Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: tomasko w 05 Kwietnia 2018, 14:55:39 czas Polski
-
Witam
Powoli iii zaczynam remont chodzi o zrobienie przejścia przez ścianę.
Mam wszystkie pozwolenia kierownika budowy i takie tam inne.
Robię przejście z kuchni do pokoju obok...bedzie z niego jadalnia.
Przejście będzie 2m wysokość na 2m szerokości w ścianie 15 cm.
Mam tylko małą szlifierkę kontową. 125 mm
Wypożyczenie dużej przecinarki na 24 h to koszt 150 zł.
Chcę kupić tanią szlifierkę kontową do 300 zł są fajne z regulacją obrotów 230 mm do 300 zł.
Wiem że taką mniejszą trzeba bedzie ciąć z dwóch stron , ale czy na pewno przetnę ścianę.
Mam do was pytanie na ile można się wciąć szlifierką 180 mm , a na ile 230 mm?
-
Szlifierki 230 mają głębokość cięcia około 70 mm (zależnie od wielkości obudowy przekładni wrzeciona). Ja u siebie przerabiałem podobny temat przebicia pod drzwi w ścianie konstrukcyjnej i skończyło się na kuciu młotkowiertarką. Zacząłem od cięcia szlifierką ale kurzyło się tak, że świata nie było widać i zrezygnowałem bo dom był zamieszkany. U mnie w okolicy żadna wypożyczalnia nie miała wtedy dużej bruzdownicy ale jakbym miał jeszcze raz cos takiego robić to szukałbym bruzdownicy 300 mm i porządny odkurzacz.
-
kurzyło się tak, że świata nie było widać
Potwierdzam. Po mimo przystawienia odkurzacza syf niemiłosierny .Z jakiego materiału ta ścianka. Nie zapomni o założeniu do góry w przejściu- podciągu.
-
my robiliśmy takie przejście za pomocą piły "moja-twoja" . Ściana działowa była z suporeksu i czerwonej cegły. Wycinanie otworu pod drzwi zeszło nam 30 minut:)
-
Popieram przedmówców, jak ściana z gazobetonu, to najlepiej "moja-twoja".
Jak materiał "poważniejszy" to sugerował bym ponawiercać i duży młot "jaś".
Po 15 cm cięcia szlifierką kątową świata nie będzie widać ;)
-
sugerował bym ponawiercać
Jak ściana nie wiadomo z czego,suporeks-piła twoja moja po uprzednim nawierceniu ,,coby'' piła wlazła
Kontówke odradzam,chyba ze maska 3m ochronne okulary i przewietrzanie pomieszczenia.
Kiedyś robiłem filtr na twarz(wilgotna szmata)kontówka owinięta także szmatą,,coby''syfu nie zaciągała(bo szkoda było sprzętu)dwa cięcia,z góry na dół,i nic nie widać ale to było w 34 roku :P
-
Ściana działowa była z suporeksu i czerwonej cegły
Niestety ale moja to ściana nie działowa tylko ze zbrojeniem nośna...dla tego tyle zamieszania u mnie z projektem i kierownikiem budowy.
-
Tak to powinno wyglądać.
https://www.youtube.com/watch?v=y3emw0H-J9A
Chyba że są jakieś prostsze metody ;)
-
Ten filmik jest dobry. Ale już wiem krok po kroku co zrobić musiałem mieś architekta , projekt i kierownika budowy który dopilnuje wszystkiego.
Ale kto to zrobi i czym to już pozostał mój problem. Dlatego pytam się was czym mogę przeciąć zbrojoną ścianę nośną 15 cm.
-
Ale kto to zrobi i czym to już pozostał mój problem
duży młot "jaś".
-u mnie 5kg,,Józef"+przecinaki
-młotowiertarka
-jak się uprzesz to i kątówką ponacinasz(ale to masakra)
-najgorzej wyjąc pierwszy element,cegłę,bloczek itp
-po częściowym skuciu tynku zorientujesz się co i jak
-ja wierciłem w fudze na około pustaka,potem łomikiem w lewo w prawo(mus cierpliwość mieć) :P
-jak fuga wapienna to stara piła na straty i można ,,dydać''znaczy rżnąć,jeśli można tak nazwać :-\
-wszystko wychodzi w praniu,złotego środka brak
Przeczytałem wątek jeszcze raz,i tak chyba nie na temat napisałem :-\
napisałeś
,,robię przejście z kuchni do pokoju obok''
,, ściana nie działowa tylko ze zbrojeniem nośna''
,,zbrojoną ścianę nośną 15 cm.''
To lany beton,zbrojony jest ???
Nośne ściany są grubsze,ale może się nie znam :-\
-
Siekiera,młot, mlotowiertarka,piła...
Kwestia z czego jest mur wykonany.
Mnie czeka wlasnie wykucie otwory pod drzwi wejściowe - 2 x pustak + cegła biała 12 cm...
-
wszystko wychodzi w praniu,złotego środka brak
Tak i ja myślę. Boje się tego zbrojenia , mogę mieć z tym problem :(
Wiem że czeka mnie brudna robota w kurzu.
Jak poradzić sobie z tak dużą ilością kurzu przy cięciu bez wody i porządnego odciągu?
-
A może
-
Jak kładę kable, to mam adapter makity 196845-3 - kurzu praktycznie zero, trochę trwa montaż ale nie ma dramatu - no ale to tylko 125mm.
Kiedyś kupiłem sobie oryginalny adapter pod 230 - coś tam kurzu zbierał ale te trochę blachy kompletnie niewarte tych pieniędzy - szybko pogoniłem na allegro.
Także jak nie ma być kurzu, chcesz ciąć głęboko i przez zbrojenia to tylko sprzęt z wypożyczalni. Alternatywnie operacja pustynna burza ;)
-
Także jak nie ma być kurzu, chcesz ciąć głęboko i przez zbrojenia to tylko sprzęt z wypożyczalni. Alternatywnie operacja pustynna burza ;)
Z tego co się od was dowiedziałem to profesjonalny sprzęt będzie mi chyba potrzebny.
-
Mam plan zrobię tak...żebym nie miał w domu akcji "pustynna burza" hehe :)
Na jeden dzień wypożyczę profesjonalną przecinarkę z podłączeniem do wody ta wcina się w ścianę na 13 cm. (Ściana ma 15)
Zostanie mi tylko potem z drugiej strony małą szlifierką powoli dokończyć przecinanie i rozwalać po kawałku ścianę.
Chcę kupić już tylko małą szlifierkę kontową i tu mam pytanie do was.
Czy lepiej kupić taką co waży niecałe 2 kg , czy w tej samej cenie taką co waży ponad 2 kg?
Chodzi o szlifierki z dolnej półki patrze na te z regulacją obrotów.
Na Allegro są po niecałe 150 zł.
-
popytaj w wypożyczalniach o takie coś(raczej nie będą mieli ale można próbować) : http://www.stihl.pl/Produkty-STIHL/Przecinarki-i-pilarka-do-betonu/Pilarka-do-betonu/22185-1569/GS-461.aspx - to by załatwiło sprawę
-
Niestety tu takiego czegoś nie ma :(
Maja z przecinarek tylko Przecinarka ręczna STIHL TS700 spalinowa
-
To historia... jak przedmówcy zdecydowanie (z własnych doświadczeń) odradzam zwykła kątówkę - zniczysz sprzęt, nadwyrężysz płuca i sprzątania na wieleeee dni. Z ciekawości: czy ktokolwiek z tych ludzi (architekt, domniemany kierownik budowy) był na miejscu, czy ktoś analizował plany budynku etc. Mi się ciutkę nie zgadza taki duży otwór w ścianie nośnej... w ścianach nośnych nie powinno być innych otworów niż te zawarte w pierwotnym projekcie, a już tym bardziej takich dużych. Jaki to typ budynku, która kondygnacja z ilu? Co jest nad ta ściana? Jaki jest strop? Jeśli belka stropowa (przykład, bo może być zupełnie inna technologia) będzie lezala prostopadle do tej ściany nad nią, wówczas znacząco zmienia się rozkład sił - w najlepszym wypadku pęknięcia na tynku, w najgorszym... jesteś pewny, ze to ściana nośna? Jeśli ściana ma 15 cm to samej ściany (bez tynku) jest pewnie 12. Trochę mało jak na nośną... ok, niby żelbet, ale to jednak nie jest rozwiązanie z kanonu... kiedy to było budowane? Pytanie nie bez znaczenia - był ciekawy okres w historii tego kraju, kiedy robotnicy wszelkiej maści chrzcili co się dało i może było mało betonu w betonie, co z jednej strony ułatwia sprawę, z drugiej jednak powoduje, ze to co zostanie, może być nie wystarczające....
Optymistycznie zakladajac, ze to wszytko co piszesz jest przemyślane/przeliczne przez fachowców, to zdecydowanie zainwestuj w sprzęt z wypozyczalni. Z swojej strony polecałbym rozwianie oparte na odwiertach i łupaniu. Czyli młot udarowo- obrotowy, najlepiej taki z osprzętem Sds-Max(to już solidne sprzęty), choć mniejszym tez ogarniesz. Najpierw odwierty w linii (możesz wiercić tez dodatkowo pod katem w sensie w górę i w dół), później sam młot (udar) punktakiem i/lub przecinakiem. Jeśli faktycznie jest tam zbrojenie (jakie????) to już kątówka, nożyce lub brzeszczot. Na pewno jak już będziesz miał sprawę napoczętą czyli skruszony beton a pozostanie zbrojenie to nie wał żadnym młotem 5kg bo zbrojenie Ci odłupie kawał betonu na ścianie która chcesz zostawić i będzie klops.... z tym przecinarkami spalinowymi i do tego w pionie to się zastanów dobrze: te urządzenia waza sporo, posuw jest wolny (to nie pilarka 1600W lecąca przez panele podłogowe)- dasz radę utrzymać? zeby nie było - nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale mam jakieś tam swoje i bliskich doświadczenia (kilka przerobionych mieszkań, dwa domy) plus ojca budowlańca ;) w każdym razie rozważ jeszcze zadanie pytania/opisanie problemu na jakimś bardziej fachowym forum, choćby muratora. Tutaj oczywiście mnóstwo złotych rączek i ludzie którzy wiele różnych spraw ogarniają sami, ale jednak... nie są to profesjonaliści. A konsekwenwcje zle zrobionej roboty mogą być mało ciekawe.... pozdrawiam, Art
-
hej
NIe napisałeś (nie doczytałem?), czy to budowa jeszcze czy już tam mieszczasz
1. ustal z kierownikiem / architektem czy taka zmianę możesz przeprowadzić (od strony obciążenie ściany
2. kup profil okienny L - na wzmocnienie "stropu"
3. sprzęt:
- ołówek / kreda do zaznaczenia
- gruba folia + coś na zrobienie namiotu
- osb / płyta, drewno, cokolwiek na podłogę, jeśli nie chcesz jej zniszczyć
- odkurzacz z odsysaczem do wiercenia
- wiertarka, wiertło na przewiercenie całej ściany
- decha / drewno / kantówka aby Ci sciany nie wywaliło z "drugiej strony"
- sprzęt z wypożyczalni (ten na 13cm, na mokro)
lub
- szlifierka kątowa 230 + tarcza (tarcza to minimum połowa ceny maszyny) + szlauf z wodą + folia gruba + deski na stelarz
- okulary!!!, maseczka!!!
3. nawierć ściany, tak abyś miał "rozrys" z obu stron, jesli trafisz na zbrojenie, olej to, idz dalej
4. zbuduj sobie namiot
- jeśli na maszynie w wypożyczalni - jedziesz po zaznaczonym i sprawa gotowa :) pamietaj ze się bedzie kurzyło tak czy siak - zwłaszcza jak się przebijesz na drugą stronę
- jeśli 230, i jeśli możesz podłaczyc wode (lać po podłodze) - przygotuj sobie jakis lekkie mocowanie na szlauf'a (na tylko ciurkać po ścianie i lekko spływać na tarcze), bedziesz miał poełno błota, ale jak dobrze pójdzie, bez kurzu
- jeśli woda odpada, to przej... zbuduj namiot z grubej folii po obu stronach, ponawiercaj ile się da, wstępnie ponacinaj przecinarką, i potem młot i przecinak
wystarczy 10 sekund na maszynie aby zakurzyć cały dom.
przy dłuższym wierceniu będziesz miał to samo
-
Z ciekawości: czy ktokolwiek z tych ludzi (architekt, domniemany kierownik budowy) był na miejscu, czy ktoś analizował plany budynku etc.
Mam wszystkie pozwolenia na tą budowę...proces dokładnie taki jak przy stawianiu domu.
Załatwiania papierkowych spraw dużo :)
Tak był tu architekt kilka razy i kierownik budowy tak samo był kilka razy i nawet prezes zarządu od wspólnoty mieszkaniowej tak samo dwa razy:)
Dali mi plany pokazali co mam zrobić.
Teraz dopiero przypomniałem sobie , że powiedzieli że to nie jest ani ściana działowa ani nośna tylko element konstrukcyjny , na którym opierają się inne kondygnacje.
Mieszkam w tym mieszkaniu na parterze w bloku 4 piętrowym postawionym na początku lat 80-tych.
Kierownik wspominał , że w środku jest zbrojenie i jakieś śmieci czy coś takiego :)
-
Może się mylę, ale w ścianie konstrukcyjnej i to na parterze wycinać otwór na 2m szerokości? Widziałem coś podobnego, ale był wykonany odciąg na całej długości pod sufitem z obu stron ściany...
Jeśli miałbym to wycinać to po uprzednim wykonaniu nadproża, wycinałbym to młotowiertarką SDS Plus. Nie chodzi tu o wiercenie na wylot, po prostu po obrysie otworu.
To tak jak z cięciem np. cegły, bloczka betonowego na pół, wystarczy nacięcie, czasem z obu stron aby złamać. Zrób nawierty na całej długości, wydłub kawałek a reszta już pójdzie. Dobra młotowiertarka z dobrym dłutem i dziobakiem poradzi sobie, to przecina a nie wyburza. Szlifierką kątową zasyfisz wszystkie pomieszczenia łącznie z mieszkaniami sąsiadów :). Zbrojenie wytnij na samym końcu. Młotowiertarka obije Ci beton z prętów. Ja używam GBH 2-28 DFV i daje radę
-
wydłub kawałek a reszta już pójdzie.
dodam że najmniej uszkodzeń będzie jak kuć będziemy w wzdłuż muru.
-
Może się mylę, ale w ścianie konstrukcyjnej i to na parterze wycinać otwór na 2m szerokości? Widziałem coś podobnego, ale był wykonany odciąg na całej długości pod sufitem z obu stron ściany...
Właśnie dla tego był u mnie kilka razy architekt i kierownik budowy , bo pierwszy krok to specjalne podparcie wstępne sufitu grubymi krwiami i po tym wycięcie (nie kucie) tego przejścia i ostatni krok to wykonanie ciężkiej metalowej konstrukcji podpierającej to co zostanie z tej ściany.
Kierownik odradzał mi robienia tego przejścia. Chodziło mu o to że tanio mi to nie wyjdzie.
Wiem o tym , ale muszę to zrobić.
-
dodam że najmniej uszkodzeń będzie jak kuć będziemy w wzdłuż muru.
O jakie uszkodzenia ci chodzi?
-
To jak bardzo chcesz ciąć, to z jednej strony przyklej szczelnie bardzo grubą folię (taką jak daje się na foliaki), dużo szerzej niż otwór do wycięcia a od strony cięcia zrób to samo tylko jak już będzie gotowe to wejdź do środka, zaklej się i tnij przynajmniej 1-2 cm mnij niż grubość ściany. Jak kurz opadnie to wybij po kawałku. Inaczej żona będzie Cię przeklinać do końca Twoich dni :). Robiłem coś podobnego, nie aż taki otwór ale aby się nie kurzyło w masce do nurkowania, wąż za folią tylko nie za długi bo ciężko oddychać. Z drugiej strony przykleiłem na klej gipsowy płytę gipsową(akurat miałem, może być też cienka osb) chyba wyjdzie taniej niż porządna folia, uważaj aby foli nie rozerwać
-
Teraz bylem w tej wypożyczalni i maja już tylko do wypożyczenia mniejsza przecinarkę 250 mm
Ta sie wcina chyba tylko na 10 cm.
Czy ktoś wie ile wcina się 180 a ile 230 mm tarcza?
Moja ściana ma 15 cm.
-
Chodzi a szlifierkę z tarczą 180mm i szlifierkę 230 mm
-
najprościej będzie zmierzyć w jakim markecie i tyle... A tak poza tym nie musisz ciąć na całej głębokości. Pisałem wyżej, że beton czy cegłę wystarczy naciąć nawet 1 cm, dla pewności z obu stron i wtedy się łamie tam gdzie natniesz
-
Ja polecam jednak wycinanie. Jest dużo czyściej (w sensie otworu, nie pyłu przy "robocie"). Przy wyburzaniu młotem albo przy młotowiertarce z mocniejszym udarem ciężko uniknąć niekontrolowanych i niepożądanych uszkodzeń: pęknięć, odprysków czy odpadającego tynku.
Przerabiałem już skracanie ściany, wycinanie wylewki pod kominek i inne prace w zamieszkałym domu - i to wszystko szlifierką. Zawsze robiłem coś w stylu kokona z grubszej folii bardzo szczelnie wszystko zaklejając. Trzeba oczywiście zabezpieczyć też siebie, maska lub mokry ręcznik na twarz to konieczność. Czasem używałem odkurzacza, ale musi być wewnątrz zaklejonego miejsca, żeby nie wysysał powietrza - inaczej będzie problem z folią.
Zaklejanie miejsca pracy trwało zwykle 2-3 godziny, sama robota przeważnie nie przekraczała 20 minut - nie da się wytrzymać długo w małej zamkniętej szczelnie przestrzeni nie tylko ze względu na pył przy cięciu, ale głównie z braku tlenu. Wychodziłem mokry jak szczur oblepiony pyłem. Po prysznicu można było wrócić, pył już opadł i można było odkurzyć i zdjąć folie. Taką metodą nigdy nie nabrudziłem w domu a powierzchnia po cięciu jest równa, no i brak uszkodzeń naokoło.
-
wystarczy naciąć nawet 1 cm, dla pewności z obu stron i wtedy się łamie tam gdzie natniesz
Tak to prawda kilka uderzeń młotem i peknie.
Tylko ja mam zakazane i podkreślone zabronione kucie poza tym w środku jest jakieś zbrojenie :(
Dlatego zależy mi żeby pierwsze cięcie było jak naj głębiej , ale nie na druga stronę. Żebym mógł z drugie strony powoli i po kawałku podcinać i rozwalać na małe kawałki aby potem to wynieść z mieszkania.
-
A z czego jest ściana?
-
A z czego jest ściana?
Skoro zbrojona i nośna w kilkukondygnacyjnym budynku to pewnie żelbet.
-
niby konstrukcyjna
-
niby konstrukcyjna
Tak właśnie nazwali tą ścianę "element konstrukcji"
Porobiłem w niej na razie dopiero parę otworów na wylot i tanią młotowiertarką "Dedra SDS" wiertło 8mm wchodziło bez większych oporów.
Tylko ciekaw jestem jakie dali tam zbrojenie jak takie co beton w ścianie to rozwalę tę ścianę szybko.
-
Jeśli łatwo idzie to nie beton, a pręty stawiam że 6mm
-
Ściana z żelbetonu nazywana elementem konstrukcyjnym w bydynku wielokondygnacyjnych to po prostu wielka płyta :) ale nie ma się co cieszyć - standardów i rozwiązań konstrukcyjnych na przestrzeni dziejów było mnóstwo, niektóre warianty stworzone tylko na potrzeby budowy danego osiedla. Generalnie im później tym większa dowolność/różnorodność, jedyny wspólny mianownik to prefabrykacja.
-
Ściana z żelbetonu nazywana elementem konstrukcyjnym w bydynku wielokondygnacyjnych to po prostu wielka płyta
Czyli że czego mogę się spodziewać w środku tej wielkiej płyty?
-
Zbrojenia. Wielka płyta to po prostu konstrukcja żelbetowa, pręty i beton, nic wielkiego. Możesz zapytać w spółdzielni o plany budynku to może się dowiesz jakiego systemu to konstrukcja i wtedy już wszystko będzie jasne.
-
Miałem wątpliwą przyjemność kilka razy poszerzać otwór pod drzwi wejściowe w blokach z żelbetu. :-\
Przecinarka nie wchodziła w grę, więc zostawało nawiercenie. Ściana konstrukcyjna z nadprożem , więc miejsce
wzmocnione . I tak , na wykuwanym odcinku 15cm szer. i 2m wys. 2 pręty 20mm i 2 12mm plus strzemiona.
Dobra godzinka roboty w dwóch. Tylko pierwszy raz nie zrobiliśmy komory z folii i wszyscy na klatce mieli zupę z kurzem.
:D
-
Tylko pierwszy raz nie zrobiliśmy komory z folii i wszyscy na klatce mieli zupę z kurzem.
Tak muszę dobrze zabezpieczyć pokój w którym będę ciął ścianę , bo inaczej na długo zostanę w pamięci u sąsiadów :)
-
Oba pomieszczenia - z dwóch stron ściany