Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Szlifierki => Wątek zaczęty przez: froger w 04 Czerwca 2016, 15:44:06 czas Polski
-
Hej,
czytam tematy na forum, czytam artykuły w internecie i nadal nie wiem czy do szlifowania głównie skrzynek po jabłkach (pewnie jeszcze będzie stół i krzesła) kupić szlifierkę mimośrodową czy oscylacyjną? Mam już kupiony szlifierkę deltę z Lidla parkside i zależy mi na dobraniu tak, żeby się uzupełniały. ;)
Cenowo jak najtaniej, ale też nie tak, żeby umarła mi po 3 skrzynkach. ;)
Naprawdę potrzebuję pomocy, bo sama nie umiem tego ogarnąć. :(
-
Hej Froger :)
Zdecydowanie mimośrodową. Uniwersalna, skrzynki po jabłkach zrobisz bez problemu a na późniejsze projekty też da rady. Deltą dojedziesz w narożniki a resztę mimośrodową. Ja sam kupiłem najpierw oscylacyjną i się nią męczyłem, dopiero po jakimś czasie mimośrodową - przy szlifowaniu jakichkolwiek powierzchni płaskich sprawdza się dla mnie dużo lepiej.
Co do konkretnej maszyny - ja kupiłem czerwonego meeca z Juli i daje rade. Co prawda trochę słaba ale na początek się nadaje.
-
Hej Froger :)
Zdecydowanie mimośrodową. Uniwersalna, skrzynki po jabłkach zrobisz bez problemu a na późniejsze projekty też da rady. Deltą dojedziesz w narożniki a resztę mimośrodową. Ja sam kupiłem najpierw oscylacyjną i się nią męczyłem, dopiero po jakimś czasie mimośrodową - przy szlifowaniu jakichkolwiek powierzchni płaskich sprawdza się dla mnie dużo lepiej.
Co do konkretnej maszyny - ja kupiłem czerwonego meeca z Juli i daje rade. Co prawda trochę słaba ale na początek się nadaje.
Dzięki za odpowiedź. :)
Właśnie na początku byłam nastawiona na oscylacyjną, ale w końcu zaczęłam się wahać, bo dostałam w końcu zamieszania w głowie co i jak. :D
Z tych czerwonych nie ma już niestety o mocy 450W, a szkoda bo chyba akurat była promocja za 100zł. :(
W Juli została tylko taka:
https://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/szlifierki/elektryczne-szlifierki-oscylacyjne/szlifierka-mimosrodowa-010094/
A w castoramie znalazłam taką:
http://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/elektronarzedzia-przenosne-i-akcesoria/szlifierki-i-polerki/szlifierki-mimosrodowe/szlifierka-mimosrodowa-300w-mac.html#search-product
Zastanawiam się czy te 50W zrobi mi wielką różnicę?
-
W Juli została tylko taka:
https://www.jula.pl/catalog/narzedzia-i-maszyny/elektronarzedzia-i-maszyny/szlifierki/elektryczne-szlifierki-oscylacyjne/szlifierka-mimosrodowa-010094/
To jest dokładnie ta szlifierka, której używam. Jest gdzieś na forum filmik o niej, poszukaj.
-
Nie byłbym sobą jak bym się nie zareklamował ;D
Zdecydowanie bierz mimośrodową.
-
No dobra Panowie, to chyba jutro śmigam do Juli. :)
Dziękuję serdecznie. :D
-
Oscylacyjna ma jedynie ten plus, że papier tańszy, bo z rolki...
Kup sobie metabo sxe 3125 lub 3150 - cena cos około 400zł. Odlew aluminiowy, regulacja obrotów, cicha praca. Ja sobie ją chwale.
-
Niestety 400 zł to zdecydowanie poza moim zasięgiem finansowym. ;)
-
Pojechałam, kupiłam do Juli. ;) Szlifuje się elegancko, więc dziękuję za porady. :)
-
No i super. To czekamy na zdjęcia z prac w odpowiednim wątku ;).
-
A ja też był dziś w Juli i zakupił sobie coś na urodziny i zapłacił kartą żony ;)
-
A ja też był dziś w Juli i zakupił sobie coś na urodziny i zapłacił kartą żony ;)
Obowiązkowo recenzję poproszę!
-
No i super. To czekamy na zdjęcia z prac w odpowiednim wątku ;).
Będą, będą. Dzisiaj uczyłam się współpracować ze szlifierką. :D Oprócz przerażonego kota nie stwierdziłam żadnych strat, więc jest nieźle. ;)
A ja też był dziś w Juli i zakupił sobie coś na urodziny i zapłacił kartą żony ;)
Zacny prezent i kochana żona. :D
-
Szlifowanie = pył. Czy masz odkurzacz warsztatowy i maskę/półmaskę na twarz? Dbaj o zdrowie :)
-
Szlifowanie = pył. Czy masz odkurzacz warsztatowy i maskę/półmaskę na twarz? Dbaj o zdrowie :)
Szlifuję na ogródku, więc odkurzacz mi niepotrzebny o tej porze roku. :) A maska/cokolwiek faktycznie by się przydało, tak stwierdzam po wczoraj. ;)
-
Hmm dobrze Ci się pracuje przy świetle dziennym? Według mnie przy sztucznym świetle w warsztacie więcej widać.
Mimo pracy na świeżym powietrzu ten pył i tak krąży, więc kup sobie przynajmniej jakaś jednorazówke. Takie maski kosztują ze 2 złote? To tak się wydaje ale wdychanie tego pyłu nie jest korzystne dla zdrowia, a oddychanie przez nos nie zatrzyma wszystkiego.
-
Hmm dobrze Ci się pracuje przy świetle dziennym? Według mnie przy sztucznym świetle w warsztacie więcej widać.
Mimo pracy na świeżym powietrzu ten pył i tak krąży, więc kup sobie przynajmniej jakaś jednorazówke. Takie maski kosztują ze 2 złote? To tak się wydaje ale wdychanie tego pyłu nie jest korzystne dla zdrowia, a oddychanie przez nos nie zatrzyma wszystkiego.
Tak, dobrze. Pracuję sobie w półcieniu, dla mnie to idealne światło. Nie znoszę, sztucznego oświetlenia, nieważne o jakiej barwie. ;) Ale to chyba takie moje zboczenie fototechnika. :P
A maseczkę kupiłam. :)