Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - oleje => Wątek zaczęty przez: Rayen w 25 Sierpnia 2015, 13:32:02 czas Polski
-
Cześć,
Proszę o pomoc w wyborze środków do zabezpieczenia tarasu modrzewiowego.
Po kilkuset przeczytanych wątkach padło na produkty firmy Remmers lub (Altax???? z uwagi na kolor!!!)
Sprzedawca Remmersa poradził mi wykonanie zabezpieczenia tarasu w taki sposób:
2 warstwy Remmers HK Lazur w kolorze (Dąb) + jedna warstwa Remmers Pflege-Öl bezbarwny - ponoć lepsze i trwalsze zabezpieczenie drewna niż sposób opisany niżej? Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii??
Ja chciałem wykonać to w ten sposób:
1 warstwa Altax Penetrin + 1-2 warstwy Remmers GartenhOlz-Öle
I tu pytanie do Was, czy modrzew potraktowany penetrinem przyjmie gartenhOlz-Öle ????
Ostatnie pytanie Altax Olej Do Drewna - opinie o nim? Nam pasuje CENA i kolor - dąb...
Może jakaś alternatywa do niego? Lepsza/tańsza porównywalna cenowo?
Dziękuję:)
-
Sprzedawca to sprzedawca, nie doradca ;)
Moim zdaniem na elementy po których się chodzi (ścieralne) to tylko olej. Również mam taras z modrzewia. Używam olejów 3v3 kolor teak (na osmo szkoda mi kasy). Jednak żonie coraz bardziej zaczyna się podobać patyna ;)
Myślę że oleje z jednej półki cenowej będą do siebie bardzo zbliżone parametrami.
Penetrinem możesz przelecieć deski, ale modrzew sam w sobie jest tak zakonserwowany, że nie jest to konieczne.
-
Moim zdaniem na elementy po których się chodzi (ścieralne) to tylko olej. Również mam taras z modrzewia. Używam olejów 3v3 kolor teak
Dzięki za odp.
Czy mógłbyś wrzucić jakąś fotkę z widokiem tarasu? Chodzi mi kolor tik w wykonaniu 3V3... Zakupiliśmy do testów "olej do tarasów" Altax'a w kolorze Teak - niestety wpada za bardzo w czerwień... Stąd decyzja o odrzuceniu tego koloru w ogóle - wszystkie wymalowania jakie widziałem były na sośnie - niestety nijak się to ma do modrzewia...
Pozdr.
-
Tutaj masz fotki http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641) 3v3 wpada trochę w pomarańcz. Do mebli ogrodowych używam również koloru teak, ale firmy Sadolin i odcień jest inna, bardziej brązowy.
-
Kupiłem ze dwa lata temu olej Altax, impregnat zresztą też.
Ich olej ma stosunkowo dużo żywicy alkidowej i tworzy powłokę. Poza tym źle mi się nim malowało. Bardziej jak lazurą niż olejem.
O impregnacie nie wspominam, żeby się nie denerwować. Beznadziejny.
Dużo lepszy jest Sadolin Hardwoodoil i Superdeck. Nie pamiętam dokładnie ale Hard ma więcej żywicy.
Tu mała ciekawostka kolor teak tych dwóch olejów bardzo się różnią odcieniem.
Ja bardzo lubię V33 - tutaj oprócz olejów z żywicą (do tarasów) masz taki bez żywicy (do mebli). Ten drugi jest mniej trwały, ale fajnie się maluje, drewno pięknie wygląda i jest super w dotyku.
Od paru dni maluję czeskim olejem Prodrevo Colorlak. Trochę trudno go dostać w detalu.
Nie mogę nic powiedzieć o trwałości bo sprawa świeża. Góral cieśla od drewnianych domów, który mi go polecił - bardzo zachwalał.
-
Tutaj masz fotki http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641) 3v3 wpada trochę w pomarańcz.
Hej,
Wielkie dzięki - już wcześniej wypatrzyliśmy Twój domek:) Jest super.
Dzisiaj sprawdziłem dwa oleje - Olej do Tarasu Altax - kolor Dąb -> według mnie za jasny, wogóle nie przypomina dębu z jakiego mam schody i meble... Odpada.
Teraz zastanawiam się wyłącznie nad Remmers GartenhOlz-Öle kolor Bangkiray - pytanie tylko czy deski modrzewiowe przyjmą olej(na bazie wody) jeśli zostały potraktowane Altax Penetrinem(rozpuszczalnikowy). Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
-
Ja bardzo lubię V33 - tutaj oprócz olejów z żywicą (do tarasów) masz taki bez żywicy (do mebli). Ten drugi jest mniej trwały, ale fajnie się maluje, drewno pięknie wygląda i jest super w dotyku.
A co sądzisz o LAZURA OCHRONNA O EKSTREMALNEJ ODPORNOŚCI V33?? Biorę pod uwagę jako wasrtwę wykańczającą balustrady, słupów i konstrukcji balkonów... Czy można wierzyć w niełuszczącą się powłokę?
-
Nie podpowiem bo nigdy nią nie malowałem.
Wokół tarasu, mam kratki do pnączy, mocowane do słupków - wszystko pomalowane zwykłą lazurą V33.
Po 5 latach: słupki ok, kratki ok, deski wiążące całą konstrukcję (najbardziej narażone na deszcz słońce i wiatr) zaczynają się łuszczyć.
Będzie sporo roboty.
To zresztą była ostatnia ogrodowe drewno, które malowałem lakierem albo lazurą. Teraz stosuję tylko oleje, bo te nigdy się nie łuszczą i naprawa/odświeżenie jest dużo mniej pracochłonna.
-
Hmm oleje? Ale je trzeba odnawiać co roku... to u mnie odpada z uwagi na dość rozległą konstrukcję nad tarasem oraz balkony samonośne... Potrzebuję czegoś co się nie łuszczy, ładnie wygląda, łatwo odnowić i wytrzyma te 3-5 latek... Wiem cudów nie ma, ale może macie jakieś sprawdzone produkty?
-
Trochę mylisz i wszystko co nazywasz olejem wrzucasz do jednego worka.
Są różne oleje. Czyste; lniany, tungowy, kokosowy i ich mieszanki - są do drewna wewnątrz. Dla tych co lubią co roku odnawiać meble tarasowe - też się nadadzą. Do altan, tarasów, pergoli, donic - nie ma sensu.
Skup się na tych do stosowania na zewnątrz, powiedzmy budowlanych. Sadolin, V33, czy nawet ten Altax czyli średnia/niska półka cenowa - zawierają dodatki żywic alkidowych, środków biobójczych itp. Z powodu tych ostatnich - nie wolno ich stosować wewnątrz np. do mebli.
Ale do drewna na zewnątrz są moim zdaniem lepsze niż lakierobejce czy lazury i spokojnie wytrzymują deklarowane 5 lat ochrony. I nigdy się nie łuszczą.
Jak pomalujesz lakierobejcą i zechcesz odnowić za parę lat - to powłokę musisz przynajmniej zmatowić papierem ściernym, albo do żywego. Powodzenia przy desce ryflowanej.
Po oleju - można przetrzeć ale niekoniecznie, tam nie ma powłoki, wystarczy porządnie umyć alkalicznym płynem myjką ciś.
-
Olej mam zamiar użyć do tarasu, natomiast nie myślałem aby zastosować go np. do balustrady z obawy, że będę musiał ją co roku olejować... Czy, że taki olej V33 czy Bondex'a czy też Sadolina wytrzyma dłużej na balustradzie niż tarasie??? I nie trzeba go będzie poprawiać co roku?
Głównie boję się corocznego odnawiania belek, słupów i elewacji... bez drabiny/rusztowania nie da rady:/
-
Na deski gdzie się chodzi tylko olej. Na elementy które nie są narażone na ścieranie użyj co chcesz. Czy wolisz częściej przejechać olejem? Czy rzadziej, ale męczyć się ze szlifierkami, papierami, rurami od odkurzacza, pyłem?
p.s. jak chcesz najtaniej, najtrwalej, najmniej roboty, to zostaw ten modrzew w spokoju. Taki też będzie miał swój urok ;)
-
p.s. jak chcesz najtaniej, najtrwalej, najmniej roboty, to zostaw ten modrzew w spokoju. Taki też będzie miał swój urok
:D
Ja bym tak zostawił ale moja Małżona już nie bardzo... Stąd wymuszony kolor Dąb...
Jutro muszę dobrać środek na balkony i inne takie tam balustrady bale itp.
Zostały dwie, trzy opcje:
Sadolin Classic HP (trochę się obawiam, że będzie się łuszczył, może bezpodstawnie...)
Altax impregnat dekoracyjny (ten na bazie rozpuszczalnika, "1 dzień" nie ma koloru odpowiedniego)
Tikkurilla Valti Expert lub Color.
Remmers odpadł z uwagi na dostępność... :/
Jakieś sugestie?
-
Nie lubię kolorowych impregnatów powłokotwórczych, zabijają rysunek drewna.
Jakieś sugestie?
Musisz być bardziej przekonujący. Powiedz żonie jakie są plusy/minusy każdego rozwiązania. I znajdźcie kompromis.
Rozumiem że żona będzie brała udział w malowaniu i późniejszej renowacji?
Pytanie: taras i elementy w stylu barierka etc masz zadaszone? Na elementach które nie są narażone na ścieranie i są osłonięte, olej wytrzymuje dużo dłużej niż rok. Nawet na osłoniętej części tarasu utrzymuje się dłużej niż na nieosłoniętej.
-
Remmers odpadł z uwagi na dostępność... :/
Jakieś sugestie?
http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-oleje/olej-do-tarasu-modrzew-europejski-remmers-inny/ (http://forum.domidrewno.pl/srodki-sztuczne-oleje/olej-do-tarasu-modrzew-europejski-remmers-inny/)
-
Tutaj masz fotki http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641 (http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/taras-z-modrzewia/msg24641/#msg24641) 3v3 wpada trochę w pomarańcz. Do mebli ogrodowych używam również koloru teak, ale firmy Sadolin i odcień jest inna, bardziej brązowy.
Ładnie zrobione. Możesz sprecyzować, który olej V33 używasz i który o któym Sadolinie piszesz? Chciałbym sięgnąć po środek, który wiem, że jest sprawdzony w boju, i faktycznie te parę lat bez odnawiania wytrzymał.
Ja też dotąd byłem przekonany, że olej wymaga częstego (1-2 razy do roku) nasączania drewna, bez względu na to jaki to olej. Przekonanie moje poprę instrukcją stosowania np Sadolinu superdeck (http://www.leroymerlin.pl/architektura-ogrodowa/tarasy-sciezki-podjazdy/oleje-do-tarasow/olej-do-tarasow-superdeck-sadolin,p152044,l1581.html (http://www.leroymerlin.pl/architektura-ogrodowa/tarasy-sciezki-podjazdy/oleje-do-tarasow/olej-do-tarasow-superdeck-sadolin,p152044,l1581.html)), w której napisano:
'W zależności od warunkõw użytkowania drewna, zaleca sięraz do roku odświeżyć malowaną powierzchnię
jedną warstwą preparatu.'
P.
-
Meble - SUPERDECK SADOLIN
Taras - Olej DO TARASÓW V33
piotrlg mam nadzieję że to co napisałem o wytrzymałości, przeczytałeś ze zrozumieniem? Bo jakoś czytając twój post, odniosłem wrażenie że wrzuciłeś wszystko do jednego worka ;)
-
Meble - SUPERDECK SADOLIN
Taras - Olej DO TARASÓW V33
piotrlg mam nadzieję że to co napisałem o wytrzymałości, przeczytałeś ze zrozumieniem? Bo jakoś czytając twój post, odniosłem wrażenie że wrzuciłeś wszystko do jednego worka ;)
Wrzuciłem do wora kilka odpowiedzi fakt. O tej trwałości olejów to do wypowiedzi swfr piłem, cytuję:
'Ale do drewna na zewnątrz są moim zdaniem lepsze niż lakierobejce czy lazury i spokojnie wytrzymują deklarowane 5 lat ochrony. I nigdy się nie łuszczą. '
Nie zauważyłem, żeby jakiś producent deklarował dla olejów 5 lat, raczej piszą o odnawianiu powierzchni co roku, w zależności od potrzeby.
Co do łuszczenia lazury, to mi sprzedawcy powiadali, że nie ma z tym problemu. Nie mając praktyki uwierzyłem. Wybrałem lazury Syntilora (xylo... coś tam), ale dopiero tego lata je używałem, więc nie wiem jak sobie poradzą. Ale one miały proste zadanie, ochraniać balustrady, płoty etc czyli pionowe elementy gdzie woda łatwo ścieka. A teraz muszę znaleźć sposób na ochronę ławy sosnowej, na której donice będą stać. I tu będzie wyzwanie dla tych środków. I chyba olej jednak wybiorę. Tylko jaki, głowa od możliwości wyboru boli a wiedzy brak. Gdyby tak móc podejrzeć jak to np Szwedzi robią, gdzie tradycja u nich większa wykorzystania drewna.
a ława to kawał solidnej deski sosnowej, ręcznie zestruganej z postaci tartacznej:
https://drive.google.com/file/d/0B8BLbxVCsL89NzRGMklmTmZnMlE/view?usp=sharing
P.
-
Ja do tarasu wiązowego (podłoga + balustrady) użyłem oleju spezial Koralan (olej z impregnatem biobójczym). Najpierw zadzwoniłem do dystrybutora i poprosiłem o próbki trzech kolorów do przetestowania jaki będzie efekt końcowy. Ostatecznie wybrałem jasny dąb. Wszyło super. Olej podkreślił rysunek drewna. Na pierwszy raz pomalowałem wszystkie elementy ze wszystkich stron przed montażem dwa razy. Tylko poręcz szlifowałem między jedną warstwą a drugą i pomalowałem trzy razy. W tym roku na wiosnę umyłem wszystko myjką ciśnieniową i pomalowałem znowu. Resztki wody które nie spłyną z tarasu nie wsiąkają w drewno. Póki co jestem zadowolony z tego produktu, ale to dopiero 2 sezony. Jak na razie nie zauważyłem zszarzenia drewna, nawet po ostatnich upałach. Planuje co roku odnawiać powłokę (mycie ciśnieniowe + 1 warstwa oleju), mimo, że producent pozwala robić dłuższe przerwy.
-
Wrzuciłem do wora kilka odpowiedzi fakt. O tej trwałości olejów to do wypowiedzi swfr piłem, cytuję:
Czuję się wywołany do odpowiedzi, a że się nagadałem w tym wątku - to żeby nie być gołosłownym:
Zdjęcia 1-5. Lazura V33 po 7 latach na pergoli. Stoi na wolnym powietrzu. Powierzchnia się łuszczy, popękana i wymaga konserwacji ale deklarowane 5 lat ochrony spełnione, bo sypie się od zeszłej wiosny.
Zdjęcie nr 6. Lazura V33 po 7 latach na stojaku na drewno. Pod dachem. Bez spękań. Nie wymaga konserwacji.
Zdjęcie nr 7. Impregnat koloryzujący Xylomal Q od Altaxu. Donica/rabata podwyższona. 4 lata. Nie komentuję. Unikać!
Zdjęcie nr 8. Olej Altax albo Altaxim. Puszkę wyrzuciłem i nazwy nie pamietam. 4 lata. Palik do drzewka. Kolor znika, ale ok.
Zdjęcia 8-9. Olej Sadolin Hardwood. 3 lata. Paliki do drzewek. Wygląda jakbym malował wczoraj. Poczekam 2 lata i powiem czy nadal ok.
-
Zdjęcie 11. Ławka. Na wolnym powietrzu. Olej do mebli ogrodowych V33. Malowana na wiosnę 2014 r. Do konserwacji jesienią .
Zdjęcia 12-13. Olej Sadolin Superdeck. Krzesło tarasowe. Jak pada - chowamy pod dach. Malowane jesienią 2013 r. Nie wymaga konserwacji.
-
Dzięki za fotki. Z tymi lazurami w takim razie nie tak różowo jak mi sprzedawcy prawili. Miało się nie łuszczyć, odnawianie powierzchni jak przy oleju (a nie mordęga z papierem ściernym).
P.
-
@piotrlg
Dużo dobrego słyszałem o olejach ze smoły drzewnej. Szwedzkie albo fińskie. Poszukaj w sieci. Ponoć wytrzymują do 10 lat bez konserwacji.
Nie mam jeszcze z nimi żadnych doświadczeń. Przetestuję dopiero przy następnych pracach ciesielskich w ogrodzie.
-
Dużo dobrego słyszałem o olejach ze smoły drzewnej. Szwedzkie albo fińskie. Poszukaj w sieci. Ponoć wytrzymują do 10 lat bez konserwacji.
Nie mam jeszcze z nimi żadnych doświadczeń. Przetestuję dopiero przy następnych pracach ciesielskich w ogrodzie.
Np takie?
http://auson.pl/ (http://auson.pl/)
tu znalazłem sklep z tymi środkami
http://www.cortini.pl/54,auson_impregnaty_do_drewna,oferta.html (http://www.cortini.pl/54,auson_impregnaty_do_drewna,oferta.html)
Nie są takie drogie.
Problem w tym, że jest ich tyle, że nie wiadomo który wybrać, z opisów wynika tylko tyle, że zastosowania ich się pokrywają (albo takie jest polskie tłumaczenie).
-
Nic tak dobrze nie wpływa na wiedzę jak telefon do działu technicznego producenta. Ale, podkreślam - do działu technicznego. Nie do sprzedawcy, marketingowca itp. Sklep na samym końcu.
Bardzo często to praktykuję. Z dobrej firmy zawsze dostaniesz wsparcie. A jak nie dostaniesz to szukasz innej firmy.