Forum stolarskie Domidrewno.pl
Forum Domidrewno => Przedstaw się na Domidrewno => Wątek zaczęty przez: Artur w 18 Lipca 2014, 15:15:01 czas Polski
-
Witam wszystkich.Pracuje za granica w firmie stolarskiej.Na samym poczatku traktowalem ja jak mus ,ale teraz moge powiedziec , ze to tez i moje hobby.Pozdrawiam
-
Witaj Artur :) a gdzie pracujesz za tą granicą jeśli można wiedzieć :)
-
Jak mawiał Konfucjusz...
"Jeśli robisz to, co lubisz - to nigdy nie będziesz pracował"
albo jakoś w ten deseń :D
Pozdrawiam i witam
-
Witaj i powodzenia :)
-
Miło powitać :)
-
Pozdrowienia z ukeja. Witaj na forum. Jak się robi co się lubi to się lubi co się robi. ;)
-
Pracyje w uk.Juz od 10 lat na wygnaniu.Zamierzam jedna wrocic do pl w 2015.Nie ma jak w domu:)Pozdrawiam
-
Ja 9 lat, też chciałem wrócić, ale za każdym razem jak jestem w Polsce to znajduje kolejne powody aby nie wracać. Ale cały czas mnie kusi bo mam kawałek ziemi i chciałbym zbudować dom z drewna, a tutaj to niewykonalne, chyba że w totka wygram ;)
Byłem kiedyś nie daleko Leicester w Market Harborough
-
"Wszędzie dobrze a w domu najlepiej"(Polsce) :)
Tylko żeby było do czego wracać,Panowie nie wiecie ,ale zapuszczacie korzenie ,na obcej ziemi.Wiem... ,powiecie a do czego tu wracać ,i tu się z wami (choć nie chętnie ale )zgodzę :-\
-
A ja was pogodzę i dam pewną radę wypracujcie sobie ''tam''emerytury :) bo w Polsce trzeba minimum pracować 25 lat i dostaniecie tak około 600 zł , niedawno dostałem taką symulację z ZUS-u :o
-
No to jeszcze dorzucę :P Robson i tych 600 nie dostaniemy jak nie będzie miał kto na nas pracować :-\
-
Bede sie staral cos swojego otworzyc.Zobaczymy jak wyjdzie.Zreszta wszystkie plany polska zwerefikuje.Wiem ,ze w Polsce perspektywy gorsze ,ale jak po tak dlugim czasie czlowiek nadal sie nie czuje dobrze to do pl trzeba wrocic i sprobowac.
-
Zgadzam się, dom twój gdzie serce twoje.
Moja mama dostała wczoraj pierwszą emeryturę 560zł :/
Ja mam ten plus że pracując w branży komputerowej to mogę mieszkać wszędzie gdzie jest Internet bo praca zdalnie jest robiona. Ale prawo zmienili i nie dostanę pożyczki na budowę na angielskie dochody :(. Ale pewnie kiedyś wrócę, ale moje dzieci to już nie wiem.
-
Widzisz nam sie jeszcze udalo bo kredyt wzielismy w zeszlym roku i domek juz prawie skonczony.Polskie panstwo jest dziwne.500 zl???Masakra.Jak z tego wyzyc??
-
Witam kolegę :)
A ja mam mnóstwo pracy (a co za tym idzie i niezłe zarobki) dzięki tym którzy wyjechali w świat myśląc że na obczyźnie dorobią się majątku. Niestety, majątku może i się dorobili ale po powrocie do kraju okazało się, że nie mają tu czego szukać - trochę tak jakby z więzienia wyszli - robić za polskie stawki się nie chce a waluta na koncie topnieje (bo przecież z czegoś trzeba żyć...).
Moje zdanie jest bardzo kontrowersyjne - uważam, że komu się nie podoba niech wyjeżdża do tego swojego Eldorado - byle już nie wracał i nie zabierał pracy tym którzy zostali w kraju. Również emerytury niech pobierają tam gdzie pracowali to może będzie więcej dla tych co całe życie tyrali w Polsce.
-
Mily 68 rzeczywiście masz racje, Twoje zdanie jest bardzo kontrowersyjne :(
-
Do miły68- to nie jest forum o zarobkach i życiu zagranicą, więc swoje przemyślenia zostaw dla siebie -niepotrzebnie siejesz zamęt na tym forum. Nikt nie wie czy życia nie ułożyli ci rodzice czy może ożeniłeś sie dla kasy i m.in. dlatego nie musiałeś wyjeżdżać zagranicę. Ludziom różnie się w życiu układa, wielu zostawia w kraju rodzinę i nie wszystkim się to uśmiecha, więc zajmij się tym co robisz i nie oceniaj innych!. sorry za kontrowersyjny wpis, ale sam zacząłeś sie wymądrzać.
-
Przypominam kolegom że to jest dział PRZEDSTAW SIĘ.
A w tym wątku przedstawia się kolega Artur którego witam serdecznie.
-
Ludziom różnie się w życiu układa
ale jak ktoś narzeka że w Polsce nie da się żyć i wiesza psy na tym umęczonym kraju to normalnie aż ręce opadają - jak u nas przy takim podejściu ma być dobrze? Nie oceniam konkretnie kolegów tylko mówię ogólnie - wielu myśli że zarobi kasiorę na przysłowiowym "zmywaku" a w kraju będzie "rżnąć" panisko co mu się za złotówki nie opłaca robić i kombinować co by tu jeszcze można wycisnąć.
Życie układam sobie sam już od matury a ożeniłem się z miłości (bo moja żona jest fajna babka) :)
Sorry za offtop...
-
Nie oceniam konkretnie kolegów tylko mówię ogólnie - wielu myśli że zarobi kasiorę na przysłowiowym "zmywaku" a w kraju będzie "rżnąć" panisko co mu się za złotówki nie opłaca robić i kombinować co by tu jeszcze można wycisnąć.
Niestety taką opinię mają ludzie, którzy zbyt wierzą w to co przeczytają 
Ja mam taką pracę że mogę mieszkać gdzie chcę, coś jak Jarek (grafik freelancer) ja bardziej ogólnie IT. Dlatego zastanawiam się nad powrotem, aby tam wydawać pieniądze, ciągnie mnie tam bo tam się urodziłem, wychowałem i czuje się Polakiem. Wyjechałem za chlebem bo po maturze ciężko bym miał z pracą. Tu docenili moje umiejętności a nie wykształcenie. Nie chodzi o to że się więcej zarabia, ale o jakość życia, chodzi o stosunek innych do nas. Mimo iż jestem tu obcy i zawsze będę, tutaj można poczuć się lepiej niż we własnym kraju bo każdy podchodzi z szacunkiem, są wyjątki, ale w Polsce wyjątkiem są uprzejmy i życzliwi ludzie.
Dlatego tak dobrze czuje się na tym forum, bo czuje że zebrała się tu sama śmietanka porządnych ludzi, nie ważne gdzie się jest i co się robi wszystkim należy się szacunek.
Przepraszam za offtop, ale leżało mi to na sercu.
Pozdrowienia dla wszystkich.
-
A mieliśmy tylko powitać kolegę i co się porobiło? Mamy przecież Hyde Park na inne tematy, dajcie już spokój.
Witam jeszcze raz nowego kolegę i powodzenia w realizacji pasji stolarskiej :)
-
Widzę, że kolega mily68 jest pierwszy do oceniania ludzi. Żal.pl
-
...co się robi wszystkim należy się szacunek
i tu się zgadzamy :)
Moja opinia wynika z moich doświadczeń ale macie rację - dajmy już spokój. Na forum powinna panować miła i przyjacielska atmosfera.
Wszystkich kolegów których uraziłem swoimi przemyśleniami przepraszam.