Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: Sylwek w 28 Lipca 2015, 13:01:39 czas Polski
-
Witajcie, jestem teraz w trakcie budowy dwóch ławek ogrodowych. Obie będą miały szerokość 2m.
Do zrobienia konstrukcji użyłem drewna z krokiew (7cm x 7cm)- ogólnie z pozostałości z budowy. Wszystko będzie wykonane z drewna iglastego.
Zrobiłem już konstrukcje ławek (zdjęcia poniżej), zakupiłem deski sosnowe 0.04m x 0,15m x 2m, które przestrugałem oraz dociąłem do wymiaru. Pozostaje jedynie fazowanie boków, osuszanie opalarką oraz malowanie.
Pojawił się dylemat w postaci połączenia desek z konstrukcją. Deski chce przymocować bezpośrednio do konstrukcji bez dodatkowych szponek. Tu natomiast pojawia się problem, ponieważ używając śrub zamkowych wydałbym na nie majątek- 7cm (konstrukcja) + 4 cm (deska) + nakrętka= śruba ~12cm x 48 sztuk (będzie w sumie 6 desek na ławkę- 3 na siedzisko + 3 na oparcie).
Druga opcja, którą biorę pod uwagę to połączenie na wkręty (2 wkręty na stronę), które będą ukryte w deskach i zasłonięte wałkiem sosnowym fi12mm. Pytanie tylko do kolegów z forum- czy takie opołączenie wytrzyma? Jakich wkrętów najlepiej użyć?
Poniżej kilka zdjęć.
-
Solidna solidność się zapowiada :)
Co do wkrętów krytych wałkiem - to jak najbardziej wytrzyma. Sam używałem tego wielokrotnie i nie miałem jeszcze problemów. Zwykle używam wkrętów 4 lub 4,5 mm i przykrywam kołkami 10mm. Po odpowiednim splanowaniu i przeszlifowaniu nie ma śladu połączenia.
Przy większych wkrętach dobrze czasami nawiercić wiertłem o małej średnicy (2,5 lub 3mm).
-
Też mam ten dylemat bo zacząłem ławkę. I też oddam głos na zakrycie dziur kołeczkami. Wprawdzie wolałbym przykręcić od dołu, ale ja będę miał więcej listewek na grubej poprzeczce jak u Ciebie więc miałbym za gęsto dziur.
-
Solidna solidność się zapowiada
Dzięki Marcin :)
Tak zrobię- dziś podjadę do sklepu i zakupię długie wkręty 4-4,5mm.
A jeśli chodzi o wałki, to dziś poprosiłem brata żeby podjechał i kupił mi je w Briocomanie. Dziwne jest to, że wałki opisane jako 5x1000m mają w rzeczywsitości średnicę 10mm a te 6x1000 mają średnicę 12mm. Wiecie może skąd to się bierze? Czy to z czegoś wynika czy to po prostu zwykły błąd zapisu zrobiony w sklepie?
-
Po prostu zamiast napisać długość średnicy napisali długość promienia :) Będzie jeszcze wspomagał czymś te połączenia na klej?
-
Będzie jeszcze wspomagał czymś te połączenia na klej?
Myślałem nad tym, żeby również wzmocnić je wkrętami i zakryć wałkiem.
-
Druga opcja, którą biorę pod uwagę to połączenie na wkręty (2 wkręty na stronę), które będą ukryte w deskach i zasłonięte wałkiem sosnowym fi12mm. Pytanie tylko do kolegów z forum- czy takie opołączenie wytrzyma?
Zakrywanie otworów korkiem z drewna na sztorc nie jest estetycznym rozwiązaniem . Jeśli już zdecydowałeś to mogłeś przewiercić na wylot deski siedziska i konstrukcji i wbić dla połączenia długi kołek na klej poliuretanowy , bez łączenia wkrętami.Ładniej by wyglądało zrobić tak samo nie przewiercając desek siedziska zupełnie do góry.
Deski siedziska dobrze jak są obrócone prawą stroną do do góry , wypukłe ( woda spada ) i od dołu mają rowek jako kapinosek.
-
A pocket hole?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk wiec mogą trafić sie literówki
-
Jeśli już zdecydowałeś to mogłeś przewiercić na wylot deski siedziska i konstrukcji i wbić dla połączenia długi kołek na klej poliuretanowy , bez łączenia wkrętami.Ładniej by wyglądało zrobić tak samo nie przewiercając desek siedziska zupełnie do góry.
tomekz - dzięki bardzo za profesjonalną poradę. W sumie to masz rację- tak by było profesjonalnie i bez wkrętów, ale czy po jakimś czasie na słońcu, deszczu itp. ten klej nie "puści" i deski nie zaczną odpadać - np przy przenoszeniu ławek?
Trochę dałeś mi do myślenia, ale jednak tym razem zostanę przy tych wkrętach i zakryję wałkiem. Może przy następnych tego typu pracach zrobię tak jak podpowiedziałeś.
A pocket hole?
Chyba nie bardzo. To połączenie jest fajne, nawet mam przyrząd, ale nie do takiej pracy.
-
ale czy po jakimś czasie na słońcu, deszczu itp. ten klej nie "puści" i deski nie zaczną odpadać - np przy przenoszeniu ławek?
Tu , sam kołek nie do wyrwania . Dajesz suchy kołek i jak on napęcznieje to zapomni o tym by puścił.Dawniej w łodziach tak łączyli .
-
Poniżej przedstawiam gotowe ławki :)
Przepraszam, że nie ma relacji z całości produkcji, ale niestety nie zawsze mam czas na pełną dokumentację fotograficzną.
Niemniej jednak jeśli pojawią się jakieś pytania, to chętnie odpowiem.
Mogę za to napisać jakie popełniłem błędy. Otóż zostawiłem kołkowanie otworów w deskach (po wkrętach) na sam koniec czyli już po 2 malowaniach. Błąd, ponieważ po wklejeniu kołków i odcięciu naddatku zostały małe otarcia na deskach. Po ich pomalowaniu odcień był jaśniejszy niż reszta. Powinienem drugie malowanie wierzchu desek zostawić na sam koniec czyli po ich zamontowaniu, okołkowaniu i wyczyszczeniu. Drugi błąd to brak przetarcia drobnym papierem przed drugim malowaniem. Skutek jest taki, że na deskach, w niektórych miejscach czuć było taką szorstkość......
Obie kwestienie nie dawały mi spokoju, więc wziąłem papier 180 i 220, wyczyściłem wszystko i pomalowałem jeszcze raz.