Forum stolarskie Domidrewno.pl

Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: chico w 16 Stycznia 2018, 10:42:43 czas Polski

Tytuł: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 16 Stycznia 2018, 10:42:43 czas Polski
Cześć Wam! ;)

Dawno tu nie zaglądałem, ale mam nadzieję, że się to już nie powtórzy :)

Na wstępie muszę przyznać, że strasznie mi głupio cokolwiek pokazać, dopiero co zaczynam jakkolwiek bawić się z drewnem i jestem całkowicie zielony itp.

Idąc do meritum - zrobiłem sobie młotek drewniany, ponoć stolarski, bo mi takiego brakowało, a nie chciałem takiego kupować. Finalnie nawet mi się spodobał, może dlatego, że to moje "dziecko" i to jedno z najpierwszych, no i okazał się bardzo wygodny, bardziej niż przypuszczałem :)

Z góry przepraszam jeśli nie jest to miejsce właściwe na przedstawianie czegoś takiego... cóż... tandetnego i bez polotu, zatem będę wdzięczny za taką uwagę, abym uniknął zaśmiecania forum.

Wykonanie młotka drewnianego zacząłem od szkicu i projektu na kartce papieru.
(https://images84.fotosik.pl/965/be52f1ce571bdfa5med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/be52f1ce571bdfa5)
(https://images81.fotosik.pl/966/f0883a08d9fe452amed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f0883a08d9fe452a)

Następnie wykonałem szablon "głowy" młotka i rękojeści z kartki bloku technicznego... (zdjęcie wkrótce po pracy ;) )

Przyciąłem rękojeść młotka z kawałka odpadu sosny, docelowo chciałem zrobić też z dębu lub czegoś podobnego.

(https://images83.fotosik.pl/964/f5924a50356c92cbmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/f5924a50356c92cb)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: Salbertone w 16 Stycznia 2018, 11:04:59 czas Polski
Nie ma co się obawiać :)
Realizacja zapowiada się ciekawie.

Wciąż dłubiesz bez prądu?
Jeśli tak to zerknij na moje realizacje. Same małe projekty :)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 16 Stycznia 2018, 11:36:08 czas Polski
Głowę młotka zrobiłem z kawałka znalezionej belki gdzieś za stodołą u teściów, nikt nie dałby raczej złamanego grosza za taki kawałek drewna, ale ja się w nim zakochałem... :) Wiem głupie :D

(https://images83.fotosik.pl/964/9bfeab6ae98d88femed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/9bfeab6ae98d88fe)


A tutaj porównanie, materiał wejściowy i materiał wyjściowy ;)
(https://images84.fotosik.pl/965/46de50e9735de2a7med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/46de50e9735de2a7)

Kawałek "klocka" trochę przestrugałem aby mieć 2 powierzchnie referencyjne (boki równoległe do siebie, a dół i góra prostopadłe do boku referencyjnego). było mi to potrzebne do naniesienia właściwych linii.

Przy pomocy dłuta płaskiego i czasem młotka ściąłem górę w prawo i w lewo do narysowanej uprzednio linii formując delikatny łuk idący od środka na boki.

Przykładając "klocek" do wstępnie wykonanej rękojeści (wyśrodkowałem te elementy) zaznaczyłem szerokość zwężonego czopu pod rękojeść.

Później nawierciłem 3 małe otwory z góry i dołu na czop na wylot ("trough mortise") pod rękojeść.
Używając dłut wykonałem zwężający czop pod rękojeść.

(https://images83.fotosik.pl/964/2c793f282f14bdfbmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/2c793f282f14bdfb)

Po zgrubnym ukończeniu głowa młotka wygląda mniej więcej tak:

(https://images82.fotosik.pl/967/15276193c239931amed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/15276193c239931a)
To jest strona "gorsza" choć mnie się bardzo podoba ;) z uwagi na pęknięcia, widok części sęka (?) i ciekawy widok włókien. Mało estetycznie to wygląda lecz w tym przypadku dla mnie osobiście jest to bardziej oryginalne, taki jakby "ślad czasu" na tym materiale czy coś ;) Druga strona jest bardziej jednolita i nienaganna, zatem fajna dwoistość materiału w jednym kawałku drewna.

Jak wrócę do domu to wrzucę resztę zdjęć.
Tutaj rękojeść (tymczasowa) zastrugana nr4 co by kształ był bardziej obły.

(https://images84.fotosik.pl/965/dd605dfd1d6b06d2med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/dd605dfd1d6b06d2)

Dokończę opis jak wrócę i będę miał dostęp do zdjęć ;)

Pozdrawiam Was! :)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 16 Stycznia 2018, 11:52:05 czas Polski
Wciąż dłubiesz bez prądu?
Jeśli tak to zerknij na moje realizacje. Same małe projekty

Hej, dzięki za słowo otuchy i wsparcia ;)
Tak, nadal bez prądu, jedynie żarówka 40W :) i czasem wkrętarka albo wiertarka, ręcznej się jeszcze nie dorobiłem, choć mam na oku ;)

Widziałem już trochę różnych projektów i Twoje też chętnie zaraz obejrzeć, ale wolę nie patrzeć za dużo, bo już całkiem się zdołuję i nic nie zrobię...

Pozdrawiam! :)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: djaworek w 16 Stycznia 2018, 11:52:42 czas Polski
Ładnie idzie :)
Jeśli do pobijania dłut to trzon chyba trochę za długi. Powinien ciężar ważyć na głownię.
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 16 Stycznia 2018, 12:02:18 czas Polski
Dzięki! :D

Faktycznie trzonek długi, na razie to tylko tymczasowy, chcę sprawdzić jaka długość będzie mi pasować, no i zrobić docelowo z twardszego drewna.

Z drugiej strony dłuższy trzonek podobno pomaga trochę "balansować" czy rekompensować ciężar głowni zależnie od potrzeb (przynajmniej podobno tak ma być, z uwagi że jest obecnie z ultra lekkiego materiału - sosny - nie do końca to czuję). No i nie podoba mi się kształt trzonka, ale spontanicznie wyszło więc wybrałem najprostszy i najszybszy do wykonania.

Poza tym dłuższy trzonek zawsze łatwo można przyciąć ;)

Aha... młotek nie jest i nie będzie klejony czy zbijany, mocowany jedynie na zasadzie rozpierania klina.
W nocy miałem okazję parę razy się nim pobawić i muszę z ogromnym zdziwieniem przyznać, że już teraz jest mega wygodny i super mi się nim pracuje :D mimo że ma taki trzonek tymczasowy ;)

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz! :D
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 17 Stycznia 2018, 20:28:52 czas Polski
cdn...

Po kilku zabiegach coś się udało i młotek wygląda jakoś tak...

(https://images81.fotosik.pl/967/cdc1e7784287d1ecmed.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/cdc1e7784287d1ec)

(https://images84.fotosik.pl/966/df8668cae2927d92med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/df8668cae2927d92)

Oczywiście trzonek jest całkowicie do wymiany z uwagi na swój zły kształt (jest za wąski na dole i niewyprofilowany) oraz materiał.
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: djaworek w 17 Stycznia 2018, 20:48:04 czas Polski
Dość awangardowe , żeby nie powiedzieć kontrowersyjne dzieło ;)
Albo aparat fotograficzny do doopy...
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 17 Stycznia 2018, 21:07:54 czas Polski
Dość awangardowe , żeby nie powiedzieć kontrowersyjne dzieło
Albo aparat fotograficzny do doopy...

Dzięki za komentarz :)
Mógłbyś rozwinąć? Aparat faktycznie niezbyt udany, a zdjęcie robiła żona i niezbyt wiedziała o co chodzi ;)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: cumbajszpil w 17 Stycznia 2018, 21:10:21 czas Polski
Mlotek raczej tradycyjny, brak rozszerzenia raczki na dole, tak żeby nie wysliznął sie z ręki.
Robota ok.
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: Łukasz G. w 17 Stycznia 2018, 21:11:10 czas Polski
Bardzo ładny pobijak :) Ale trzonek rzeczywiście wymień - nie ze względu na kształt ale na materiał i usłojenie. Proponuję wybrać taki kawałek który będzie miał włókna przebiegające wzdłużnie. I raczej wybierz na trzonek coś innego niż sosna ;) Nie spiesz się również z przycinaniem trzonka powyżej pobijaka. Z czasem trzonek będzie wchodził coraz głębiej i lepiej jest zostawić trochę zapasu...ale to bardzo dobry, tradycyjny projekt.
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: djaworek w 17 Stycznia 2018, 22:01:59 czas Polski
A co tu rozwijać? ;)
Na zdjęciach wygląda mocno odbiegająco od tego co było na rysunku i tyle.
Może i wszystko jest równo ale patrząc trudno w to uwierzyć  ;D
Jak działa to dobrze.
Najważniejsze żeby cieszył wykonawcę ;D
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 17 Stycznia 2018, 23:59:07 czas Polski
(https://images82.fotosik.pl/968/efa7091499f2d559med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/efa7091499f2d559)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: djaworek w 18 Stycznia 2018, 00:01:36 czas Polski
Nie można było tak od razu? ;)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 18 Stycznia 2018, 00:13:20 czas Polski
Nie można było tak od razu?
Problemy techniczne ;)
Jednak to niewiele zmienia :( bo faktycznie odbiega od projektu ok 1,5-2 mm na jednwj stronie-zle popatrzylem na wlokna scinajac dlutem gore i poszlo mi za gleboko, pozniej moglem tylko troche zlagodzic roznice.
Oczywiscie zgadzam sie z Toba ze niewiele ten mlotek przypomina poza kawalkiem przypadkowego drewna, dlatego mialem bardzo duze opory co by tu wrzucic ten post. Dzieki za za uwagi, bardzo pomocne. Pozdrawiam! :)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 18 Stycznia 2018, 00:18:00 czas Polski
brak rozszerzenia raczki na dole, tak żeby nie wysliznął sie z ręki.
Cenna uwaga, dzieki ;) Taki jest docelowy zamiar jesli chodzi o trzonek, chcialem sie jak najszybciej pobawic i wiec nq szybko zrobilem cokolwiek ;)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 18 Stycznia 2018, 00:19:35 czas Polski
(https://images82.fotosik.pl/968/ff83a13736722c10med.jpg) (https://www.fotosik.pl/zdjecie/ff83a13736722c10)
Tytuł: Odp: Młotek drewniany (joinery mallet)
Wiadomość wysłana przez: chico w 18 Stycznia 2018, 00:26:30 czas Polski
trzonek rzeczywiście wymień - nie ze względu na kształt ale na materiał i usłojenie. Proponuję wybrać taki kawałek który będzie miał włókna przebiegające wzdłużnie. I raczej wybierz na trzonek coś innego niż sosna Nie spiesz się również z przycinaniem trzonka powyżej pobijaka. Z czasem trzonek będzie wchodził coraz głębiej i lepiej jest zostawić trochę zapasu
Dzieki! :) bardzo fajne uwagi. Material chce uzyc podobny co glownia lecz jest bardzo twardy i musze zaczekac az naostrze sobie 2 pily bo nie chca juz prawie ciac. O uslojeniu nie pomyslalem z pewnoscia to racja, przy okazji uchwytow do struga i pil czytalem ze najlepiej wybierac tak aby wlokna szly poziomo do przykladanej sily a najlepiej pod niewielkim katem. Co do gornej czesci trzonka to wlasnie specjalnie zrobilem duzo zq sluga bo z czasem podobno wchodzi do srodka a zwlaszcza ze twn tymczasowy jest bardzo miekki. Jeszcze rqz dzieki za uwagi ;)