Forum stolarskie Domidrewno.pl

Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: headu w 09 Kwietnia 2015, 14:38:49 czas Polski

Tytuł: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: headu w 09 Kwietnia 2015, 14:38:49 czas Polski
W międzyczasie widziałem coś takiego na youtubie a że czeka mnie cięcie drewna na opał (sezon ogniskowy) i wybitnie mnie plecy bolą podczas długiej pracy z pilarką postanowiłem to zrobić






Co sądzicie o takich "urządzeniach"




Jeśli ktoś chce a nie bardzo ogarnia sam co i jak to za równowartość symbolicznego piwa mogę to z wymiarować dokładnie i opisać co i jak zrobiłem i podeśle na maila :)
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: kozio w 09 Kwietnia 2015, 19:44:05 czas Polski
Właśnie pociąłem 8mkw żerdzi i jak miałbym to dźwigać to wyobrażam sobie moje ręce po cięciu, wyglądałbym jak Papaj ;D Na krajzedze można oprzeć ciężar i tylko przesuwać.
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: Pragmatyczny Przemek w 09 Kwietnia 2015, 20:27:36 czas Polski
ale chyba z sankami/wózkiem, bo takiego palika to ciężko pchać prostopadle do piły
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: harnas3007 w 10 Kwietnia 2015, 08:03:09 czas Polski
Nie raz widziałem jak na krajzedze leciały klocki i nikt nawet o wózku nie myślał. W końcu dla drewna opałowego kąty proste są mało istotne ;)

Do cięcia pomocny jest na pewno koziołek w kształcie X (patrząc od czoła), z X X X co 25-30 cm. Tniesz między jednym X a drugim X, więc utniesz nawet klocek na pół. Uważać trzeba tylko na spadające klocki.
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: def w 10 Kwietnia 2015, 18:47:19 czas Polski
To tutaj miałem się zamiar wpisać a pomyliłem tematy

Widziałem wiele sposobów i żadnego bym nie powtórzył, ale to z tych linków poniżej polecam. Pilarkę koniecznie trzeba uzbroić w lepszą osłonę i poręczny włącznik elektryczny. Wahadło  do opałówki powinno się odpinać.

Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: kozio w 10 Kwietnia 2015, 20:22:43 czas Polski
Fajne pomysły. ja po prostu trzymając w rękach napierałem i tyle.
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: Rizer w 10 Kwietnia 2015, 21:32:25 czas Polski
albo coś na pojedyncze cięcia np: https://www.youtube.com/watch?v=DG0GeML-kAA (https://www.youtube.com/watch?v=DG0GeML-kAA) albo coś na jedno cięcie co potnie naraz wiele drewna np: http://image.ceneo.pl/data/products/9978145/f-stojak-do-ciecia-drewna-skladany.jpg (http://image.ceneo.pl/data/products/9978145/f-stojak-do-ciecia-drewna-skladany.jpg) czyli zwyczajny stojak z segmentów w kształcie litery X
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: wstefan w 10 Kwietnia 2015, 22:20:13 czas Polski
to drugie jest super - zwłaszcza jak cie ściśnie pilę :P
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: headu w 13 Kwietnia 2015, 02:42:53 czas Polski
Do cięcia pomocny jest na pewno koziołek w kształcie X
nie zgodze się że jest fajny, ojciec przez kilkanaście lat "zmuszł" mnie do cięcia na takim koziołku i musze powiedzieć że jak położysz kilka cienkich drzew lub gałęzi to od góry lubią podskoczyć lub wyskoczyć z koziołka. Wszystkop jest ok jak tniesz wałki min 25cm średnicy bo stabilnie leżą
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: headu w 13 Kwietnia 2015, 02:44:14 czas Polski
Widziałem wiele sposobów i żadnego bym nie powtórzył, ale to z tych linków poniżej polecam. Pilarkę koniecznie trzeba uzbroić w lepszą osłonę i poręczny włącznik elektryczny. Wahadło  do opałówki powinno się odpinać.
To jest świetne ale częsty problem z dostępem do prądu jest problemem w moim wypadku
Tytuł: Odp: stojak "tnący" do piły spalinowej
Wiadomość wysłana przez: headu w 13 Kwietnia 2015, 02:51:07 czas Polski
Fajne pomysły. ja po prostu trzymając w rękach napierałem i tyle.
i chyba najlepszy sposób znalazłeś hehe :) widziałem na youtubie taki stojak w święta i ciekawy byłem jak to będzie się sprawdzać, pospawałem to z odpadów stalowych więc koszt żaden, a musze powiedzieć  ze po teście byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony funkcjonalnością, zawsze jakieś drobne drewno lubiłem ciąć na kupie i odrzucać kawałki ale z kręgosłupem mam problem po długotrwałych zabawach tego typu. Przeważnie tnę około 10m3 drewna na raz i zależy mi żeby szybko sprawe załatwić i mieć z głowy temat. Tak naprawdę to taki "bojowy" test pokaże czy rozwiązanie jest ok czy nie dla mnie. jak będe o to napisze.