Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: visMajor w 30 Września 2015, 16:36:48 czas Polski
-
Chciałe z wami podzielić się wrażeniami z realizacji domku dla dzieci, który aktualnie wykonuję. Materiał zakupiłem w pobliskim tartaku. Była to sosna mokra i nie obrabiana. Przekroje jakie zakupiłem to:
- 10x10 - słupy pionowe;
- 10x10 - belki poziome
- 10x5 - belki na krokwy i elementy konstrukcyjne ścianek
- deski calówki na dach
- deski 32mm na podłogę oraz schody
- gotową deskę elewacyjną
Wszystkiego wyszło około 0,7m3. Najpierw całość przepuściłem przez grubościówkę. Następnie cały materiał wyszlifowałem tasmówką oraz kanty zaokrągliłem frezem fi6mm.
Nie mam zbyt dużego doświadczenia w połączeniach konstrukcyjnych drewna, zatem stwierdziłem że pora to zmienić i szeroki łukiem omijałem regały w sklepie z gotowymi kątownikami metalowymi do łaczenia wszystkiego. Kolega właśnie ostatnio zrobił domek dla dzieci ale niestety wszytko połączył takimi kątownikami; słabo to wygladało. Podszedłem do tematu trochę ambitniej. Ocenicie sami jak to wyszło. Jedynie czego używałem to wkręty torx.
W zasadzie prace rozpocząłem w maju, wylewając cztery stopy betonowe, niestety z braku czasu dalsze prace czekały aż do września.
-
Podłogę wykonałem bez szczelin, myślałem , ze zdąże przykryć budynek przed jakimś deszczem, niestety pogoda mnie zaskoczyła i całość mocno zmokła a deski z podłogi bardzo spęczniały likwidując jakie kolwiek szczeliny. Niestety konsekwencje tego były takie że boczne belki wypchneło mi około 1cm. No cóż człowiek uczy się na błędach.
-
Kolejna porcja zdjęć z realizacji. Nie wyrabiałem się na bieżąco z wrzucaniem zdjęć, dlatego teraz lecę hurtowo.
Połączenie krokwi w kalenicy wykonałem częściowo na pilarce taśmowej, a dokończyłem piłą ręczną. Zakończenia ozdobne krokwi też udało się wykonać na taśmówce, chociaż nie jest to zbyt wygodna metoda przy cięższych belkach, które niestety trzeba utrzymywać w powietrzu.
-
W trakcie rozcinania deski trafiłem na spory pokład żywicy. W zaszdzie to pierwszy raz widziałem tak duże jej składowisko. Widać to na jednym zdjęciu z tego posta.
-
Trochę obawiam się, że konstrukcja jest za słaba i będzie niestabilna. Powinieneś dać zastrzały lub zwiatrować chociaż jakimiś deskami. A tak pójdziesz się pobawić z dzieciakiem lub może z małżonką i wszystko zwali się na ziemię i wasze głowy. Sprawa jest jeszcze do uratowania i pomyśl jak to naprawić. Zrób to zanim będziesz robił dach, bo pod jego ciężarem i pod wpływem wiatru całość runie. Również ścięcie końcówek słupów pod poziome belki nie były najlepszym pomysłem, gdyż bardzo osłabi to połączenie. A poza tym reszta mi się podoba, jest ładnie wykonana i jak poprawisz konstrukcję domku, to będzie bardzo ładny budyneczek.
-
Zastrzały bu się przydały, natomiast już deska elewacyjna bardzo wzmocni całość.
Pozdrawiam i kibicuje, ja dla mojego syna robiłem domek. Robiliśmy w zasadzie z żoną i synem .
-
Dzięki, za rady. Może faktycznie niepotrzebnie podcinałem belki pionowe, a zastrzały napewno będą. Bez nich całość jest niestabilna, dodatkowo przez środek pod dachem będzie pozioma belka która będzie spinała dodatkowo krokwie. Ta belka będzie jednocześnie konstrukcją jednej ze ścianek oddzielających taras od wnętrza domku.
-
Część zastrzałów wykonałem metodą wcięcia w belki poziome i pionowe, a część z braku czasu wykonałem standardowo tylko na śruby. Dodam tylko że bardzo usztywniło to konstrukcję. Pozatym same deski elewacyjne swoje też zrobiły. Teraz nie ma szans o jakim kolwiek bujaniu się konstrukcji; jest stabilnie.
-
Pora dostać się do domku bez drabiny, zatem wykonamy schody.
Nie miałem niestety nic innego niż małe resztki płyty pilśniowej którą użyłem jako szablon do frezarki na wpusty pod stopnie. Szablon przybijałem 2-3 małymi gwoździami.
Schody wykonałem z desek 30mm.
-
Fiu fiu schody jak ta lala :P o domku nie wspomnę :P
To chyba jeszcze jakaś poręcz by się przydała ???
Chyba jakiś niecierpliwy jestem ;D
bo na pewno jest to przewidziane w projekcie :)
Ps.
Gdzie te czasy jak się budowało domki na drzewach w lesie :(
-
Poręcz będzie i barierki też; bezpieczeństwo to podstawa :) Bez tych elementów domek nie przeszedł by odbioru technicznego :)
Obawiam się malowania, ponieważ w nocy są przymrozki, czy to nie zaszkodzi farbie.
-
Bez zjeżdżalni domek jest "nieważny" ;)
-
Też prawda i tu jest problem, ale do obejścia, a mianowicie żona powiedziała że w mniejscu zjeżdżalni wystarczy drabinka do wspinania się, ale moje zdanie jest inne, zjeżdżalnia powinna być :) Popracujemy z córka nad tym aby przekonać żonę. Pewnie na wiosnę coś zamontujemy :) . Pozatym w planach jest z lewej strony domontowanie poziomej poprzeczki z huśtawkami.
-
Popieram Amigorga bez zjeżdżalni odbiór przez dzieci nie przejdzie ;) a tak na poważnie to jestem pod wielkim wrażenie bo jestem wielkim amatorem. Moja wnuczka rośnie i też planuję domek, tyle tylko że na drzewie ale niewiele wyżej bo to będzie domek na ściętych pniach 3 gruszek ulęgałek chyba, że się zmieni koncepcja i będzie jak u visMajora "wolnostojący" Jak będzie standard wykonania przynajmniej zbliżony do prezentowanego to też się pochwalę. Na razie pracuję nad komórką-warsztatem i dokumentuję postępy prac to pewnie też się pochwalę jak będzie czym oczywiście.
-
Moja wnuczka rośnie i też planuję domek,
Polecam, wnuczka się ucieszy, to jest niesamowite uczucie , kiedy moja córka zobaczyła domek, przytuliła się i powiedziała "Dziękuje Tatusiu". Takie chwile są bezcenne i warte każdej poświęconej wolnej chwili na zrobienie czegoś dla dzieci.
-
A pod domkiem.............piaskownica :)
-
przytuliła się i powiedziała "Dziękuje Tatusiu".
...kurcze prawie się poryczałem jak sobie wyobraziłem taką scenkę, kurde stary chłop ze mnie i takie reakcje....
-
Gratulacje!!!
Mój syn jak zrobiliśmy domek to wziął poziomicę i przyłożył do ściany, powiedział po chwili w skupieniu patrząc w oczko ''nawet nieźle nam wyszło tatko'' miał wtedy trzy latka ;D
-
''nawet nieźle nam wyszło tatko''
Też super :) To wychodzi na to że domek robił twój syn, a ty mu tylko pomagałeś :D
Mój sąsiadz śmieje się ze mnie, że ten domek to robię dla siebie na zimę, jak podpadne żonie to będe miał gdzie mieszkać ;D Jeśli tak to szkoda że go nie ociepliłem i nie zrobiłem kominka :-)
-
będe miał gdzie mieszkać
To tak jak robiłem budę ;D
Teść powiedział '' zamontuj tam dwa łózka'' bo nasze żony są podobne ;)
-
Gratuluję wykonanie. Świetnie wyszło. I na wiosnę będzie się na kim wzorować, bo ja co prawda piaskownicę mam (nie pokazałem ponieważ nie ma czego) ale nie ma nad nią daszku i żona stwierdziła że domek byłby najlepszy :) Ale to do wiosny, a do tego czasu teoria + mała praktyka, teoria + mała praktyka :) A może wykonam dla mojego małego wariata taki domek w skali 1/100 ?? Robił ktoś coś takiego już ?
-
Domek prawie dokończony przed zimą, na wiosnę zostanie mi tylko zamontować barierki przy schodach, oraz z boku ma być huśtawka z lewej strony i pozostało jeszcze do zrobienia kilka ozdobnych elementów. Temat zjeżdżalni jeszcze nie rozstrzygnięty :)
Domek pomalowałem czerwoną farbą szwedzką Falu rödfärg, podobno wytrzymuje 20 lat. Zobaczymy, za 20 lat odpiszę 8)
-
Super budowla :) będzie frajda dla dzieciaków a i sam zawsze możesz skorzystać :)
-
Dzięki; przewidziałem to i zrobiłem w kalenicy taką wysokość że moge się wyprostować, przy wzroście 190cm :) . W środku w sumie jest sporo miejsca, szczególnie dla dzieciaków. Właśnie zapomniałem jeszcze o zrobieniu wnętrza, napewno przyda się jakaś skrzynia na zabawki dla dzieciaków i ławeczka składana może też coś do spania, pewnie jak dzieciaki podrosną to w lato będą tam spały.
-
Nie wiem czy ktoś zauważył, różnice do poprzednich zdjęć, ale za płotem zniknął las, nie wiem co ludzie z tym mają że tak muszą wszystko wycinać. Nawet prosiłem sąsiada żeby zostawił kilka brzuzek przy płocie, niestety wykarczował wszystko >:( :( :'(
-
Pewnie by nie dostał jakiejś dopłaty unijnej. Co się tyczy domku, to naprawdę wyszedł Ci wspaniale. 8)
-
Będę czekał na relację 13,11,2035r. ;D
Chałupa jak się patrzy!!!
Do wiosny musisz ogarnąć zjeżdżalnię bo domek ppewnie będzie oblegany.
Kiedy parapetówka?
-
Witam,
Piękne wykonanie,
Moja Lena, powiedziała że też taki chce i pomoże mi go zrobić.
-
Witam,
Piękne wykonanie,
Moja Lena, powiedziała że też taki chce i pomoże mi go zrobić.
Dzięki.
Trzymam kciuki i oczekujemy na realizację na łamach forum.
-
Mam w planach na wiosnę zrobić podobny domek, czy możesz podać wymiary tzn. jaki jest rozstaw tych 4 belek nośnych, jaka jest ich wysokość i na jakiej wysokości jest podłoga od ziemi. Ja myślałem o rozstawie 2/1,5m i wys. belek 3m.
-
Jeśli zrobisz rozstaw 2x1,5 to będzie on za mały, ponieważ sam taras musi mić około 70cm a wtedy wnętrze domku będzie za małe. Optymalny wymiar to rozstaw 1,9m od frontu i 2,5 z boku, wtedy po odjęciu tarasu wewnątrz zostaje około 1,8m, a zatem wnętrze ma powierzchnię około 1,9x1,8m.
Słupy pionowe 2,7metra (1,35m od ziemi do podłogi i 1,35m wewnątrz) Zrobiłem tak, że w kalenicy w domku moge się wyprostować i mam 3-5cm na głową przy moim wzroście 1,9metra.
-
Czekał domek na dokończenie całą zimę, chociaż pomimo śniegu dzieciaki trochę bawiły się i zimą. Teraz pozostało dorobić huśtawki i barierki. Planuje to zrobić przed rozpoczęciem sezonu. Teraz po zimie zaniepokoiła mnie tylko jedna rzecz, na niektórych belkach które zostały pomalowane białą farbą pojawił sie czarny nalot, nie wiem co to takiego czy to jakiś grzyb? Widać to na załączonym zdjęciu.
-
Czas zacząć budowę. Mam pytanie odnośnie desek czy były suche czy zwykłe tartaczne ? Jeśli mokre to pewnie można układać bez szczelin na podłogę, pod dachem wysuszy się i zrobią się szczeliny (pewnie bym ich od razu nie przybijał, pół roku mogłyby popracować). Jeśli suche to wówczas pewnie z 0,5cm szczelin trzeba by zrobić - dobrze myślę ? Już miałem przeprawę z pracującym drewnem (podbitka ułożona w lecie bez szczelin w zimę wywaliła wybrzuszenie). Drugie pytanie to jakie impregnaty/farby zastosowałeś szczególnie, iż belki zapewne "mokre" były.
Z góry dzięki za odpowiedź.
-
Materiał kupiłem tartaczny mokry w kwietniu i leżakował do września(rozpoczęcie budowy). Jedynie w czerwcu znalazłem chwilę i przepiściłem wszyskto przez grubościówkę.
Planowałem wszystko zrobić drewnochronem, mam z nim doświadczenie i nawet na mokre drewno świetnie się spisuje, niestety inwencja twórcza żony była inna, zresztą sami możecie to zobaczyć na zdjęciach.
Z tej białej farby nie jestem zadowolony, po zimie pojawiły się ciemne plamy. Nie pamiętam nazwy ale znajdziesz ją w Castoramie, specjalna farba do drewna na zewnątrz. Natomiast ten kolor czerwony to szwedzka farga Falu rödfärg. Ma trwałość podobno 20lat. Jest jedna firma która to w Polsce sprowadza. Farba ta podobno najlepiej zachowuje swoje walory na surowy materiał nie szlifowany. U mnie było wszystko po grubościówce ale mam nadzieję że i tak posłuży długie lata. Szwedzi dodają do tej farby m.in. skrobie ziemniaczaną :) Nie śmierdzi głowa nie boli od tej farby, w porównaniu do np. drewnochronu czy vidaronu. Jest tylko jedna wada 10L kosztuje 250zł, mniejszych pojemności chyba nie sprowadzają. Zostało mi sporo chętnie odsprzedam. Podłogę w domku malowałem drewnochronem i po kilku minutach w tak małym pomieszczeniu pojawiły się zawroty głowy i łzy w oczach, bardzo agresywne są te farby, przynajmniej ja na nie tak reaguję. Natomiast na otwartej przestrzeni jest OK.
Co do szczelin to 0,5cm to minimum. Ja miałem szerokie deski po 25cm, tym bardziej szczeliny muszą być sporawe. Drewno będzie zawsze pracowało a nie tylko przez pół roku. Zimą kartki papieru byś nie włożył między deski a latem mam spore szczeliny. Używałem śrub ciesielskich na klucz Torx i też w niekórych miejscach wypchneło belki poziome, tak mocno ta podłoga pracuje. Nie ma na to siły.
-
Używałeś jakiejś maski przy tym malowaniu, jak pojawiły się zawroty głowy?
-
Nie założyłem wtedy maski. Maskę używam jak maluję w stolarni. Wtedy tylko mam problem z łzawieniem oczu.
-
Też chcę bez okuć skręcać. Kupiłem już zwykłe wkręty 10mm/240mm z łbem sześciokątnym (taniej wychodzi niż wkręty ciesielskie) do skręcenia. Łby będą schowane w otworach fi 20-22mm i tu mam pytanie jak zamaskować te dziury najszybciej i dobrze (silikon, jakiś kit, wałek drewniany wkleić)? Drugie pytanie do Więźba dachowa- jakiej długości są belki i jakiej wysokości jest dach?. Z góry dzięki za odpowiedź.
-
Główki wkrętów też wpuszczałem i miałem je zakołkować i potem nie starczyło czasu. Proponuję zakołkować z klejem, najlepsze rozwiazanie.
Dach ma około 40cm wysokości a krokwie około 150-160cm.
-
Btw, czy na takie konstrukcje trzeba mieć jakieś pozwolenie? Wystarczy zgłoszenie? Czy można sobie stawiać takie domki w dowolnym rozmiarze?
-
Nie słyszałem żeby była potrzeba rejestrowania. Jeśli budujesz jakis budynek gospodarczy do 35m2 z fundamentami lub wiatę która jest stale przytwierdzona do podłoża to wystarczy samo zgłoszenie, natomiast w przypadku takiego domku dla dzieci raczej nie
-
Btw, czy na takie konstrukcje trzeba mieć jakieś pozwolenie? Wystarczy zgłoszenie? Czy można sobie stawiać takie domki w dowolnym rozmiarze?
Może nie w dowolnym, ale taki mały domek dla dzieci to raczej obiekt małej architektury, podobnie jak drabinki, huśtawki, piaskownice. Jako taki nie wymaga nawet zgłoszenia.
-
Witam, jestem na etapie budowy doku dla dzisci (wzoruje się na Twoich połączeniach konstrukcyjnych)
i mam pytanie o szlifowanie materiału taśmowka o ktorym wspominales na poczatku. Czy materiał miałeś suchy czy jak kupiłeś to po struganiu czekales az wyschnie i dopiero szlifowales czy na mokrym pracowales. Ja mam problem bo po struganiu chcąc przeszlifowac materiał, to strasznie mi się papier zakleja. Materiał to sosna prosto ze składu drewna, mokra. A szlifuje szlifierka mimosodowa. Jest jakiś sposób żeby się papier nie zaklejal, może coś do czyszczenia papieru? Czy muszę czekać aż materiał wyschnie?
-
Miło słyszeć że ta realizacja komuś się przydała.
Materiał najpierw leżał około miesiąca u mnie na placu pod dachem. Przepuściłem przez strugarkę. Potem z braku czasu wszystko czekało ok. 4 miesiące i dopiero wtedy szlifowałem. Nie było z tym problemu. Mokry materiał to i przez grubościówke będzie miał problem, pozatym powstają wtedy wyrwania przy sękach. Im suchszy materiał tym mniej wyrwań przy sękach.
Ja niestety nie znam metody na szlifowanie mokrego materiału, obawiam się że z miesiąc musisz poczekać, ale może koledzy coś podpowiedzą.
O ile się nie mylę to Amigorg kiedyś doradzał że korki plastikowe od szampana są dobre na czyszczenie papieru. Możesz też nabyć w sklepie specjalną gumkę do czyszczenia papieru.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Mam pytanie odnośnie zastosowanych zastrzałów - czy one faktycznie dają radę stabilizować kontrukcję porządnie?
Mam zamiar postawić taras-podest na podobnej wysokości (ok. 130 cm) o wymiarach 140cmx300cm i się zastanawiam czy nie będą potrzebne długie zastrzały słup kontra słup przeciwległy. Z tym, że mój nie będzie miał dachu tylko konstrukcja otwarta z samym płotkiem.
Aaa i jeszcze zauważyłem, że do mocowania słupków w stopach betonowych użyłeś zarówno mocowań typu U - wbetonowanych i podstaw z pełnym profilem (przykręcanych na kołki rozporowe?) - czy to z czegoś wynikało, że zastosowałeś 2 różne rozwiązania? Ja planuje użyć podstaw typu U bo wydaje się to bardziej rozsądne patrząc pod kątem obsychania słupków.
Poza tym - domek piękny :)
pozdrawiam
Grzegorz
-
Dzięki za podpowiedź z korkiem, na pewno wypróbuje.
-
Zastrzały jak najbardziej sprawdziły się. Te wpuszczane w słupy są mocniejsze ale z kolei osłabiają szczególnie poziome belki które musiałem podciąć. Natomiast te zstrzały które są tylko przykręcone na długie wkręty ciesielskie TORX też dają radę. Ja osobiście wchodzę do tego domku i nigdy nic nie bujało się. Próba obciążeniowa była, 3 dorosłe osoby wewnątrz plus dzieciaki, łącznie z 250kg :)
Mocowania do słupów miałem zbęde w warsztacie, zostały po jakiejść poprzedniej realizacji, dlatego je wykorzystałem. Jak bym ich nie miał to kupił bym 4sztuku mocowania typu U.
-
Czy możesz umieścić kilka dodatkowych zdjęć na forum a dokładnie chodzi o wnętrze np montaż desek szczególnie tych na szczycie od tylnej strony domku, okien, drzwi, barierki zewnętrzne/schodowe. z góry dzięki.
-
Postaram się jutro nie zapomnieć i wrzucę kilka zdjęć.
-
Kilka fotek z wnętrza
-
i barierki
-
A możesz mi powiedzieć jak masz to przytwierdzone do ziemi? Widzę kotwy w betonie. Czy betonowałeś sam czy jakieś gotowe podstawy użyłeś?
Jaki rozmiar tego betonu?
-
Szczyty z szalówki, czy zwykłej dechy ? Pytam, bo cuś świeci ;)
Ładna robota :)
-
Wykopałem dołek na jakieś 50cm głęboki i szerokości około 25 cm, jedynie na powierzchni zrobiłem ramę, szalunek już nad ziemią (25x25cm). Wszystko zalałem gotową zaprawą w workach. Poszło jakieś 1,5-2 worki na jedną stopę.
-
Szczyty z szalówki, czy zwykłej dechy ? Pytam, bo cuś świeci ;)
Ładna robota :)
Elewację zrobiłem z deski elewacyjnej (gotowy produkt) ale zabrakło mi trochę i zwykłe deski calówki wyheblowałem i zaokrągliłem frezem. Z tego materiału zrobiłem właśnie szczyt ( z zewnątrz prawie nie widać że to są inne deski).
Dzięki za dobre słowo.
-
@visMajor: a jakiej klasy użyłeś zaprawy? Pamietasz? Cxx Bxx?
-
Niestety nie pamiętam. Wziołem najmocniejszy dostępny towar. Najtańszy kosztował 6zł/25kg (worek) a nadroższy około 10zł/25kg.
-
To chociaż zdradź ile czekałeś zanim odważyłeś się postawić na tym słupy. Polewałeś wodą ten beton jak schnął?
-
Przecież to zależy od wielu czynników- pora roku, temperatura,wilgotność ,itp.....
zawsze warto polewać 8)
-
Gotowe zaprawy wysychają szybko, bo to sama chemia. Pewnie, jakbyś zaczął stawiać na drugi dzień, to nic by się nie stało. Dla świętego spokoju odczekaj 4-5 dni i buduj.
Podlewaj. Zwłaszcza w taką pogodę, jak teraz.
-
Zalewałem w kwietniu. Było bardzo mokro. Wchodziła aż woda do wykopu. Zatem nie podlewalem wodą. Po zalaniu temat domku dołożyłem na 2-3mc z braku czasu więc stopy długo czekały. Ale jak się spieszy to bym poczekał te 4-5 dni jak koledzy piszą. Zresztą jakiś wielkich ciężarów nie będziesz na tym stawiał. Mój domek waży około 500kg.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Jest jeszcze taki patent na stopy, że kupujesz u betoniarza gotowe podstawy betonowe pod słupki ogrodzeniowe (60cm), wkopujesz je, wkładasz metalową podstawę słupa U i zalewasz otwór betonem, który też możesz kupić u betonarza w wiaderku. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony. Najmniej roboty i najszybciej.
-
Ja poprosiłbym o fotkę poglądową-oczywiście jakby była w posiadaniu ;)
-
Po roku przerwy przyszła pora na dokończenie domku, zabieram się za huśtawki.
Do ich wykonania użyłem trzy belki 10x10 o długości około 3m.
-
Pozioma belka będzie zamontowana na wysokości około 2,3metra (licząć od gruntu do dolnej krawędzi poziomej belki)
-
c.d.
-
Osadziłem belki w kotwach wbijanych w ziemię. Dla prawidłowego konta wbicia kotwy poprowadziłem sznurek na sztycy wyznaczający odpowiedni kąt.
Jednakże miałem sporo problemów na wciśnięcie jednej belki w drugą. Wspomagałem sie ściskami które dociągały belki do siebie. Łączenie belek było wykonane na styk w warunkach garażowych więc późniejsze ich połączenie jak już były włożone w kotwy wymagąło sporo kombinowania. Na koniec wszystko dociągnął wkręt ciesielski Torx.
Na elewacji domku zamontowałem dwie podstawki na których opartłem belkę poziomą. Nie widać tego na zdjęciach ale wewnątrz domku zrobiłem podobne belki i wszystko skręciłem razem dla lepszego wzmocnienia.
-
Super Ci to wyszło.
Jaką masz tarczę w ukośnicy (ile zębów)? Mam wrażenie, że moja za bardzo wyrywa...
Swoją drogą, Twoja fotorelacja była dla mnie dużą motywacją/inspiracją do zaczęcia mojej uproszczonej wersji.
Korzystając z okazji - jakie masz wrażenia po zimie, jeśli chodzi o dach? Czy deski Ci się nie porozchodziły? Czy za drugim razem również poszedłbyś w deski czy może w OSB?
-
Pełny profesjonalizm podobnie zresztą jak sprzęt-hammer, makita... ja przy budowie domku byłem padnięty-większość wycinałem piłą ręczną.
-
Dzięki.
Tarcza sprawdza sie super (260X30 40Z), jest to orginalna którą kupiłem rok temu z maszyną. Chociaż chyba muszę ją już wymienić powoli zaczyna wyszarpywać, ale nic dziwnego wykonała kilkanaście tysięcy cięć od tego czasu. Jakość cięcia zależy też od szybkości z jaką przesuwasz ramię, za szybki ruch robi sporo wyrwań i przekrój po cięciu też pozostawia sporo dożyczenia. Trzeba w tym nabrać wprawy.
Z dachu jestem zadowolony i drugi raz też bym użył desek (nie jestem zwolennikiem płyt OSB), jedynie co to za ciasno zamontowałem deski na podłodze i niestety wybrzuszyły się w jednym miejscu.
Jedyna przygodę z deskami na dachu jaką miałem to raz córka wybiegła z domku i krzyczy tato tato w domku jest osa. Idę a tam szerszeń buduje gniazdo właśnie na tych deskach na dachu, skubany przez dwa dni zrobił spore gniazdo. Potraktowałem go odpowiednio i narazie temat zamknięty 8)
-
Z jakiej deski robiłeś schodki? To jest ta sama co na podłogę czy coś grubszego szerszego? Szczególnie interesują mnie te boczne dechy. Jaki wymiar? Pod kątem 45st masz schody?
-
Wszystko z sosny gr 32mm
Stopnie głębokość 22cm
Boczne deski 18cm
Kąt 45 stopni będzie za ostry, zrobiłem trochę łagodniejsze wejście.
Reszte wymiarów znajdziesz na rysunku.
-
@visMajor - z tego co się doczytałem, to taras przed domkiem robiles na 70cm.
Czy taki rozmiar jest OK, czy być coś zmienił?
Zastanawiam się właśnie, czy nie przedłużyć daszku nad taras tak jak Ty to zrobiles... bardzo fajnie to wygląda :D
-
Taras jest w sam raz ale jak bym robił drugi raz to może trochę bym go przedłużył. W naprawdę duże upały w domku jest bardzo ciepło i wtedy dzieciaki mogły by siedzieć na tarasie :)
Daszek nad tarasem zrób, ja nawet bym wysunął deski bardziej poza taras o jakieś 20cm. Niestety miałem za krótkie deski i dach kończy się na równi z całą konstrukcją. To samo bym zrobił z tyłu, żeby osłonić trochę ścianę szczytową od deszczu.
-
Na białych elementach, to cień, czy coś się dzieje ?
-
Niestety materiał widocznie nie był do końca suchy i pojawiły się takie czarne plamy. Dodatkow chyba ta biała farba nie należy do najlepszych. Tam gdzie pomalowałem szwedzką farbą czerwoną nic się nie dzieje.
-
uniwersalna ?
-
Przeznaczona do drewna na konstrukcje zewnętrzne.
Farba szybkoschnąca do drewna Holzdur z Castoramy.
-
Zamontowałem dwa siedziska dla dzieciaków, z czego to z lewej wytrzymuje i mój ciężar. Obawiałem sie o stabilnosć konstrukcji przy bujaniu, jednak jest wszystko dobrze. Takie mocowanie tej poziomej poprzeczki do domku sprawdziło się.
-
Przyszedł też czas na balustrady na schodach. Z racji braku czasu wybrałem najprostsze rozwiązanie, chociaż w planach było wykrezowanie barierki od spodu i wpuszczenie tralek wewnątrz. Takie wykonanie barierek to 2godziny i montaż około godziny plus czas na malowanie.
Barierkę zaorągliłem frezem o promieniu 15mm (największy jaki miałem); pasuje wygodnie do ręki.
-
Jak widać w tle powstaje dom zaraz przy samej siatce, a jeszcze rok temu był tam piękny zagajnik brzozowy z grzybami. Widać to w porównaniu do pierwszych zdjeć z tej realizacji.
-
Początki były ciężkie, ale końcówka to już czysta przyjemność :)
Ciężko zliczyć dzisiątki godzina jakie dzieciaki wybawiły się przez ten czas w domku.
Jeszcze planuje dodać kilka drobiazgów, ale wszystko w swoim czasie.
-
I jak po roku użytkowania? Coś się zużyło? Pojawiły się jakieś luzy w konstrukcji? Coś się wypaczyło albo jakieś deski popękały? Dach szczelny?
-
Jedynie drzwi przy zamykaniu ocierają na tyle mocno że nie wchodzą w futrynę. Zrobiłem rok temu 5mm szczelinę jak się okazało za małą. Przez zimę spuchło ale latem już się nie skurczyło. Muszę to poprawić.
-
Dopiero zauważyłem ... tam ciągle brakuje zjeżdżalni!!! :)
-
może na wiosnę pojawi się zjeżdżalnia
-
O ile się nie mylę to Amigorg kiedyś doradzał że korki plastikowe od szampana są dobre na czyszczenie papieru. Możesz też nabyć w sklepie specjalną gumkę do czyszczenia papieru.
Temat z kilku stron wstecz ale właśnie oglądałem taki film, na którym widać ciekawe narzędzie do czyszczenia papieru ściernego na szlifierce taśmowej zerknijcie na 4.45 min filmu.
-
Korków od szampana najczęściej szybko brakuje - używam na co dzień małe polietylenowe pojemniczki po kroplach do oczu, są równie skuteczne.
-
Haha, mamy na liście dokładnie taki sam domek! Tylko że z linka jednego z blogów, które obserwuje moja narzeczona. http://domifikacje.pl/better-life/zbudowalem-domek-drzewie/ - jakaś inspiracja, czy to po prostu uniwersalna konstrukcja domku? Tak czy siak zapisuję sobie link do tego wątku tuż obok linka narzeczonej, bo tu jest lepiej przedstawiony proces budowniczy. No i taki domek to i tak za 2-3 lata, póki co skupiamy się na domu i jego wnętrzu.
-
Starałem się jak mogłem to udokumentować, żeby właśnie innym się przydało. Wiem że już kilka powstało domków według tego projektu. Projekt był autorski :)
Robiłem ten domek z głowy, bez projektu ciagle coś modyfikując i ulepszając. Zresztą jeszcze będzie ulepszany i upiększany :)
Chociażby w przyszłym roku planuję piaskownicę.
-
Tylko że z linka jednego z blogów, które obserwuje moja narzeczona.
Mam podejrzenie że podsyłasz link do jednego bloga w jakimś celu Nikodemie...
Jeśli coś/kogoś reklamujesz to nie czaj sie...
-
Super ten projekt domku mi się spodobał. A jeśli zdradził byś ile cie sam materiał kosztował (same drewno)? Zdradził byś tajemnicę?
-
To nie tajemnica.
Podsumowanie kosztów
Tarcica 1 000 zł
Deska elewacyjna 500 zł
Farba 300 zł
Śruby i okucia 150 zł
Gont 150 zł
Okiennice 40 zł
Poliwęglan 30 zł
Huśtawki 250 zł
Robocizna Około 100-120 roboczo godzin
Sam materiał wyszedł około 2500zł
-
Żeby zbudować cos takiego potrzebuję profesjonalny sprzęt?
A materiał dostanę w markecie budowlanym? Kotwy gdzie kupię? Jestem amatorem zaczynam dopiero mam jak narazie wyrzynarke,piłę tarczowa. A trwa biję sie z myślą mi jaka ukosnice i jaka stołową pilarke kupić chyba na małe prace nie trzeba mieć profesjonalnego sprzętu. Budżet na te dwie !maszyny 2000 zł
-
Z elektronarzędzi wystarczy wkrętarka, pilarka, szlifierka np. mimośrodowa, więc nic specjalnego. Problemem może być jedynie przestruganie tarcicy. Jeśli nie posiadasz grubościówki to możesz zamówić przestrugane elementy.
Tarcice kupiłem w tartaku, w markecie budowlanym będzie sporo drożej. Kotwy bez problemu dostaniesz w markecie. W zasadzie wszystko poza tarcicą kupiłem w markecie budowlanym.
-
Żeby zbudować cos takiego potrzebuję profesjonalny sprzęt?
A materiał dostanę w markecie budowlanym? Kotwy gdzie kupię? Jestem amatorem zaczynam dopiero mam jak narazie wyrzynarke,piłę tarczowa. A trwa biję sie z myślą mi jaka ukosnice i jaka stołową pilarke kupić chyba na małe prace nie trzeba mieć profesjonalnego sprzętu. Budżet na te dwie !maszyny 2000 zł
Tak na prawdę wystarczy piła ręczna strug młotek i śrubokręt
A serio to chyba zwykła piła tarczowa ( ukośnica była by zdecydowanie lepsza ) strug elektryczny ( i możesz bez grubościówki ogarnąć drewno) i najważniejsze chęci . Drewno kup w tartaku ew w składzie drewna zostaw na kilka miesięcy ( jak kupisz dziś na wiosnę będziesz mógł działać ) kotwy masz albo takie wkopywane ew kup worek cementu i piasek ,i kotwy metalowe z bolcem i zalej to w ziemi w wiaderku ( oczywiście po wypoziomowaniu ) i masz już podstawę.
W markecie możesz obejrzeć podobne konstrukcje aby zobaczyć jak i co połączyć ( jak swoją 1szą altanę postawiłem bez planów ładu i składu ale stoi :P ) i zrób koniecznie plany .
Jeśli na razie masz 2 tyś na narzędzia to kup ukośnicę wkrętarkę szlifierkę i odkładaj dalej bo kiedy zaczniesz zabawę z drewnem to zobaczysz ę praca z dobrymi narzędziami daje ogromną satysfakcję ale też niestety kosztuje ( chyba że jesteś bogaty i stać Ciebie na kilka tanich maszyn co jakiś czas )
PS Z ukośnic mogę polecić KGS 305 M Metabo mam używam i w cenie ok 1500 jedyna ( jak sprawdzałem przed zakupem ok 1 rok temu ) z głębokością ciecia 105 mm ( jak będziesz miał kantówkę 100x100 to ją docenisz ).
Ewentualnie możesz podnieść domek i na dole ustawić słupki na bloczkach a wszystko ogrodzić deską na wysokości ok 20-40cm i masz piaskownicę na dole
-
Jeżeli nie stoi nic na przeszkodzie to projekt właśnie kolegi mi sie podoba. Zwykła Piła tarczowa ręczna dotne kantowki 10/10? Jakie akcesoria potrzebował bym do wkrętarki szyby wywiercic otwory w materiałach? A i oprócz tego posiadam wiertarke makity.
Jesli mógłbym cię prosić vismajor żebyś mi podpowiedział jakich narzędzi użyłeś do zrobienia domku i jakich akcesoriów to mi ułatwi sprawę w organizowaniu sobie pracy przy tym działaniu.
-
Jak ma głębokość cięcia 100mm to dotnie. Albo jak ma conajmniej 50mm i masz wyczucie w rękach (albo zrobisz szablon dla każdego cięcia) to na dwa razy.
Do wiercenia to np statyw do wiertatki żeby zrobić faktycznie prostopadłe otwory.
-
A jaki strug polecacie i do czego on służy?
-
A jaki strug polecacie i do czego on służy?
Jak nazwa wskazuje dom strugania :P Jak kupisz drewno w tartaku lub ze składu z drewnem dostaniesz kantówkę z " włoskami" szorstką i pewnie trochę nie równą , strug zbiera warstwę drewna (od 0,01mm do 2 mm ) i wyrównuje drewno dzięki czemu jest gładkie ( w miarę gładkie ) ja mam taki http://www.blackanddecker.pl/powertools/productdetails/catno/KW750K/ ( przepracowałem nim już ponad rok i nie narzekam )
Możesz kupić ręczny ale do wyrównania belek kilkumetrowych nie polecam zachłystasz się ew kup grubościówkę z marketu za 600 pln i będziesz miał podobny efekt z tym że strugiem możesz wyrównać drewno i jest poręczniejszy .
Pamiętaj że po struganiu powinieneś jeszcze przejechać kantówki papierem aby je wygładzić .
-
IMHO ręcznym strugiem się zajedzie. Różnica w cenie kubika to z reguły 300PLN, między drewnem struganym a niestruganym. Jeśli to jedyny planowany projekt w najbliższym czasie, to lepiej kupić strugane.
Co do narzędzi. Wystarczy piła ręczna do cięcia zgrubnego, klucze rurowe i płaskie, duże dłuto ciesielskie (jeśli chcesz zrobić wpusty i gniazda). Duzy wkrętak/klucz z końcówką torx. Ale nie mając doświadczenia w ciesielce narzędziami ręcznymi, możesz mieć problem żeby zakończyć taki projekt w ciągu sezonu, jeśli czas masz tylko w weekendy.
Jeśli chcesz kupować elektronarzędzia to:
1) ukośnica - w miarę dokładna - im dokładniejsza tym lepiej wyjdzie cały projekt,
2) zestaw wiertarka + wkrętarka udarowa (taka co da radę wkręcać wkręty 200mm+),
3) szlifierka (wystarczy mimośrodowa), ale jak masz czołg + mimośrodową to praca idzie szybciej, bo szlifowania jest tam co nie miara,
4) Frezarka (jeśli chcesz robić połączenia ciesielskie) + frez wiercący.
Wiertarkę już masz, ktoś pokazywał klucz udarowy z Julii za śmieszne pieniądze, nieocenione narzędzie przy wkręcaniu wkrętów ze standardowymi łbami jak i wkrętów ciesielskich samowiercących torx (lub wkrętarka udarowa/ to prawie to samo) - wiertarką cieżko będzie wkręcić takie wkręty, i możesz się nabawić skręcenia nadgarstka :).
Co do kotwienia to worek cementu to raczej za mało. Na porządne podstawy (poniżej poziomu zamarzania) potrzebujesz conajmniej 5 worków na każdy słup na jakim stoi domek (zależnie od strefy zamarzania w jakiej mieszkasz). A kotwy ze sklepu metalowego, nie muszą być bóg wie jakie. Ważne, żeby wiertarka miała udar, bo jak zrobisz dobry beton, to byle jaką nie powiercisz :).
Kup od razu slaufwagę (poziomicę wodną). Nieocenione narzędzie, przy stawianiu tego typu konstrukcji, tak by były 100% w pionie i poziomie. Zwykła poziomica (długa) też się przyda.
-
Jeslj chodzi o czyszczenie papieru. Mam w sprzedaży taki płyn na bazie naturalnej czyści dokładnie nawet z ciężkich zabrudzeń żywicą z drzew iglastych.Nie jest żrący można spokojnie gołą ręką czyścić oczywiście lepsza szczotka ryżowa.Nie jest tłusty jak ropa czy inne wynalazki i nie jest drogi.Czyści nawet papier ścierny i go nie niszczy co szczegolnie ważne jest przy pasach bezkoncowych bo wiadomo są drogie. Więcej informacji mail magicwoodpiotrluka@gmail.com