Forum stolarskie Domidrewno.pl

Wykańczanie powierzchni => Środki sztuczne - inne => Wątek zaczęty przez: arturs w 15 Marca 2016, 23:06:57 czas Polski

Tytuł: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 15 Marca 2016, 23:06:57 czas Polski
Mam w sumie proste pytanie..
jak po kolei malujecie drewno? bo różnie tu można wyczytać..
mam do pomalowania teraz sporo deseczek takich spod grubościówki, cześć tż po frezowaniu.. i jak robicie?
najpierw czyścicie jakimś grubszym papierem typu 80?
czy może wodujecie (jeśli tak to jak wodujecie? spryskiwaczem czy pędzlem, ile potem czekacie z czyszczeniem)
 potem podkładówką, znowu czyszczenie drobniejszym papierem np. 120.. dalej farba , potem np. 180, i farba i 240?
pytam bo czasem czyszczę przed pierwszym malowaniem (ostatnio spryskałem i czyściłem przed primerem) czasem od razu podkładówką lecę i potem czyszczę..
jak to najlepiej wychodzi?

no i czy najpierw malowanie mebla a potem sklejami na gotowo czy malujecie już po wszystkim (co z zakamarkami)?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 15 Marca 2016, 23:08:49 czas Polski
A czym chcesz malować?

Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 16 Marca 2016, 00:09:03 czas Polski
wałkiem, pędzlem.. czymś do malowania..
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arecki1338 w 16 Marca 2016, 05:20:52 czas Polski
Bardziej chodzi o to jakim środkiem,  olej, bejca, lakier?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 16 Marca 2016, 07:48:47 czas Polski
Atrurs mnie złapał na nieścisłości.
Aczkolwiek uprzedził następne pytanie.

Rzeczywiście miałem na myśli czy lakierem czy farbą?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 16 Marca 2016, 22:22:17 czas Polski
farbą.. a to jakaś różnica?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 16 Marca 2016, 22:36:01 czas Polski
Olbrzymia.
Jak lakierem to jedziesz tym samym środkiem (ewentualnie lekko rozcieńczonym do pierwszej warstwy dla lepszej penetracji)
A Jeśli farbą to musisz najpierw pomalować gruntem, potem jedna lub dwie warstwy podkładu i na koniec farba wykończeniowa (Technika malowania farbami olejnymi)

Jeśli tego nie zrobisz w ten sposób, to po jakimś czasie farba będzie płatami odchodzić
Grunt - wnika głębiej w drewno i służy do poprawienia przyczepności
Podkład - służy do pomalowani w kolor i zamalowania ewentualnych nierówności i wad.
Farba wykończeniowa nadaje połysk i ułatwia utrzymanie w czystości.
Jeśli są sęki to przed gruntem należy je pomalować specjalnym preparatem w celu ustabilizowania ich.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 17 Marca 2016, 00:01:04 czas Polski
Jakim gruntem? Podkładówką maluję ale o gruncie nie słyszałem..
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Marca 2016, 01:07:03 czas Polski
Podkładówką maluję ale o gruncie nie słyszałem..

Bo się o nim zapomina np. pod farby olejno -ftalowe gruntem jest pokost .
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Marca 2016, 07:53:55 czas Polski

No właśnie Arturs dlatego
Nie bez przyczyny jest powiedzenie " grunt to podstawa".
Mozna kupić grunt olejny do farb olejnych, ale ja czesto używam zwyklej bialej farby do ścian.  Wodnej.
Wystarczy.
Na jaki kolor.chcesz malować?
Co jest w malowaniu pedzlem bardzo ważne to jakość pędzla.  Za dobry pedzel trzeba sporo zapłacić jak kupilem kiedyś pedzel za 30 funtów bo chcialem sprawdzić co mają na myśli malarze mówiąc o pedzlach dobrej jakości ,to naprawdę sie zdziwiłem.  Malowało się cudownie.
No i ważna jest gęstość farby..zbyt gesty grunt nie będzie się ładnie rozplywal po powierzchni tworząc gładką powierzchnię.  Z kolei bardziej gęsty podkład spowoduje że pozostaną lekkie kreseczki imitujące niby włókna drewna co ciekawie.wyglada na drzwiach. Taki efekt jest tu w Anglii preferowany.
Inna wazna kwestia.to kolejność malowania elementów drzwi, ale nie.wiem czy nie zmieniam tematu wątku.
Jak ktos chce to mode napisac jak malowac poprawnie drzwi.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 17 Marca 2016, 16:45:55 czas Polski
No to napisz o tych drzwiach
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Marca 2016, 16:59:19 czas Polski
Kolejność malowania elementów drzwi z 4 płycinami:
1. płyciny
2. ramiaki pionowe pomiędzy płycinami
3. ramiaki poziome (górny, środkowy i dolny)
4. zewnętrzne pionowe ramiaki
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 17 Marca 2016, 21:35:24 czas Polski
A gdzie są te zewnętrzne ramiaki przecież ramiak jest jeden czyli 2 pionowe i np 3 poziome bo tych poziomych może być różnie. A gdzie są te zewnętrzne?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 17 Marca 2016, 21:56:59 czas Polski
No przecież napisał zewnętrzne , czyli ramiak od zamka i ramiak od  zawias
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: robson w 17 Marca 2016, 21:57:16 czas Polski
Krystian przeczytaj dokładnie :D
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Marca 2016, 22:19:14 czas Polski
Myślałem że jasno opisałem
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Marca 2016, 22:28:47 czas Polski
To może aby było jaśniej.
Oto rysunek i numerki.
1. Obramówka paneli
2. panele
Reszta jasna jak słońce
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 17 Marca 2016, 22:42:02 czas Polski
Aaa o takie drzwi ci chodzi. Ja w głowie miałem inne i dlatego nie zrozumiałem. Dzięki
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 17 Marca 2016, 23:27:59 czas Polski
proszę bardzo
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 18 Marca 2016, 00:16:52 czas Polski
to u mnie jako grunt maluję primerem.. podkładówką lekko rozcieńczoną.. skutecznie zamyka pory..
n dobra.. a co z wodowaniem i papierami?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 18 Marca 2016, 07:01:06 czas Polski
Zadaniem gruntu nie jest zamknięcie porów drewna, ale wręcz przeciwnie,  wniknięcie w jego strukturę. 
W.ten sposób tworzy się odpowiednia baza do wlasciwego malowania.
Grunt działa jak haczyk do ktorego bardzo mocno przylega podklad.
Rozcienczony podklad rak nie zadziała.
Do malowania farbami ja nie woduję.drewna. uważam ze.papier 120 w zupelnosci wystarczy. Tak.samo szlifowanie miedzy kolejnymi warstwami.
Co ja robię tez to przy farbach olejnych po szlifowaniu i wytarciu kurzu przecieram szmatką nasączoną w rozpuszczalniku do farby jaką maluję.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: terminux w 18 Marca 2016, 07:34:30 czas Polski
A co z malowaniem rzeczy już malowanych wcześniej typu stare drzwi, okna, meble? Wystarczy lekko papierkiem przelecieć, zaszpachlować rowy marjańskie, przeszlifować jeszcze raz i popaćkać pędzlem, czy trzeba dokładniej przygotować powierzchnię?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 18 Marca 2016, 07:45:51 czas Polski
To  zależy w jakim stanie jest stara farba. Jesli dobrze sie trzyma powierzchni to wystarczy papirem 120 przetrzeć potem jedna lub dwie warstwy podkladu jesli zmieniasz kolor na inny i farba końcowa. Jesli  stara farba nie jest w dobrym stanie i odchdzi od podłoża to trzeba ją usunąć.
Stwierdzic.to mozna wizualnie jesli są pęcherze (bąble) lub jeśli przebywając delkatnie palcami po farbie dźwięk sie zmienia na niższy. Tam gdzie jest niższy bedzie pęcherz. Usuwamy farbe w tym miejscu lub po całości. Jeśli musze dokonać naprawy miejscowej to po usunięciu farby szpachluję te miejsce szpachlą dwuskladnikową (szpacla +utwardzacz).
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: mefjuu w 18 Marca 2016, 09:15:10 czas Polski
To może aby było jaśniej.
Oto rysunek i numerki.
1. Obramówka paneli
2. panele
Reszta jasna jak słońce

Dzięki za wskazówki dot. drzwi! Idąc za ciosem:
1. W jakiej pozycji malować drzwi - gdy leżą na płasko (na koziołkach np.) czy postawione w pionie?
2. Jak do tej kolejności ma się druga strona skrzydła?

Nurtuje mnie to, bo malowałem ostatnio kilka skrzydeł (sosna) najpierw drewnochronem, potem lakierobejcą bezbarwną Sadolin i przy jednym skrzydle ewidentnie coś spartoliłem - po prostu je wygięło. Wydaje mi się, że to jedno właśnie było malowane na 'stojąco'...
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 18 Marca 2016, 09:35:36 czas Polski
Jak są ustawione drzwi to nie ma znaczenia.
Ja maluję zamontowane na zawiasach.
Założę się że drzwi były nowe.
Malowanie nie ma prawa wygiąć drzwi.
Wygięło je czy zwichrowało?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: mefjuu w 18 Marca 2016, 10:02:50 czas Polski
@Lirorobert, nie wiem co masz na myśli w rozróżnieniu zwichrowanie a wygięcie. Drzwi mają wygiętą pionową płaszczyznę, w miejscu zamka bardziej odstają niż reszta, przez co domykać trzeba przez mocny docisk. Liczę się z ich wymianą (tak, były nowe, skrzydło 300 zł w Leroy...)
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 18 Marca 2016, 10:37:15 czas Polski
2. Jak do tej kolejności ma się druga strona skrzydła?

Na leżąco jest wygodniej i nie  spływa farba.
Malujesz od razu całe drzwi   na  koziołkach :o. By to zrobić wiercę w sztorcach pionowych  ramiaków otwory ( 2 od góry i 2 od  dołu drzwi) w które wkładam lekko ciasno duże  gwoździe ( pręty itp ) .Pręty te oparte są na rozstawionych  koziołkach , więc drzwi niczego nie  dotykają . Po wymalowaniu  jednej  strony obracamy na tych prętach drzwi na drugą  stronę i gotowe ;) . Można je odstawić trzymając za pręty , nie dotykając drzwi.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 18 Marca 2016, 15:04:25 czas Polski
Te.drzwi to do reklamacji
Ramiak byl wilgotny i wygiął sie.
Na.pewno problemu nie spowodowalo malowanie.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: mefjuu w 18 Marca 2016, 15:54:32 czas Polski
Moja wina, że nie sprawdziłem przed malowaniem... Pytanie więc czy uwzględnią teraz.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 18 Marca 2016, 16:29:19 czas Polski
Pewnie nie,  ale możesz próbować
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 19 Marca 2016, 09:54:58 czas Polski
to jeszcze szybkie pytanie o malowanie szafek..
pierwszy raz gruntem maluję elementy..
a potem? już po złożeniu? czy ostatnia warstwa tylko po sklejeniu?
i czy zaklejać taśmą miejsca gdzie będą łączenia (kołki będą ale czy kleić też krawędzie)
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 19 Marca 2016, 09:58:05 czas Polski
To zależy , ale często wolę ponaklejać taśme papierową na miejsca sklejane  a potem wszystko wymalować na gotowo i dopiero  kleić
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 19 Marca 2016, 16:36:52 czas Polski
a po bazie/gruncie szlifować czy zostawiać takie chropowate i dopiero po 1 warstwie szlifować?
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Krystian Adam w 19 Marca 2016, 19:28:47 czas Polski
Jak w którymś momencie zostawisz chropowate to odwdzięczy ci się to w końcowym efekcie
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 19 Marca 2016, 23:35:23 czas Polski
szlifowanie po każdej warstwie obowiązkowo aby uzyskać dobry efekt końcowy
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 20 Marca 2016, 00:06:18 czas Polski
Aha.
W.miejscach bardziej ksztaltnych ja używam  wełny metalowej.do.szlifowania.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: amigorg w 20 Marca 2016, 08:08:44 czas Polski
Wiedza dla mnie bezcenna. Zarówno pytania jak i odpowiedzi w "punkt". Dzięki za wątek. Malowanie, to moja pięta achillesowa :)
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: tomekz w 20 Marca 2016, 10:12:41 czas Polski
to moja pięta achillesowa

No przesadzasz . Tyle wyrobów pomalowanych Twoją ręką.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 20 Marca 2016, 11:18:09 czas Polski
No to jeszcze podpowiem że bardzo częsty błąd jaki jest popełniany to malowanie jednej grubszej warstwy zamiast kilku cieńszych.
Jak mam pomalować idealnie, to maluję jedną warstwę grunt, który nie kryje prawie w ogóle, trzy cieniutkie warstwy podkladu, aż  uzyska się jednolity kolor bez przebić i dopiero wtedy warstwa końcowa.
Trzeba jeszcze wiedzieć, że kolor podkladu dobiera się do koloru końcowego.
Producent powinien doradzić jaki podkład do koloru końcowego.
Jak dobra firma to zrobi kolor podkładu taki sam jak kolor końcowy.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 25 Marca 2016, 21:16:55 czas Polski
jestem właśnie po malowaniu korpusów szafek kuchennych..
pierwszy raz w życiu pistolet do malowania trzymałem..
do tego żeby było trudniej korpusy drewniane z klejonki,
a oprócz tego farba dwuskładnikowa poliuretanowa błyszcząca..
jak na pierwszy raz chyba przegiąłem..
ale oceniam efekty na czwórkę z minusem ;)
na szczęście tylko jeden bok widoczny będzie więc wybrałem z ośmiu dwie szafki które mają taki najlepszy.. a reszta.. cóż.. na czymś się trzeba nauczyć :D

a serio to chyba przeszło mi malowanie wałkiem.. oczywiście pistolet wymaga wprawy której mi brak ale chętnie się nauczę.. najlepiej na własnych błędach..
dlaczego tak oceniam swoją pracę..
przez moje bałaganiarstwo i niechlujstwo ;)
znaczy nie chciało mi się np. czegoś lepiej doczyścić w klejonce czy zdmuchnąć farfocli - i to na drewnie wszystko się odbija.. wałek pewne niedoskonałości pokrywa, pistolet nie bo warstwa cieniutka..
malowałem podkład i 3 warstwy, na widocznych bokach 4 cieniutkie..
farba - poliuretanowa, tworzy cieniutką powłokę, przy 3ciej warstwie ledwo widać słoje, albo już znikają..  w rękach fachowca (czyli nie mnie) to bajka..pięknie się prowadzi, mało cieknie, do tego powłoka pięknie się błyszczy.. a że zostało mi trochę to chyba kupię płytę nielaminowaną i zobaczę jak wyjdzie pomalowana taka.. bo mam wrażenie że efekt może być super.. i schnie niecałą godzinę, można spokojnie w dzie pomalować kilka warstw..

jakby ktoś pytał, w skrócie:

- kompresor 50l i zestaw startowy stanley..
- malować ciśnieniem około 2 bary..
- odległość około 5-7cm od powierzchni.. jak będzie za daleko to robią się takie grudki - to znaczy że za daleko i farba schnie zanim doleci do powierzchni
- konsystencja farby - jak mleko mniej więcej..
- malować najpierw pionowo, a potem poziomo kilka warstw..
- startować pistolet skierowany obok bo napluje i będzie plama..
- jak zrobimy plamę czy zaciek to dupa zbita.. dopiero po wyschnięciu szlifujemy i kolejna warstwa..

to na tyle na szybko..
jak ktoś ma uwagi co robię źle to pisać bo mam jeszcze trochę malowania w przyszłym tygodniu..
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: arturs w 25 Marca 2016, 21:18:56 czas Polski
no i fotki:
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: Lirorobert w 25 Marca 2016, 22:47:27 czas Polski
Pistoletem to nie malowałem, bo i brak miejsca.
Powodzenia w dalszej walce.
Tytuł: Odp: technika malowania..
Wiadomość wysłana przez: zamator w 05 Maja 2016, 21:36:08 czas Polski
Cześć :)

Pociągnę trochę temat.
Malować chcę białą tikkurila (everal semi mat, alikidowa), jako grunt tikkurilla everal primer (tez biały). Pierwszy raz bede malował alikidową farbą stąd pytanie, czy spodziewać się mogę efektu "łudeczkowania". Z efektem takiego wygięcia spotkałem się kiedyś na drewnie po lakierowaniu.
Pytam bo część chcę malować tylko jednostronnie (podkład + grunt).

Malowane będzie drewno klejone,  sosnowe (mebelek z ikei) oraz kilka dodatkowych płyt klejonych (też sosna) z marketu (18mm).   

t.