Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 20 Lipca 2019, 08:16:35 czas Polski
-
Cześć
Jeden z kolegów z naszego forum poprosił mnie o wykonanie piły taśmowej 16".
Wykonuję tą piłę wg planów Matthiasa Wandela. Będą jednak pewne modyfikacje:
- wysokość między ramionami zwiększyłem o 3 cm, co zwiększy wysokość cięcia z 27 cm do ok. 30 cm
- skleiłem ramę z desek sosnowych o grubości 18 mm a nie 16 mm jak przewidują plany, tym samym rama będzie masywniejsza,
- zwiększyłem nieco wysokość nóg i tym samym zwiększy się komora silnika, zamontuję silnik 1,5 kW
- zmieniłem budowę prowadników ramki bloku górnego koła pędnego, teraz nie będą przykręcane a wklejone do ramy.
Wszystkie te zmiany dopuszcza Matthias Wandel, sam je stosuje w kolejnych wersjach piły.
Jak zakłada zleceniodawca, będzie dużo pracował przy rozcinaniu desek z twardego drewna na sztorc. Dlatego zbudowałem wzmocnioną, wyższą ramę i będzie zamontowany mocniejszy silnik.
Technologia budowy będzie podobna jak w przypadku poprzedniej piły - tu jest ten wątek: http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/pila-tasmowa-16'/msg95671/#new
Z poprzednich doświadczeń wiem, że najtrudniejsze a zarazem najbardziej istotne jest precyzyjne wykonanie ramy ( nie może być zwichrowana o co przy klejeniu nie trudno ) oraz wykonanie kół pędnych - dużo czasu zabiera centrowanie łożysk i następnie wyważanie gotowych kół.
Na zdjęciach efekty pracy z ostatnich kilku dni.
Bloki kół, elementy mocowania uchylnego stołu, ramię prowadnika górnego wykonuję z jesionu. Prowadnik bloku koła górnego skleiłem z dębu.
Długie otwory w blokach kół wierciłem świdrem fi 25 korzystając z wiertarki stołowej. Z uwagi na mały skok wrzeciona, stosowałem podkładki.
-
Kibicuje!
-
Dzisiaj prawie skończyłem naciąg i elementy do mocowania uchylnego stołu.
-
Cześć.
Dokończyłem naciąg, elementy kołyski.
Przywiozłem sklejkę, skleiłem formatki do wykonania kół - "kanapki" są ze sklejki 8 mm+15 mm. Koła będą miały średnicę 400 mm + grubość okładziny z dętki.
-
Cześć.
Dokończyłem naciąg, elementy kołyski.
Przywiozłem sklejkę, skleiłem formatki do wykonania kół - "kanapki" są ze sklejki 8 mm+15 mm. Koła będą miały średnicę 400 mm + grubość okładziny z dętki.
Pomyłka, nie 8 mm a 18 mm +15 mm =33 mm
-
Cześć.
- Wyciąłem na pile taśmowej 2 koła pędne fi 404 mm i grubości 33 mm, ze sklejki 18 mm wyciąłem obsady łożysk do tych kół.
- ze sklejki 18 mm wyciąłem koło pasowe fi 300 mm na dolne koło pędne,
- na tokarce wytoczyłem rowek pod pasek klinowy "13" i podtoczyłem do wycięcia otwór do osadzenia koła na obsadzie łożyska
-
Świetnie Ci idzie.
Czy mógłbyś podać model tokarki, która używasz? Szukałem ale nie mogę znaleźć w Twoich postach. Dziekuje.
-
Tokarka, to RECORD POWER DML320
-
Cześć.
Przygotowanie elementów do wykonania kół pędnych: tarcze kół, obsady łożysk, koło pasowe.
Gniazda pod łożyska wyciąłem frezarką z cyrklem SAM. Gniazda muszą być ciasne - łożyska powinny wchodzić na wcisk.
-
Cześć.
Połowę roboty przy kołach wykonałem:
- osadzenie łożysk w obsadach - wykonałem to przy pomocy imadła,
- w kołach wyciąłem i wyszlifowałem po 8 otworów fi 50 mm, koła a tym samym maszyna będzie lżejsza do transportu, będzie też łatwiej je wyważyć i zminimalizować drgania maszyny.
- zamontowałem przednie obsady z łożyskami. Wykorzystałem do tego sworzeń centrujący widoczny na przedostatnim zdjęciu. Ma on dwie średnice: 26 mm do osadzenia w otworze koła i 25 mm w otworze łożyska. Trudniejsza część pracy , która mnie czeka to zamontowanie tylnych łożysk i dokładne wycentrowanie koła aby nie chwiało się na boki.
Potem zostanie wytoczenie bieżni, założenie okładziny gumowej i wyważenie.
-
Brawo! Czapki z głów.
-
Cześć.
Dzisiaj Przygotowałem stanowisko do wycentrowania łożysk, przetoczenia bieżni i wyważenia kół.
- wykorzystałem silnik trójfazowy, 750 W, 1450 obr/min. Silnik jest kołnierzowy musiałem zrobić do niego specjalny stojak,
- wytoczyłem koła pasowe na pasek klinowy "10",
- elementy umocowałem na kawałku blatu kuchennego 33 mm,
- całość zamocowałem na blacie strugnicy wykorzystując imadło i otwory w fi 19 mm wywiercone w blacie.
-
Cześć.
Dzisiaj wykorzystywałem urządzenie, które przygotowałem wcześniej:
- przeprowadziłem centrowanie kół korzystając z czujnika mikrometrycznego. Zajęło mi to sporo czasu, na pewno potrzeba do tej czynności sporo wprawy. Pierwsze koło, to zdobywanie wprawy - trwało to długo. Na szczęście zaczynałem na sucho bez kleju. Dopiero jak dobrze ustawiłem wg czujnika, wywierciłem dwa otwory piloty i po zdjęciu ścisków użyłem kleju i wykorzystując otwory piloty skleiłem obsadę do koła. Jeszcze zanim klej chwycił przeprowadziłem drobne korekty, ścisnąłem ściskami i wkręciłem wkręty. Z drugim kołem uporałem się już szybciej.
- po wyschnięciu kleju wyrównałem bieżnie kół za pomocą noży tokarskich. Ważne aby sprawdzić średnice - najlepiej mierząc obwody taśmą. Oba koła przetoczyłem uzyskując obwody po 126,2 cm.
Pozostało do wykonania:
- przetoczyć bieżnie uzyskując kształt łuku o stycznej nachylonej pod kątem ok. 10 stopni.
- kolejne czynności, to nałożenie gumowej bieżni i wyważenie kół.
-
Tak zastanawiam się czy nie prościej zamówić te koła u tokarza? Nie wiem co prawda jaki to koszt ale wydaje mi się, że te koła, ich nie centryczność lub złe wyważenie może powodować drgania całej maszyny.
Bruzdzi to trochę koncept DIY ale dla mniej doświadczonych może to być duży problem.
Mam nadzieję, że opiszesz również procedurę wywazania.
-
Cześć
Dzisiaj dokończyłem pracę przy kołach:
- wytoczyłem bieżnie kół. Skorzystałem z modyfikacji zaproponowanej przez Mariusa Hornbergera, którego uwagi co do pewnych wad stosowania pomysłu Wandela - dot. gromadzenia się pyłu za krawędziami dętek. Wytoczyłem bieżnie z niewielkimi krawędziami między którymi umieściłem bieżnię wyciętą z dętek rowerowych 14".
- Po zamontowaniu na gotowo koła pasowego lekko poprawiłem dłutem tokarskim wieniec z rowkiem aby nie było "bicia"
- wyważanie wykonałem najpierw bez gumowej bieżni. Wykorzystałem do tego dwa małe łożyska na osi 8 mm, umieszczone wewnątrz dużych łożysk znacząco zmniejszają opory toczenia i pozawalają dość dokładnie koła wyważyć. Jako przeciwwagi stosowałem wkręty do drewna - łatwo je dobierać i rozmieszczać. Najpierw lekko je się wkręca po stronie przeciwnej niż dolny punkt stojącego koła i kolejno można metodą prób i błędów wkręty dokładać lub ujmować, zmieniać ich wielkość. Uważam to za lepszą metodę niż powszechnie przy tych piłach stosowane wybieranie sękownikiem materiału z tarczy koła. Koła okazały się dość jednorodne, gdyż do wyważenia koła dolnego z zamontowanym kołem pasowym wystarczyły trzy wkręty a do górnego jeden. Po założeniu bieżni gumowych wystarczyło wymienić jeden wkręt na nieco większy na kole dolnym.
-
Za Chiny ludowe nie kumam wyważania - nasz gdzieś filmik do YT?
-
Jak koło jest niewyważone to cięższą stroną obróci się do dołu przy braku oporów toczenia (stąd małe łożyska). Jak jest wyważone, nie ważne jak je ułożysz to nie będzie się samo obracać.
-
Wyważanie ma na celu usunięcie nierównomiernego rozmieszczenia mas, wykonuje się ta czynność np. przy wymianie opon w samochodach.
Mojego filmu nie ma, ale tu od 15 minuty masz wyważanie:
Kilka filmów nagrał Matthias Wandel np: od 8 minuty.
Także od 15 min filmu Marisu Hornbergera jest mowa o wyważaniu kół:
-
Za Chiny ludowe nie kumam wyważania - nasz gdzieś filmik do YT?
Dlatego Imvho lepsza opcja jest zamówienie kół u tokarza i wysłanie ich do firmy, która je wywazy. Usługa fakt kosztuje ale masz pewność, że koło jest wyważone co do grama.
-
Cześć.
Dzisiaj dokończyłem budowę kołyski pod ruchomy blat. Blat zrobię trochę większy - 500 x 500 mm
(zamiast 460 x 490 mm) - w wielu przypadkach na większym blacie wygodniej się pracuje.
-
Posprzątane ;) Wyważanie ważne, ale przy takich obrotach jak tu będą nie będzie to raczej miało wpływu. To nie frezarka i 10tyś rpm :)
Zbieg okoliczności bo ostatnio widziałem wyważanie głowić frezarskich po lutowaniu płytek i ostrzeniu. Komp określa tam jakie wiertło i jaka głębokość wiercenia żeby wyważyć taką głowicę (oczywiście w odpowiednim miejscu).
W sumie nawet nie wiem... 2850 ma silnik i do jakich prędkości są przekładnie na koła?
-
Obroty koła pędnego będą wynosić 760 obr/min co odpowiada prędkości brzeszczotu 16 m/sek.
Być może założę podwójne koło na silnik i będzie można zmieniać prędkość brzeszczotu pomiędzy 16 m/sek i 20 m/sek.
-
Cześć
Dzisiaj "zabawa" z wykonaniem prowadników górnego i dolnego oraz przymiarki do montażu kołyski, blatu i dolnego prowadnika. Nie mam jeszcze brzeszczotów, korzystałem więc z taśmy mierniczej.
-
Cześć
W dalszym ciągu "zabawa" przy prowadnikach brzeszczotu. Wykonałem w ramie gniazdo na prowadnik górny, blokadę położenia prowadnika.
-
Cześć
- Wały przycięte na wymiar, wywierciłem i nagwintowałem w nich otwory M 6 do przykręcenia podkładek zabezpieczających, między koła a ramę włożyłem podkładki ze sklejki 3 mm aby koła nie o nią nie ocierały,
- blat 50 cm x 50 cm przykręciłem do kołyski, wcześniej wykonałem przecięcie na wprowadzenie brzeszczotu oraz wykonałem gniazdo na wkładkę, do ramy przykręciłem dodatkowy element z wkrętem ustalającym poziome, prostopadłe do brzeszczotu położenie blatu,
- Wykonałem też elementy osłony dolnego koła.
Ostatnie zdjęcie pokazuje stan zaawansowania prac.
-
Cześć.
Wykonałem ze sklejki 4 i 6 mm osłony dolnego koła.
-
Jest moc! :) One mają jakiś system do odciągu?
-
Nie mają. Pył i trociny spadają do szuflady w szafce pod piłą i to dobrze działa, ale ludzie kombinują sami - najczęściej skośny króciec jest z tyłu tuż pod dolnym prowadnikiem.
-
Cześć
Kolejny krok, to wykonałem osłonę tylną dolnego koła. wydłużyłem też o 35 mm podstawę pod silnik. Założyłem ostatecznie pojedyncze koło pasowe na wał silnika. Koło ma średnicę fi 85 mm, co przekłada się na prędkość brzeszczotu 17 m/sek. Jest to wielkość średnia - fabryczne piły mają prędkości w przedziale 15 do 20 m/sek.
-
Bardzo ładna realizacja. Będę kibicował.
-
Cześć
Koniec pracy coraz bliżej. Dzisiaj zrobiłem osłonę górnego koła. Zastała do zrobienia jeszcze osłona koła pasowego na silniku. Jak dowiozą brzeszczoty i dokupię pasek klinowy będę mógł dograć szczegóły, wyregulować brzeszczot i na koniec całość pomalować.
-
Mniej czasu - mniej wykonanej pracy. Dzisiaj przykręciłem na gotowo blok dolnego koła. Okazała się konieczną ponowna korekta ustawienia. Kupiłem pasek klinowy "13" o LP = 1150 mm i ustawiłem i przykręciłem silnik.
Mała dygresja - długość potrzebnego paska mierzyłem tydzień temu, zmierzyłem 1170 mm, dzisiaj pojechałem po pasek i kupiłem pasek o długości.....1700 mm :o Musiałem pojechać drugi raz. No cóż, młodość nie wieczność :(
-
Napęd ładnie pracuje, teraz czekam na brzeszczoty aby kontynuować prace. Teraz zajmę się akcesoriami: przykładnicą, składanym przedłużeniem blatu, wykonaniem przyrządu do wycinania kół.
-
Mam pytanie, czy ramę można wykonać ze sklejki?
-
Nie można - sklejka jest zbudowana ze sklejonych na przemian cienkich warstw wzdłuż i w poprzek włókien, co znacznie osłabia wytrzymałość. Ramę skleja się z desek, siły zginające działają poprzecznie do kierunku włókien w całej objętości ramy, a w trójkątach wklejonych w rogach ramy wzdłuż włókien (włókna pracują na ściskanie. Na swoich stronach Matthias Wandel wyjaśnia tą sprawę i odradza budowę ramy ze sklejki.
-
Cześć
Piła gotowa do malowania. Jest po próbach, zakładałem trzy brzeszczoty: 6,35 mm 9,5 mm i 20 mm.
Można zmieścić materiał o wysokości 298 mm, szerokość materiału 385 mm
-
Cześć
Dzisiaj rozcinałem pniaki o średnicy 15 - 20 cm na deski. Taśmówka Hammer 4400 z brzeszczotem 25 mm i podziałce zębów 8 mm i SAM 16" z brzeszczotem 20 mm i podziałce 8 mm łatwo dały radę. Pniaki nie były do końca wysuszone, miały wilgotność od 14% do 29%.
w każdym pniaku najpierw odcinałem dwa boki aby mieć dwie prostopadłe powierzchnie (używałem do tego kawałek płyty wiórowej, do której mocowałem pniak wkretami poprzez dwa uchwyty (drugie zdjęcie). Uzyskane powierzchnie równalem na wyrówniarce, następnie rozcinałem na deski o grubości 27 mm korzystając z przykładnicy równoległej.
-
Cześć
Cd. rozcinania pniaków sosnowych na deski, zostało jeszcze sześć metrowych.
-
Youtuber Paoson robi z powodzeniem piłę ze sklejki.
-
Ja wykonałem piłę wg dokumentacji Matthiasa Wandela, który nie zleca ramy ze sklejki. Rama ze sklejki musiałaby być dwukrotnie grubsza a tym samym dużo cięższa.
Przy niewielkiej pile ma to mniejsze znaczenie, przy 16 calowej już ma.
-
Malowanie obudowy - lakier akrylowy, kolor jasno siwy (siwy dym). Reszta będzie pomalowana lakierem bezbarwnym, pokrętła będą czarne.
-
Jak długą oś ma silnik? Mam silnik stosowny do tej piły, niestety kołnierzowy. Mam wrażenie, że oś w moim jest wyjątkowo krótka.
-
Wałek ma długość ok. 52 mm, ale wystarczy ok 35 mm - tyle ile ma grubości koło pasowe.
-
Cześć
Już prawie koniec. Jeszcze czekam na aluminiowy ceownik do rowka w blacie.
-
Cześć
C.d. wykonywania oprzyrządowania: - zabudowałem ceownik 20 x 10 x 2 mm, wykonałem popychacze i przyrząd/cyrkiel do wycinania kół. Wykorzystałem pomysł na cyrkiel z " Kępy marzeń" - jest lepszy niż mój dotychczasowy
-
Cześć
Trochę szczegółów z budowy "cyrkla":
- Widok od spodu - szyna prowadząca,
- blokada listwy, mocno osadzony bolec na listwie,
- otwór przy brzeszczocie na trociny, wyjęta jest też przy pracy wkładka przy brzeszczocie.
Przykładnica - mocowana jest do blatu pokrętłami działającymi na szczęki zaciskowe. Szczęki zaciskają się skośnych ( 12 stopni) krawędziach blatu. Przykładnicę można przymocować lekko skośnie likwidując zjawisku dryfu, można ją też obrócić - z jednej strony ma ściankę pionową, z drugiej płaską podstawę, która również może służyć do prowadzenia listewek i deseczek.
-
Cześć.
Jeszcze kolejne, dodatkowe wyposażenie:
- składany blat na przedłużenie,
- przykładnica kątowa.
Blat ma z obrzeżami 540 x 340 mm x 18 mm, po rozłożeniu, wraz z blatem głównym powierzchnia robocza ma 540 mm x 910 mm.
Blat jest podwieszony do blatu głównego za pomocą drewnianych zawiasówy, koniec jest poparty regulowaną podporą, dopiętą do podstawy piły. Blat z podporą można całkowicie zdemontować.
Przykładnica kątowa jest wykonana ze sklejki, przemieszczana jest w rowku aluminiowym typu "C".