Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Adas1k w 22 Stycznia 2018, 19:10:06 czas Polski
-
Cześć wszystkim.
Od niedawna stałem się zapalonym stolarzem.
Mojej narzeczonej spodobał się projekt desek z palet na ścianie. Prosiłbym w tej kwestii o kilka porad.
Mam na ścianie przyklejone płyty g-k. Są mocowane na placki.
Planuję zabudować połowę ściany właśnie deskami. Myślałem o stelażu pod nie, by wzmocnić i przenieść część obciążeń bezpośrednio ze ściany bo wiem jakie właściwości ma sama płyta.
Stelaż będzie co około 40 cm od posadzki do sufitu.
Czym lepiej też mocować deski. Na wkręty czarne czy gwoździami bez główek?
Nie mam gwoździarki więc wszystko ręcznie. Choć nie spieszy mi się nigdzie. Muszę skończyć do września, bo po weselu ma tu być sypialnia.
Zamieszczam przykładowy projekt jaki mi się spodobał
Czy macie jakieś porady odnośnie wykonania. Czy na coś konkretnie zwrócić uwagę?
Czym najlepiej malować by wyciągnąć z desek podobny kolor jak ten z przykładu?
(http://ciach-bajera.pl/upl/20140324171434uid8.jpg)
-
o wytrzymałość płyty nie bój się bo płyta wytrzyma co nie można powiedzieć o plackach za nią ale jak są dobrze zrobione to też wytrzymają.
Deski możesz bez stelaża zrobić na klej montażowy ale troszkę go pójdzie, jak się zdecydujesz na stelaż to nie tak jak piszesz co 40 cm od podłogi tylko pionowo od ściany bo deski chcesz poziomo i gwoździe bez łebków na pewno będą lepiej wyglądać niż wkręty :) a do impregnacji lakier albo olej
-
przemyślałem sprawę z deskami i stelażem i gwoździami :P
ja bym zrobił tak :
stelaż pionowo jak pisałem wcześniej z rozstawem tak jak są w paletach bite gwoździe żeby w te same dziury przybijać
co do gwoździ jak chcesz otrzymać taki efekt jak na fotce czyli takie deski z " charakterem" bez szlifowania na gładko jak nowe deski to dałbym kute z kwadratowymi łbami , dodadzą efektu ewentualnie zwykłe ale też czarne żeby nie było świecących łbów widać
-
Właśnie mam zamiar te deski puścić na strugnicy troszkę wyrównać i zetrzeć z nich tę starą warstwę by były w miarę gładkie.
Gdzieś kiedyś słyszałem właśnie, że lepiej zrobić stelaż. Nie muszę ukrywać tych starych otworów po wkrętach. Mogą pozostać. Dodają uroku. Jak dam gwoździe bez główek to też są mało widoczne. Stelaż w sumie dam tak jak uda mi się deski rozmieścić by miały choćby dwa punkty mocowania.
-
jak je przeszlifujesz za mocno do czystego to będzie wyglądało jak boazeria a że z kawałków będzie to jak spieprzona boazeria ;)
cały efekt w takich ścianach z desek jest właśnie wtedy jak nie są wyrównane i wyszlifowane , cały urok robi stare drewno , ludzie jak mają nowe deski to celowo je postarzają żeby fajnie wyglądały
dwa pierwsze zdjęcia z czystym drewnem a dwa ostatnie ze starym sam oceń jaki efekt chcesz mieć
-
Masz rację.
Choć widziałem jak ktoś trochę te deski szlifował.
Tutaj masz ten projekt.
Co na to powiesz?
-
Moim zdaniem, palety paletom nie równe. Za granicą do produkcji palet używa się różnego drewna jeśli chodzi o gatunki. Ja od dawna nie spotkałem palet innych niż sosnowe. Na dokładkę deseczki cieniutkie bez mała jak w skrzynkach na owoce. Jak je ostrugasz, to stracisz całą patynę i zostanie Ci coś na kształt boazerii położonej poziomo. A co na ten temat Twoja dziewczyna? Przecież to jej mieszkanie i Ona powinna mieć głos decydujący, a nie ja czy Meridox. Jak zechce, tak zrób a jak będzie źle, to zawsze możesz deski obrócić na drugą stronę.
-
Dobrze mówisz. Akurat jeszcze moje mieszkanie. Dopiero we wrześniu bierzemy ślub.
Masz rację chyba. Lepiej ich zbytnio nie czyścić tylko pozbyć się tych zadziorów bo to jest brzydkie. Lepiej jak będą w miarę gładkie. Pozbieram najpierw palety i zobaczę co z nich wyjdzie bez szlifowania i wykonam próbę na kilku. Pomaluję i będę widział kawałek efektu.
-
Co prawda nie z palet, ale ze starych desek robilem drzwi. Szlifowalem tylko papierem 60 zeby zadziorow nie bylo i pociagnalem altaxem. Tak wyszly - caly urok imo w tym ze sa niejednolite.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20180122/f215692ad7df55f9bf6fad8af68291be.jpg)
-
Myślę, że trochę je też puszczę na pilarce stołowej. Przytnę do jednego wymiaru z szerokości. Długość może pozostać inna każdej deski.
Dziś zabieram się powoli za rozbieranie palet.
-
masz wykrywacz metalu? dobrze sprawdzaj bo czasem łba nie ma a jeden gwóźdź w środku deski potrafi tarcze załatwić
-
Nie mam. Moje oczy to wykrywacz. Nie no wiadome, że trzeba uważać.
-
Ja zrobilem tak
-
Możesz użyć octu jabłkowego i wełny stalowej do powtarzania
-
Ja zrobilem tak
ale jak robiłeś? na klej, sztyfty, gwoździe, taśmę dwustronną? na łatach, czy na ruszcie, na słowo honoru?
znaczy się, o sam proces twórczy się pytam, bo efekt końcowy całkiem okej.....
podaj jakieś szczegóły pracy, by i inni mogli skorzystać z Twoich doświadczeń. pozdro. M
-
Montaż na kleju montażowym (polymax) deski grubosci 10 mm przepuszczone przez grubosciowke podzielone na 4 partie i w odstępach co 5 dni smarowane mikstura z octu jabłkowego i wełny stalowej i to w sumie tyle
-
A i klej nakładalem punktowo 4 paski na 1 m deski na 10 m2 wyszło 5 tubek
-
Może mój post wiele nie wniesie do dyskusji, ale może ktoś skorzysta. U siebie zrobiłem taki panel na ścianie z lameli dębowych 6mm grubości, montaż na klej montażowy. Pzdr
(https://zapodaj.net/images/34ba4e0b81789.jpg)
-
Mam też ściankę do zrobienia i tak sobie pomyślałem aby ją upiększyć panelami podłogowymi położonymi poziomo.
Na klej odpada bo ściana nie jest idealnie płaska więc listwy drewniane pionowo przykręcone będą do ściany. Wiadomo ,że trzeba będzie te listwy przykręcić aby panele nie pływały i z tym sobie pewnie poradzę. Bardziej martwi mnie samo przymocowanie paneli do tych listew.
Czy jest możliwość aby zastosować takiego rodzaju klamry do boazerii
Chyba ,że jest inny sposób na montaż? Ma ktoś jakiegoś pomysła ?
-
Ma ktoś jakiegoś pomysła
Klej MAMUT - jego siła 22 kg/cm2.
Jak dasz radę to drugi sposób - Panele złożone na podłodze ( prawa strona do spodu) na to sklejka przykręcona do paneli i całość postawić do rusztu.
-
Drugi sposób odpada ze względu na gabaryt czyli cała ściana a nie np. jakiś element.
Z przykręceniem "od pleców" to też chyba nie za bardzo bo panele mają +- 7 mm grubości.
Już prędzej na tych wypustach pióro-wpust tam zaaplikować wkręt a w następnym panelu wycięcie na wysokości łba wkrętu.Aby bezproblemowo wcisnąć kolejny panel.
Ewentualnie te klamry jakoś "sprasować" aby były mikro- cienko-wystające :)
Dzięki Tomekz za pomysł . Mimo to czekam na inne podpowiedzi.
-
Słuchajcie, już zacząłem pracę nad swoją ścianą, rozbieram palety i chciałem sprawdzić jak wygląda olej bezbarwny na tych deskach. Na ciemnych trochę starych jest świetny ale jaśniejsze robią się pomarańczowe. Czym przyciemnić takie naturalne deski lub może wybierać te ciemne i woskować. Może jest jakiś dobry środek do tego?
-
zależy od efektu jaki chcesz uzyskać, można opalić, dać bejce, są oleje które "ściemniają" drewno
-
właśnie chcę przyciemnić. Mam dużo w miarę nowych palet i są bardzo jasne. Szkoda kupować drugie jak te są dobre tylko trzeba wydobyć z nich kolor.
-
Sa i bejce. Kolor mozesz dowolny uzyskac :)
-
A jakbyś spróbował na skupie wymienić na starsze?
[regulamin!!!]
-
Dokładnie, uchylcie rąbka tajemnicy. :) Mnie zostało trochę Acryl Putzu, bo w ogóle mam ściany krzywe mocno od początku. Nie walczyłem z tym, ale też chcę podobną dekorację przykleić do jednej ze ścian i wkrótce zabieram się za wyrównywanie. No i co dalej? A może lepiej jakoś na gołą ścianę przyklejać?
-
Ja deski przyciemnilem mieszanina octu jabłkowego i wełny stalowej
-
Cześć,
miałem niestety przerwę w pracach z powodu wesela. Strasznie dużo z tym pracy.
Mam już przygotowany stelaż z kantówek. Chcę go przykręcić do tej płyty g-k. Jak poradzicie to zrobić.
Chciałem użyć kołków przechylnych lecz nie chcę takiej wielkiej dziury robić w płycie. Jest ona na placki i luz to około 1 cm jest miedzy ścianą a płytą. Może lepiej to zrobić na kołki parasolki? Gorzej, że w niektórych miejscach jak mam powiercony stelaż to akurat jest placek kleju i ten kołek też nie będzie pasował.
Poradźcie jak to zrobić.