Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: mario78 w 23 Lipca 2020, 05:02:56 czas Polski
-
Tym razem znajomi poprosili mnie o zabudowę ich biblioteki. Biblioteczki bedą skladaly sie z 4 elementów,regałów w tym jeden narożny. Wstępny projekt.
-
Jak wiecie moje prace na trochę staną w miejscu. Przy robieniu frontow miałem skuche. Mam zrobione boki do biblioteczek 10 szt dość duże,2620mmx300x36 mm. Mają oczywiscie mały naddatek z długosci.Moje pytanie dotyczy przechowania,zanim wrocę do sprawności. W tej chwili ułożone na kantowkach a wilgotność pomieszczenia staram sie utrzymać na poziome 40/50%. Czy robię to poprawnie?
-
Zaczynam strugać materiał na elementy biblioteczki . Jesion ma rzadki słoj ale jest bardzo twardy i ciężki. Po suszarni ponad rok. Poprzedni jesion wykorzystywany do białych mebli siostry miał gęsty słoj jednak był bardziej miękki i lekki,tak wyczuwalnie bo nie ważyłem.
-
Jeszcze 34 takie połki mam skleić,tak ze trochę to potrwa ;)
-
Potrzebuję Waszej rady. Mocowanie połek do boków muszę zrobić solidne i uzyję kołków 10mm. Muszę to skleić i moje pytanie dotyczy wewnętrznych stron gdzie regały będą do siebie dosunięte. Uzyć dodatkowo śrub? Czy wszystko wystarczy skleić?
-
Witam.
Moim zdaniem wystarczy skleić, ale jesli śrub nie będzie widać to nie zaszkodzi dać.
Ta wilgotność to trochę za wysoka. Drewno powinno meć wilgotność w granicach 8-12%
-
Wilgotność 10.1,chyba zwrociles uwagę na temp. drewna 18°. No nie bedzie widać wkretów. Rozważam tez skręcenie segmentow ze sobà za cokołem i listwą wieńczącą.
-
Jesion na biblioteczki jest jasny "żylasty". Mi sie podoba rysunek ale w obrabianiu jest ciężki. Dziś skończyłem straganie, zostało samo klejenie.
-
Struganie i frezowanie
-
z ciekawości mario78 w jakim programie projektujesz ??
-
Próbowałem w programie SketchUp,jednak kiepsko mi szło ;) Ten projekt jest zrobiony w PRO100. Połki i boki nafrezowane
-
Przepraszam jeśli pytanie nie na miejscu lub przegapiłem tę informację.
Na jakim sprzęcie pracujesz?
Bardzo ładnie materiał przygotowany.
-
;) edycja nie wyszła
-
Frezowałem na frezarce CMT 7e zamontowanej pod stolikiem. Maszyny mam firmy SCM,wyrowniarka F4L,piła SI 12 SW,grubosciowka S35 z tych większych. Lesion który przygotowuję jest ciężki do obróbki. Po przepuszczeniu przez maszynę wygląda jakby na nożach,frezach było bicie a to taki urok akurat tego drewna.
-
Dzięki.
A frezujesz na raz czy na kilka razy?
-
Te półki i boki na dwa razy. Ramiaki frontów też na dwa plycinę juz na kilka razy.
-
Dziękuję.
-
Ścinanie,nutowanie i formatowanie boķów.
-
Do przymierzenia obciąlem skos. Teraz na chwilę musze zostawić biblioteczki.
-
Formatowanie półek do dwóch wiekszych segmentów. Docinanie sklejki i wiercenie. Przy wierceniu czesto robię szablony z drewna,twardego oczywiscie. Ze zderzakami takich wymiarów jak wiercony element wtedy wiercenie idzie mi bardzo sprawnie.
-
Moja znajomosc drewna jest niewielka. Miałem kilka partii dęba jesiona ale ten z ktirego robię biblioteczki jest ciężki do obrobki na wszystkich etapach. Teraz czyszczę i żałuję ze mam tylko małego Boscha. Dwie polki i zmiana papieru
-
Wczoraj przygotowałem materiał na fronty 7 szt. Dzis kleję. W między czasie porozcinam dęba którego przywiozlem w ubiegłym tygodniu. Na jednym ze zdjęć widać co się dzieje z materiałem kiedy puszczę na normalnej prędkosci przez grubosciowke
-
Witam. Wprowadź materiał do drubościówki drugim końcem. powinno być ok.
Pewnie wiesz, ale podpowiem abyć pomiędzy płycinę i ramiak drzewiczek włożył jakieś gumowe dystanse. To pomoże zniwelować latanie płyciny w przypadku gdyby materiał się skurczył
-
Szczerze to nic nie dawałem. Nie wiem czy dobrze robię dajac około 2 mm luzu miedzy frontem i plyciną. Co do materiału,jest zylasty i zmiana drugiej strony niewiele daje. Zmniejszam obroty ile sie da i zbieram bardzo malo z grubości i wtedy jest ok,jednak małe wyrwania czasem sie trafiają.
-
2 mm na całą szerokość i wysokość czy na każdą krawędź płyciny?
-
1.5-2 na stronę. Front po sklejeniu,jeszcze 6 szt
-
Bardzo ładnie.
Dajesz te gumowe wkładki?
2mm na stronę powinno być wystarczająco. Z pewnością będzie ok na długości, na szerokości czas pokaże.
Chyba zrobiłeś jeden błąd. Bardzo częsty. Czy wykończyłeś płycinę przed montażem? Mam na myśli bejcowanie, lakierowanie lub olejowanie.
-
Mario -super :)
By określić którą stroną wkładać w maszynę , nadaje się kawałek starej rajstopy . Do tego by mniej wyrywało ,jeśli maszyna pozwala wkładamy materiał na stole jak najbardziej skośnie .
-
Bardzo ładnie.
Dajesz te gumowe wkładki?
2mm na stronę powinno być wystarczająco. Z pewnością będzie ok na długości, na szerokości czas pokaże.
Chyba zrobiłeś jeden błąd. Bardzo częsty. Czy wykończyłeś płycinę przed montażem? Mam na myśli bejcowanie, lakierowanie lub olejowanie.
Nie,drewno nie było wykanczane,ma być sam lakier. Rozumiem ze po czasie może pokazać sie na połączeniu płycina ramiak drewno bez lakieru? Przygotowałem sobie wkladkę,dawałem to do poziomowania legarow na tarasie kompozytowym. Ile luzu na stronę miedzy ramiakiem a płyciną bedzie bezpieczne ? Zetnę płycinę na pile,dam podkladki, dzięki nim płycina wskoczy na swoje miejsce.Mario -super :)
By określić którą stroną wkładać w maszynę , nadaje się kawałek starej rajstopy . Do tego by mniej wyrywało ,jeśli maszyna pozwala wkładamy materiał na stole jak najbardziej skośnie .
Starą rajstopą mam przesunąć po drewnie czy jest pod włos? O tym mówisz Tomekz? O tym zeby puszczać materiał na skos to też nie wiedziałem.
Dziekuję Wam za cenne rady
-
Ja bym dał 3mm.
-
Ja bym dał 3mm.
Przyciąłem płyciny i teraz w poprzek słoja mam 3 mm na stronę a po długosci po 2 mm na stronę.
Gumeczki daję po dwie na jeden ramiak
-
Zapamiętaj - drewno prawie nic nie zmienia swoich wymiarów na długości . Zmienia na szerokość . Dlatego powinno być luźne na szerokość 2 - 3 mm ,a na długość tak by swobodnie weszło .
-
Będę pamiętał :) Płyciny kleiłem w długich podwójnych pakietach,po rozcieciu mialem 8 szt a frontów jest 7. Frezarka nie była przezbrajana wiec dorobiłem z luźnego elementu dodatkową płycinę. Zaraz dorobię ramiaki i bedzie rezerwowy front zrobiony z luzem i gumkami jakie sugerujecie. Lepiej teraz poświęcić wiecej czasu niż pozniej się martwić jak drewno z tej partii zniknie a front odpukać wykrzywi lub popęka.
-
I jeszcze taka uwaga.
-
Zawsze zostawiałem luz miedzy ramiakiem a płyciną. Tym razem wyszło trochę ciaśniej. Guneczki rozwiązały problem z pozycią płyciny :) Wczesniej przy klejeniu musiałem pilnować żeby płycina ustawiła się równo do kazdego rogu ramiaka.Musiałem niekiedy przesuwać płycinę zeby ustawić w odpowiedniej pozycji,zgrywając wszystkie narozniki. Dużo mniejszy luz zostawiam we frontach gdzie w srodek daję sklejkę. Około roku mam zrobione fronty na szafę trzy drzwiową dla siebie,tylko ciagle jakos brak czasu a jak czas jest to sie nie chce ;) Tak ma wyglądać,robiona dla znajomych ktorym teraz robię biblioteczki.
-
Wykończenie jakiej firmy.adler bejca i lakier ?
-
Tak,bejca Adler ale tym razem wodna,ja osobiscie wolę pracować chemiczną
-
Wodowałeś przed bejcowaniem ?
-
Tak,prawie zawsze woduję,nawet przed samym lakierem.
-
Pamiętasz może numer/nazwę koloru bejcy?szukam podobnego kupiłem już kilka z sopura i żaden mi nie pasuje.meblopol mam rzut kamieniem ale po kontakcie z lakierami adlera co raz częściej patrzę na ich produkty ...
-
Tak,ta w środku
-
Wodne pierwsze,chemiczne kolejne.ja tym czasem sklejam ostatni 7 front. Jutro dorobie ramiaki do rezerwowego
-
ostatni rezerwowy front w sciskach.
-
Fronty gotowe. Teraz wiercenie boków.
-
Ładnie Ci to wychodzi.dzieki za fotki próbnika :)
-
Chciałem postawić po wierceniu ale darowałem,waga ;) jak bedą polakierowane zobaczę juz gotowe.
-
Dziś kupiłem lakier. Mam cały 4 kg ale ile by mi poszło takich 4 kg nie jestem w stanie określić.Adlerem mi lakieruje sie dobrze jednak nie wszyscy go chwalą.
Ładnie Ci to wychodzi.dzieki za fotki próbnika :)
Mam jeszcze wzornik bejc wodnych na jesion.
Z Adlera jest beton w natrysku,można stosować na płytę MDF i płynny metal na który stosuje się kwasy i wychodzi efekt jakby zasniedział.
-
Dziś sformatowałem fronty. Ramiaki robię z 1 mm naddatkiem na stronę i formatuję na wymiar po klejeniu. Delikatnie szlifuję krawędzie sciskając po kilka frontów zeby szlifierką nie zaokrąglić krawędzi jak to się dzieje przy szlifowaniu pojedynczych elementow. Krawędziowką stępiłem brzegi.
-
Dziś chcę zacząć wiercić narożnik. Zostawiłem na koniec bo jest najtrudniejszy i odkładałem najdłużej jak się dało ;).Zeby szafka była głębsza z tyłu będą trzy sklejki,duża z samego tyłu i dwie węższe po bokach. Wszystko musi być jak najlepiej powiercone zeby mebel był prosty. Jakieś Wasze sugestie,porady?
-
Robisz go jako oddzielny segment czy tylko półki będą łączyć te boczne?
-
Wszystkie będą oddzielne. Dwa szersze na 990mm (podwojne fronty) dwa 530 mm i narożna. Obawiam się naroznika bo wszystko tu musi być super precyzyjnie zeby glupoty nie wyszły. Właśnie sformatowałem wszystkie skosy.
-
Jest jeszcze jedna niewiadoma. Naroznik i front,front wpuszczony a boki trochę wystają,nie wiem czy nie bedzie kolizji. Też jeszcze nie wiem jakich zawiasów użyć.
-
Wiercąc narożnik na kołki na początku nawierciłem połki. Jak wierciłem boki przygotowałem sobię płyty dokładnie takie jaka jest odleglosc miedzy półkami. Licowałem połki do tyłu boku,wlkadałem wczesniej przygotowane płyty i odbijałem znacznikami umieszczonymi w półkach znacząc otwory. W narozniku co drugą pólkę skręcę na wkręty bo nie będę miał jak naroznika scisnąć ściskami. Nie wiem.jakich użyję zawiasów w narozniku :(
-
Coś nie tak przy cokołach. Cokoły powinny byc w jednym ciągu. Moim zdaniem.
-
Mówisz o narożniku?
-
O całości. Zrobiłbym cokół w jednym ciągu. Szafki boczne i narożnik.
-
A narożnik ma cokół czy tam jest półka?
-
Leży połka która mi nie wyszła. Narożnik nie jest symetryczny z powodu zrobienia takich samych wymiarowo frontów. Do futryny z lewej mam 1175 i po przymierzeniu wyszło 15 mm za krótko wiec musiałem wszystko zmieniać. Na szczescie tylko jedna półka byla zle wycięta a z reszty materiału wyszło przedłużyć. Cokół jednolity był by moze i ładniejszy. Ja zrobiłem z dwóch powodów w ten sposób. Pierwszy bałem się skracać boki bo i tak są dość wąskie a drugi musiał bym dać inny materiał na cokoły bo tego zostało mi kilka listew i to krótkich.Przed chwilą patrzyłem na to co jest zrobione i sprawdzilem co mam z materiału,jest jasna listwa z innej partii,pedzie sie rozniła w odcieniu. Jeśli bym miał materiał zrobił bym tak jak sugerujesz a tak nie wiem...wieniec górny będzie jednym ciągiem
-
O całości. Zrobiłbym cokół w jednym ciągu. Szafki boczne i narożnik.
Jedynie co mogę zrobić z tego samego materisłu to jak na obrazku podglądowym
Tu gdzie są czerwone kreski konczy sie jeden cokol a zaczyna drugi,przedzielony bokami. Lub z innego materiału.
Co byś zrobił?
-
W narożniku zrób taki sam cokół jak w pozostałej części.
-
Czyli zostawić oddzielone we wszystkich segmentach
-
Tak. Zachować podział.
-
Do narożnika użyje zawiasów wpuszczanych kątowych 45° z podkladka -5°. Do pozostałych,zawiasy wpuszczane 100°
-
Wiercenie frontów,wodowanie,szlifowanie i lakierowanie.
-
Pomalutku idzie. Mam 14 ° tam gdzie lakieruję wiec trochę wolniej schnie.
-
Tak cały czas sobie myśle o tym wodowaniu.
Rozumiem koncept i czemu to ma służyć, ale jaki to ma sens? To tylko dodatkowa czynność w procesie wykańczania.
Wydłuża czas pracy .
-
Moze pod sam lakier chemiczny robiłem to na darmo. Pod bejcę wodną moim zdanie powinno sie wodować,czasem potrafi duzo drewno wstać. Wszystko zalezy od materiału,jeden wstaje wiecej drugi mniej,nawrmt z tego samego rodzaju.
-
Pod bejcę to rozumiem, ale pod lakier to moim zdaniem zbędne.
-
Dodatkowa czynność samo wodowanie,po wierceniu zawsze szlifuję. Do tego zsunęły mi sie trzy połki po boku i musiałem wyciągnąc zagniecenia wodą i źelazkiem. Więc wszystko przestałem wodą na koniec.
-
Lakierowanie....
-
Pistoletem?
-
Tak. Fronty mam fotowe i naroznik,w sumie 6 boków.Jeszcze 4 boki 3 tyły mebli. 28 półek ;) poszło juz 6 kg lakieru.
-
Tak cały czas sobie myśle o tym wodowaniu.
Rozumiem koncept i czemu to ma służyć, ale jaki to ma sens? To tylko dodatkowa czynność w procesie wykańczania.
Wydłuża czas pracy .
Po wodowaniu,szlifowaniu i nałożeniu pierwszej warstwy lakieru,przy nakładaniu kolejnej warstwy musiałem użyć kostki do delikatnego przetarciaj, przed nałożeniem kolejnej.
Kiedyś tu na forum ktoś pokazywał jak wyciągać zagniecenia w drewnie. Owszem mozna zeszlifować ale wtedy pod swiatło bedzie widać dołki. Ten materiał da sie wyciągnąć,jednak nie tak jak inne. Przy robienou stołu jesionowego na jedno z kół podstawy upadł mi ciężarek 15 kg. Udało mi się wyciągnąć zagniecenie praktycznie bez sladu do delikatnego szlifowania.
-
Półki.
-
Jestem na półmetku lakierowania. Warunki, 14° ,mało miejsca i na prawdę dużo elementów,cześć sporych gabarytowo. Muszę uważać zeby nie uszkodzić tego co juz zrobiłem. To co mam polakierowane wczesniej poskładam w bezpieczne i ciepłe miejsce a zajmę sie wierceniem dwóch dużych regałów ktore chce polakierować na poczatku tygodnia. Elementy polakierowane 3 marstwami lakieru.
-
Szkoda mi trochę pieniążków,jednak dla szkifierki Bosch praca przy biblioteczkach była trochę na wyrost. Oczywiscie działa dalej jednak talerz 125 to trochę mało. Byłem w sklepie oglądać Rotexa i mimo innych wydatków pora sie zdecydować na zakup. Są jakieś różnice w modelach czy tylko w wyposażeniu?
-
Jaką temperaturę ustawiasz na żelazku? Ile kropek?
-
Nie wiem czy zauważyłeś ale kropki odpadły ;) Myślę że jest ustawione bliżej maksymalnej temperatury. Żalazkiem nie nie przyprasowujesz długo,woda odparuje i tyle.
-
Otwory na kołki przed lakierowaniem zakładam zaslepkami z kołków,aby nie zalać lakierem otworów. Zaślepki mają kilka mm i otwor wiec łatwo je po wyschnieciu lakieru wyjąć.
-
Zdublowany wpis przez pomyłkę,przepraszam
-
Boki biblioteczek maja 300 mm i nie są tak stabilne jak zakładałem ze względu na filc naklejony do bokow i cokolow. Jak poprawić stabilność zabudowy, może przymocowanie do sufitu rozwiąże problem?
-
Przymocowanie do sufitu albo do ściany ustabilizuje konstrukcję
-
Do sufitu zamocuję kantowkę o 1-2 mm niższą od listwy wieńczącej,bez przykrecania mebli do niej,tak na wcisk i to juz powinno byc wystarczające. Nie chce dawać wkrętów. Dzis złożyłem tylko jeden segment,jutro kolejny i plecy w narożniku.
-
Został do zrobienia wieniec górny,skręcenie szafek ze sobą u dołu i uchwyty. Znajomi nie chcą uchwytów z katalogu czy sklepu. Wuecie może czy ktoś robi uchwyty na zamówienie według projektu?
-
Uchwyty jednak są sklepowe ;) Fronty wpuszczane wiec musiałem dorobić ogranicznik, kupcze były tylko wygiète liche blaszki więc zrobiłem z jesionu. Uchwyty zamontowane