarkę i tutaj również Boscha raczej nie będę brał pod uwagę.
Domyślam się, że pierwsza pozycja to krawędziówka. Ale co nie tak z mocniejszymi?
-
Zgadza się krawędziówka Makity.
Z mocniejszych frezarek po głowie chodził Bosch GOF seria 2000 i co nam tutaj konkurencja oferuje w zakresie ±2000W ?
Makita RP2301FCX, CMT7E, Triton TRA001, każda z nich to bardzo przyzwoita maszyna i dodajmy że w cenie dużo mniejszej niż wspomniany Bosch.
Jeśli dodam do tego późniejszą chęć zakupu przenośnego stołu roboczego m.in dla montażu jako DW to Triton robi się tutaj pretendentem do tronu.
...wpadkę zaliczyli w frezarkach gof 1250 ce ma fabryczny luz na prowadnicach...
Arek czy to dotyczy tylko 1250 CE czy LCE też tak mają ?
-
Z mocniejszych frezarek po głowie chodził Bosch GOF seria 2000 i co nam tutaj konkurencja oferuje w zakresie ±2000W ?
Makita RP2301FCX, CMT7E, Triton TRA001, każda z nich to bardzo przyzwoita maszyna i dodajmy że w cenie dużo mniejszej niż wspomniany Bosch.
Jeśli dodam do tego późniejszą chęć zakupu przenośnego stołu roboczego m.in dla montażu jako DW to Triton robi się tutaj pretendentem do tronu.
Ja patrzyłem na 1600 - jedna z niewielu na naszym rynku pozwalająca wyjąć samo wrzeciono i dać do jakiejś fajnej windy pod stół. Fajne też, że można systemowej szyny używać z adapterem.
Moc oczywiście mniejsza, ale czy za mała?
-
Mam kilka zabawek niebieskich np: gmf 1600 ce mocy na pewno jej nie brakuje przymierzam się do dorobienia stolika i wtedy na drugim adapterze pójdzie pod stół , ostatnio zakupiłem zgłębiarkę i tak jak pisaliście po zakupie adaptera do frezarki wszystko śmiga na jednej szynie , jakość wykonania i przemyślane rozwiązania na pewno na duży plus dodatkowo pakują towar w skrzynki systemowe co ułatwia przechowywanie a cena do przełknięcia , biorąc pod uwagę wyposażenie w cenie.
-
Ja patrzyłem na 1600 - jedna z niewielu na naszym rynku pozwalająca wyjąć samo wrzeciono i dać do jakiejś fajnej windy pod stół. Fajne też, że można systemowej szyny używać z adapterem.
Moc oczywiście mniejsza, ale czy za mała?
[/quote]
Są bodaj 4 takie. Bass i Makita, ale one są słabe. AEG mf 1200 ke i właśnie wspomniany bosch. Najmocniejsza z wyciąganym agregatem.
Wydaje mi się, że tak ze 2kw to by się przydało pod stół.
-
lce ma tylko wyświetlacz , konstrukcyjnie to samo chyba, aczkolwiek nie sprawdzałem
-
Są bodaj 4 takie. Bass i Makita, ale one są słabe. AEG mf 1200 ke i właśnie wspomniany bosch. Najmocniejsza z wyciąganym agregatem.
Wydaje mi się, że tak ze 2kw to by się przydało pod stół.
W US przecież ludzie mają 110V*15a = 1650W i jakoś jadą. Oczywiście im więcej watów tym raźniej, ale chyba jakiejś tragedii nie powinno być. A nawet jeśli, to do ręcznego użytku wtedy może zostać albo do pantorutera trafić.
Dla mojego niewprawionego oka, wydaje się to ogólnie bardzo wszechstronną propozycją, choć oczywiście nie najtańszą.