Forum stolarskie Domidrewno.pl

Forum Domidrewno => Hyde Park Domidrewno => Wątek zaczęty przez: tomasko w 18 Stycznia 2016, 21:35:42 czas Polski

Tytuł: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 18 Stycznia 2016, 21:35:42 czas Polski
Witam

Bardzo spodobał mi się pomysł żeby upiec samemu prawdziwy chleb.

Dowiedziałem się co jak i ile czego potrzeba do upieczenia chleba na zakwasie, ale w praktyce jest trochę inaczej.

Mam już zakwas trzy dni i dopiero dziś popołudniu zobaczyłem w nim pierwsze bąbelki...powinny pokazać się dużo wcześniej.

Mam pytanie to jest normalne że dopiero na trzeci dzień zaczął pracować?

Dokarmiałem zakwas i cała reszta tak jak powinno być.

Czy mogło mu być za zimno i dlatego tyle to trwało?

Jak wszystko jest OK. to ile jeszcze dni go dokarmiać przed dodaniem go do ciasta?
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 18 Stycznia 2016, 21:40:20 czas Polski
Dostałem już kilka odpowiedzi w przywitali ... trochę na mieszałem...przepraszam :-\
Ale pod koniec odpowiedzi robiły się bardzo ciekawe 8)

Proszę (jak morzcie) o więcej podpowiedzi co robić dalej z tym zakwasem?
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: akwa-stolarz w 18 Stycznia 2016, 21:44:51 czas Polski
Mogłeś poprosić Jarka o przeniesienie tematu. Na zakwasie się nie znam, ale robię czasem wino i bimberek.  Nie wiem jak wykonales zakwas, ale obstawialbym za niską temp.

wysłane przy użyciu tapatalk

Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: Klo w 18 Stycznia 2016, 21:47:58 czas Polski
http://www.moja-piekarnia.pl/ :) Tam dowiesz się wszystkiego o pieczeniu chleba. :)
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: a3756 w 19 Stycznia 2016, 00:20:40 czas Polski
Co to znaczy że mam zakwas trzy dni, mój ma  już ze trzy lata.  Czy dostałeś od kogoś zakwas czy sam robiłeś? Jak dostałeś to już dużo wcześniej powinien pracować. Jak robię zaczyn to tak 12 godzin trzymam i już ładnie pracuje. 
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: morosoph w 19 Stycznia 2016, 10:19:42 czas Polski
A jaką mąkę dałeś i jakie proporcje dokarmiania? Ja dawałem po pół szklanki mąki/żytniej ok. 2000/ i pół szklanki letniej wody dziennie - dobra temperatura, 4-5 dni i teoretycznie nie ma ma prawa nie wyjść :). Oczywiście porcje dowolne tyle że stałe - proporcje ważne - konsystencja gęstej śmietany.
Gotowy, bardzo aktywny zakwas ma spienioną konsystencję i mocno "pachnie" fermentacją - im mocniej tym lepiej. Cały smrodzik uwalnia się w trakcie pieczenia.
Aleś mi kuźwa narobił smaka ;D
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 19 Stycznia 2016, 12:24:22 czas Polski
A gdzie kupujecie mąkę do takich wypieków ??? w sklepie "specjalna do chleba" to jakoś dziwnie droga :-\
A w maszynach do wypieku chleba ktoś się lubuje, czy tylko tradycyjnie ???
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: a3756 w 19 Stycznia 2016, 12:32:13 czas Polski
Ja tradycyjnie no w piekarniku i na zakwasie. Teraz zakupilem jeszcze garnek rzymski i fajne chlebki wtchodza. Make to w sklepie kupuje glownie razowa i o przemiale 750 plus czarnuszka i co tam sobie jeszcze wymysle.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: 91az w 19 Stycznia 2016, 12:44:26 czas Polski
A gdzie kupujecie mąkę do takich wypieków ???

Moja lepsza połówka piecze dla mnie pieczywo. Pewnego dnia (jakiś czas temu) zamówiła przystawkę do kombajnu mielącego mięso i teraz mieli ziarno na mąkę z wszystkimi dodatkami których w kupnej "razowej" się nie znajdzie. Ciasto na takiej mące + drożdże pracujące na fruktozie lub zwykłym cukrze + prażone otręby/płatki owsiane/ słonecznik + olej + sól + woda + ręczne wyrabianie i nie ma takiej bułki, którą chciałoby się kupić w sklepie :-) .

Wieczorem popełnię jakieś zdjęcie z ostatniej partii :-)
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 19 Stycznia 2016, 12:52:37 czas Polski
Wieczorem popełnię jakieś zdjęcie z ostatniej partii :-)
Popełnij razem z przepisem  :P
Ziarno to na pewno u rolnika kupujesz ::) ???
Bo u nas to tak ,jak coś ludzie kupują, to musi zdrożeć,chyba że tylko ja mam takie odczucie :P ;D
A przystawka do kombajnu ;D to jak wygląda ???
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 19 Stycznia 2016, 13:12:36 czas Polski
Czy dostałeś od kogoś zakwas czy sam robiłeś? Jak dostałeś to już dużo wcześniej powinien pracować. Jak robię zaczyn to tak 12 godzin trzymam i już ładnie pracuje
Zakwas sam robiłem .
Na czwarty dzień rano zakwas zrobił się fajnie spieniony.

Czy trzymać go 6-7 dni (a nie 5) zanim dodam go do ciasta?
Bo pierwsze bąbelki pokazały się dopiero na 3 dzień.

Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: 91az w 19 Stycznia 2016, 14:01:09 czas Polski
A przystawka do kombajnu ;D to jak wygląda

Coś takiego jak tutaj: http://agdczesci.bazarek.pl/opis/2736198/mlynek-zarnowy-przystawka-maszynek-do-miesa-firmy-zelmer.html

Ziarno faktycznie w wiejskich warunkach od znajomej teściowej :-)

Przepis właściwie już był wyżej.
0. Zmielić ziarna wedle uznania, tak z pół wspomnianej poniżej miski.
1. Miska z tworzywa sztucznego o średnicy około 35 cm: 1 szt.
2. Pół kostki drożdży: rozdrobnić do miski
3. Cukier/fruktoza: 2 łyżeczki, wsypać i wymieszać z drożdżami. Można rozgnieść w celu przyspieszenia przejścia w stan płynny.
4. Zasypać przemieloną mąką. Można dodać w celu uzyskania lepszej lepkości szklankę kupnej "razowej".
5. Dosypać dodatków: otręb pszennych prażonych wedle uznania (1 szklankę), ziarna słonecznika, płatków owsianych (pół szklanki)
6. Posolić: łyżka stołowa
7. Dolać oleju kujawskiego lub oliwy z oliwek (pół szklanki)
8. Wymieszać: ręce sztuk dwie, jedna do trzymania miski, druga miesza ("mięsi" ciasto), żeby wybrać drożdże z dna miski
9. Zalać wodą kranową (1 szklanka półlitrowa do "chlebka w płynie" nadaje się idealnie) i mieszać, dolewając wedle potrzeby wody i dodając ew. mąki "razowej" do uzyskania konsystencji ciasta drożdżowego (lekko lejące się, ale spójne ciasto, po podniesieniu większej ilości powinno się raczej odrywać spływając niż spływać - taka stygnąca lawa :-) )
10. Wyjąć łapki z ciasta i oskrobać teflonową łopatką z materiału (tylko nie tą samą co do rozprowadzania kleju w stolarni ;-) )
11. Dwie szkoły:
   - zostawić w cieple w przykrytej materiałem lnianym misce do wyrośnięcia
   - nie czekać wyrośnie w piekarniku
Ja stosuję szkołę "nie czekać"

12. Zwilżyć dłonie wodą (ułatwia formowanie i odpadanie ciasta), wbić paluchy otwartą dłonią w ciasto ciosem karate i wyjąć porcję ciasta, lekko obtoczyć w dłoniach kulkę, spłaszczyć do postaci bułki i położyć na metalową tacę przykrytą papierem do pieczenia lub lepiej matą silikonową do pieczenia. I tak 9 do 12 razy lub wyczerpania miejsca na tacy.
13. Tutaj będzie widać czy ciasto było za rzadkie (najczęściej na kupnej "razowej") - bułki mogą lekko się rozlać na boki (nie mylić z wyrośnięciem ciasta), czy też takie jak powinno być - utrzymujące nadaną formę. Rozlane też się da upiec, ale to będą bardziej placuszki (skądinąd też smaczne), a nie bułki.
14. Wsadzić do piekarnika z termoobiegiem i uchyloną klapą do wyrośnięcia: 120 st. C, 15 - 20 min
15. Wyrośnięte (powinny ładnie "spuchnąć") bułki pieczemy w zamkniętym piekarniku z termoobiegiem w temp. 220 - 250 st. C do lekkiego zbrązowienia skórki (surowe ciasto ma kolor błota), zależy od piekarnika 20 - 40 min, czasami dłużej gdy np jest "słaby prąd" wynikający np. z pracującej po sąsiedzku stolarni ;-) .
16. Upieczone bułki wychładzamy powoli po wyłączeniu piekarnika i termoobiegu, uchyleniem drzwiczek piekarnika.
17. Wskazane jest po lekkim wystudzeniu obrócenie bułek w celu odparowania wody.

Smacznego.

Żeby nie było, że nie na temat na forum DiD:

Bułka jest dobrze wypieczona (nie pozostaje w środku surowe sparzone ciasto - nie jemy tego bo brzuszek boli) gdy pukając w wypieczoną (twardawą) dolną płaską część słyszymy odgłos jaki wydaje niedosuszona deseczka sosnowa (dźwięk "oddaje").
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 19 Stycznia 2016, 14:35:09 czas Polski
A gdzie kupujecie mąkę do takich wypieków ??? w sklepie "specjalna do chleba" to jakoś dziwnie droga :-\
Ja kupuję w Biedronce albo intermache  , a cena normalna nie pamiętam dokładnie ,ale tak około 1 zł. więcej jak ta najtańsza.
U mnie to jest żytnia typ 2000 do zakwasu i mąka chlebowa typ 750 do ciasta na chleb.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: Fafi w 19 Stycznia 2016, 16:08:22 czas Polski
Ja robie z maki zytniej typ 2000 i pszennej razowej :] i robie taki bardziej slonawy bo mi smakuje. Od kiedy zaczalem piec samemu nie kupuje tego sztucznego chleba w sklepie. Np taki chleb ze sklepu moglem zjesc pol i nadal byc glodnym, ten co pieke zjem 3 kromki i jestem najedzony. Waga tez inna. Bochenek w sklepie - 500-600g... moj takiej samej wielkosci ma okolo 1.5kg :D Czasem robie z drozdzami czasem na zakwasie zytnim.

Polecam kazdemu zaczac piec samemu - mi to zajmuje max 30min + wyrosniecie i pieczenie ciasta,  a jaka frajda i smak :D Jak pierwszy raz robilem zona sie smiala a teraz innego chleba nie ruszy.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: Henry w 19 Stycznia 2016, 16:50:02 czas Polski
Żona kiedyś piekła ale jej się znudziło bo na dwie osoby to jakoś za dużo zamieszania, szczególnie że ja niechlebowy jestem. Ja kiedyś nawet namówiłem ojca na wymurowanie pieca ale tylko raz odpaliliśmy żeby zrobić pizzę.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: krit 6 w 19 Stycznia 2016, 18:53:26 czas Polski
Przez kilka lat piekę sam, tylko na zakwasie. Mnie zajmuje to więcej czasu niż 30 minut. Ciekaw jestem, co Ci wyszło z tego zakwasu?
Ja zaczynam wieczorem, rozrabiam zakwas z wodą i niewielką ilością mąki. Idę spać.Rano przerabiam chleb z drugą częścią mąki, odstawiam aż wyrośnie. Z wyrośniętego ciasta zbieram ok. 1\3 słoika litrowego , zakręcam i do lodówki. Resztę ciasta przerabiam z pozostałą częścią mąki, z solą, dodatkami jak ziarna sezamu, płatki owsiane, ziarno dyni, kminek itp, itd, wyrabiam i wkładam do brytfanek i czekam aż wyrośnie. Następnie piekę w mocno nagrzanym piekarniku 230 stopni 15 minut, później zmniejszam temperaturę o 50 stopni i piekę jeszcze 45 minut.  Zakwas w lodówce trzymam trzy, cztery tygodnie i zawsze jest gotowy do pieczenia. Chleb jest świeży przez tydzień, nie kruszy się, nie pleśnieje jak ze sklepu. Jednorazowo piekę z dwóch kilo mąki, wychodzą mi dwie długie duże brytfanki.  To jest mój sposób na chleb.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: 91az w 19 Stycznia 2016, 19:49:22 czas Polski
Popełnij razem z przepisem  :P

Po konsultacji z żoną (w końcu to jej przepis :-) ) :

Temperatura piekarnika w czasie wyrastania ciasta: 70 st. C
Czas pieczenia bliżej 45 min.
Jako dodatki można jeszcze wykorzystać: sezam, mielone ziarna lnu
Woda do wyrabiania ciasta ma być ciepła (nie gorąca czy zimna - drożdże będą za to wdzięczne)


Wedle życzenia zdjęcia:


(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4ef7c2808174.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/4ef7c2808174.jpg.html)
Przed.


(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7d326477a04e.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/7d326477a04e.jpg.html)
W trakcie

(http://naforum.zapodaj.net/thumbs/43fc3ca14acd.jpg) (http://naforum.zapodaj.net/43fc3ca14acd.jpg.html)
Swojski smaczek w tle. Kto lubi ten wie :-)
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: krzyś48 w 19 Stycznia 2016, 20:54:58 czas Polski
Za wszelkie wiadomości,na temat sposobu wypieku ,przemiału zboża na mąkę,podziękować chciałbym ;D
Dzięki chłopaki ;)
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: a3756 w 19 Stycznia 2016, 21:57:35 czas Polski
Mogę jeszcze książkę polecić:
Chleb. Techniki wypieku, przepisy, wskazówki - Jeffrey Hamelman
sporo przepisów, przejrzyście wszytko wytłumaczono
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: jara w 20 Stycznia 2016, 10:10:50 czas Polski
Ja od 3 lat robię sam chleb. Kiedyś oglądałem program o piekarniach i mam znajomych piekarzy (szczury, specjalne dodatki, itp) więc nie kupuję. Nie mam czasu na zabawy z pieczeniem więc kupiłem wypiekacz "moulinex" moja praca to około 2,5min. Na 1,5 kg bochenek: wrzucam do maszyny składniki ( 0,5l wody, 2 łyżeczki soli, 2 łyżeczki cukru, 10g drożdży, 1kg mąki mieszanki 600+2000, 2 łyżki oleju, dodatki zależne od preferencji: słonecznik, otręby, przysmażona cebulka, itp.) włączam urządzenie i po 3,5 godzinach wyjmuję chleb (ma automatyczny włącznik więc mogę ustawić na 3 w nocy i rano mam pyszny chleb. Mąkę kupuję w młynie białą pszenną 600 i razową żytnią 2000, kiedyś kupowałem specjalne w sklepie ale nie dość że drogie to jeszcze podejrzane (na pewno z dodatkami),  bo dziwnie idealnie wychodziły chleby a po to piekę by były naturalne. Koszt bochenka 1,5kg to ok 3,5zł Z zakwasem się nie bawię bo nie mam czasu, miejsca a po drugie nie wszyscy mogą jeść chleb na zakwasie.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: tomasko w 20 Stycznia 2016, 22:23:28 czas Polski
Ja od 3 lat robię sam chleb. Kiedyś oglądałem program o piekarniach i mam znajomych piekarzy (szczury, specjalne dodatki, itp) więc nie kupuję. Nie mam czasu na zabawy z pieczeniem więc kupiłem wypiekacz "moulinex" moja praca to około 2,5min. Na 1,5 kg bochenek: wrzucam do maszyny składniki ( 0,5l wody, 2 łyżeczki soli, 2 łyżeczki cukru, 10g drożdży, 1kg mąki mieszanki 600+2000, 2 łyżki oleju, dodatki zależne od preferencji: słonecznik, otręby, przysmażona cebulka, itp.) włączam urządzenie i po 3,5 godzinach wyjmuję chleb (ma automatyczny włącznik więc mogę ustawić na 3 w nocy i rano mam pyszny chleb.

Czy takie coś ty masz?
http://allegro.pl/automat-do-pieczenia-chleba-moulinex-ow110131-600w-i5712606757.html
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: jara w 21 Stycznia 2016, 09:21:54 czas Polski
Mam OW 502330, wówczas kosztował ok 450zł ma dwa mieszadła na duże bochenki 1,5kg. Jakoś Moulinex'a ciężko znaleźć ostatnio u nas, urządzenie działa bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: Domowy chleb na prawdziwym zakwasie.
Wiadomość wysłana przez: noprofi_semi w 21 Stycznia 2016, 09:33:55 czas Polski
Widzę że i żona moja nareszcie znajdzie czas dla siebie na Forum DiD. Myy(żonka) też sami pieczemy chleb i sami zakwas czynimy. A wypieki robimy w ten sposób (automat do wypieku chleba z lidla wyrabia i piecze, automat z lidla wyrabia skaładniki, a pieczemy w piekarniku w naczyniu rzymskim).