Forum stolarskie Domidrewno.pl
Realizacje krok po kroku => Krok po kroku (realizacje własne) => Wątek zaczęty przez: amigorg w 30 Października 2013, 14:09:38 czas Polski
-
Witam
Po wspólnej pracy przy wykrojach, sprytne, małe rączki mojej zdolnej żony Krysi szyją obicie szezlonga, ja w międzyczasie zabieram się za wykonanie okiennic do domku letniego.
W ciągu kilku ostatnich dni przygotowałem materiał do wykonania okiennic ( cięcie, struganie takie tam). Jest to sosna mocno wysezonowana
(leżała pod dachem kilkanaście lat).
Będą to ramy wypełnione skośnie zamocowanymi listewkami - szkic poniżej.
No to startuję :)
-
Widzę że nie próżnujesz. Ja mimo że mam ochotę coś podłubać to niestety nie ma na to czasu. Jak nie praca to budowa...
-
Jak ja będę na emeryturze ;D to dopiero będę miał czas na takie projekty :D ale czy dożyję :-\
Kreczmar -"Ja mimo że mam ochotę coś podłubać to niestety nie ma na to czasu. Jak nie praca to budowa... "
ja dokładam jeszcze naprawianie samochodu ::)
-
To faktycznie nie ma kiedy :D
-
Będą to ramy
Co myślisz nad daniem w środku ( może nie zupełnie ? ) także ramiaka
-
Co myślisz nad daniem w środku ( może nie zupełnie ? ) także ramiaka
Masz na myśli szersze skrzydło podwójnie składane, jak parawan?
9
-
Nie , nie - chodzi mi o poprzeczne ramiaki . Bo zaprojektowałeś górny i dolny na długości 1500 mm dał bym jeszcze środkowy ,dodatkowo na środku można dać zamknięcie okiennicy
-
Nie chwyciłem od razu ( ze mną ten problem, że większość projektów robię pierwszy raz, no i to nazewnictwo nie do końca znam). Tak Tomku zgadzam się. Rozłożyłem na podłodze części ramy i od razu rzuciło mi się w oczy, że ramiak musi być ( ja nazywałem to poprzeczką), nawet myślałem żeby zrobić ją szerszą i jakoś przyozdobić. Wołają na obiad, po obiedzie wrzucę parę zdjęć.
Na Ciebie zawsze mogę liczyć :)
-
Poniżej poprawiony szkic okiennic, tu dygresja do amatorów: jeżeli coś robicie pierwszy raz, nie obawiajcie się realizacji on-line w tym dziale. Zawsze można liczyć na to, że ktoś podpowie lepsze czy też bardziej prawidłowe rozwiązanie. Skorzystał z tego Szczepan przy budowie altany, korzystam z tego i ja.
- niżej materiał wyjściowy, rozcinanie na wymiar, wyrównywanie. Jutro c.d.
-
Jaki masz pomysł na wykonanie połączenia lamel z ramą ?
-
W ramie za pomocą Pantoroutera wyfrezuję gniazda ( do Pantoroutera zrobiłem już szablon i zrobiłem próbę). Krawędzie listew zaokrąglę na frezarce stolikowej. Najpierw osadzę lamele w jednym boku ramy ( chyba bez kleju), zrobię listwę dystansową też na Pantorouterze aby zachować podziałkę dla łatwiejszego osadzenia w drugiej części ramy. Środkowy ramiak na czopy zamknięte, zewnętrzne jeszcze nie wiem. Jak uda mi się złożyć całość na sucho, to na czopy zamknięte, jak będą trudności, to na gniazda czopowe otwarte.
-
Czym okiennice będą zabezpieczone? Lakier? Farba?
-
Cd. odpowiedzi dla Tomkaz:
....W ramie za pomocą Pantoroutera wyfrezuję gniazda ( do Pantoroutera zrobiłem już szablon i zrobiłem próbę).."
zrobiłem przed chwilą zdjęcie jak to wykonuje Pantorouter (pomysł Matthiasa Wandela).
-
Czym okiennice będą zabezpieczone? Lakier? Farba?
Na pewno impregnatem penetrującym Penetrin, co dalej - jeszcze myślę.
-
No z tym frezowaniem gniazd to masz dobrze :D Będzie ładna praca . Przypomnę tylko ( sam to wiesz ) o dobraniu dobrego materialu na lamele , nie ma nic gorszego jak po sklejeniu któraś się ugnie i to widać . ;)
-
dobraniu dobrego materialu na lamele
Tnę te bale na listwy, będzie dużo odrzutów - sęki i inne wady. Na szczęście materiał jest za darmo i jeszcze sporo jego jest, tyle tylko, że jego obróbka na moich "zabawkach" trochę trwa.
-
Najtrudniejsza sprawa to rzeczywiście odwierty skośne w ramiakach ,zwróciłbym bym jeszcze uwagę na odległości między nimi i ramiakami poziomymi ponieważ łatwo o pomyłkę ,piszę o tym dlatego że ostatnio mi się to przydarzyło i musiałem ratować się zwężeniem poprzeczki na szczęście czop był odsadzony z dwóch stron . :)
-
Dobra uwaga :)
-
amigorg - a nie chciałeś drewnianych ruchomych? ;)
-
Ja jestem ciekawa jak je okujesz, jakie rozwiązania zostosujesz do zamykania i do mocowania okiennic kiedy są otwarte. Ale poczekam cierpliwie i popatrzę :)
Powodzenia .
-
Ja jestem ciekawa jak je okujesz, jakie rozwiązania zastosujesz do zamykania i do mocowania okiennic kiedy są otwarte
Wiesz co Lidka, ja też jestem ciekaw.
-
a nie chciałeś drewnianych ruchomych?
Ruchome są dobre, jak się mieszka w domu na stałe, ten pół roku jest zamknięty.
To są moje pierwsze okiennice, jak będę jeszcze kiedyś takie robił pewnie będą ruchome.
-
Witam
Dzisiaj frezowanie czopów i skośnych gniazd. Oby jakiś "wirus" nie zepsuł potrzebnej precyzji ;)
-
Oto dzisiejszy "urobek":
- za pomocą Pantoroutera wyciąłem po 49 gniazd skośnych w każdej z 4 bocznych części skrzydeł okiennicy, a także w listwie montażowej. Na zdjęciu pierwszym, w górnej części widać szablon do wycinania gniazd. Frezem spiralnym trój-piórowym wykończeniowym fi 8 mm.
- Korzystając z szablonu wcześniej używanego przy wykonywaniu czopów w ramie szezlonga, wykonałem po 3 gniazda w tychże częściach okiennicy.
Na ostatnim zdjęciu widać efekt dzisiejszej pracy.
-
Pisać nie pisać :) , miałbym taką uwagę na ostatnim zdjęciu masz wyrobione gniazda na końcach ramiaków ,proponował bym na przyszłość zrobić dłuższe i nadmiar obciąć po sklejeniu :)
a to ''ustrojstwo '' do wiercenia to masz sprytne
-
zrobić dłuższe i nadmiar obciąć po sklejeniu
Dokładnie tak jest: góra ma 10 mm zapasu, dół 20 mm
-
Myślałem o większym zapasie min 50mm :) , natomiast gniazdo wiercone nie więcej niż szerokość ramiaka poprzecznego,
w ten sposób wygodniej się klei ,nie pęknie przy nabijaniu i mniej ścisków potrzeba do klejenia :)
-
Myślałem o większym zapasie min 50mm
Skorzystam z uwagi przy następnych ramach. Dzięki
-
A to gniazdo pod środkową część ramy jakoś nie do końca centralnie między miejscami na lamelki? Ta dolna lamelka dotykać będzie ramy a górna będzie miała odstęp od niej? Poczekam chyba na kolejne fotki :)
-
Ta dolna lamelka dotykać będzie ramy a górna będzie miała odstęp od niej?
Odwrotnie, górna będzie dotykała spodu górnego ( i środkowego )ramiaka, dolna ma odstęp od środkowego ramiaka i na dole. Między środkowym ramiakiem a dolną lamelką górnej części będzie jeszcze pionowa lamelka, szpary nie będzie. Tak widziałem w sieci, (gdzieś zapisałem stronę) firma zrobiła przekrój okiennicy.
-
Między środkowym ramiakiem a dolną lamelką górnej części będzie jeszcze pionowa lamelka, szpary nie będzie.[/quote]
Może taka "półlamelka" ścięta wzdłuż, żeby zachowac rytm lamel?
-
Dzięki, wszystko jasne... będzie fajny efekt!
-
".....Między środkowym ramiakiem a dolną lamelką górnej części będzie jeszcze pionowa lamelka, szpary nie będzie..."
Coś takiego:
-
Bo mu ( temu z obrazka ;) )nie wyszła podziałka to tak zrobił :) mogło iść do ramiaka poprzecznego , no ale już zrobione . Proponuję zrobić fazę lekką od tej pionowej lamelki by woda swobodnie opadała . Dobrze jest byś zrobił na ramie ( po sklejeniu ) od dołu ramiaka wgłębienie wklęsłe frezem , by nie stała woda i się zawijała , tylko skapywała z ramy
-
Bo mu ( temu z obrazka )nie wyszła podziałka to tak zrobił
Myślałem, że tak ma być z przyczyn estetycznych - przecież to zawodowcy z fabryki okien, drzwi, parapetów, okiennic.
Fazę zrobię, a rowek pod spodem i tak miałem wyfrezeować.
-
Może chodzi o to , żeby na dole nie było takiego ostrego kąta, który trudno wyczyści i.t.p.
-
Nie twierdzę że to źle wygląda , ale po co frezować rowek na lamelkę pionową i stwarzać punkt , gdzie będzie gromadzić się wilgoć ? . Choć na zdjęciu okiennicy lewej nie dopatruję się pionowej lameli .
-
gdzie będzie gromadzić się wilgoć
Akurat ta okiennica będzie od strony tarasu, pod zadaszeniem, przy następnych zrobię bez tej pionowej lameli.
-
Domyślam się ,że to pionową lamelą regulują wymiar pomysł taki sobie( pisałem wcześniej o dokładnym rozliczeniu),
rysunek też ciekawy na dole ramiak poziomy wchodzi pomiędzy u góry nakrywa :)
Amigorg-może odrzuć pomysł pionowej lameli a zmień szerokość środkowego ramiaka
-
może odrzuć pomysł pionowej lameli a zmień szerokość środkowego ramiaka
Właśnie chodzi mi to po głowie. Rano zamierzam zrobić przymiarkę wizualną - taki moje "sezonowanie".
-
Witajcie.
Musiałem trochę zwolnić tempo pracy w warsztacie. Kilka dni temu przy czyszczeniu rynien z liści "zatarłem" oko, powstała ranka i Pani okulistka zaleciła wstrzemięźliwość w pracy z uwagi na pył do czasu wyleczenia, a tu akurat etap prac bardzo kurzący. W szczególności przy pracy Pantorouterem, gdyż 100% wiórów i pyłu idzie na warsztat. Coś tam jednak zrobiłem.
- Zgodnie z uwagami kolegów: Tomka i Robsona pozbyłem się problemu pionowej lamelki, wykonałem nowe, szersze środkowe ramiaki. Nawet to lepiej, gdyż mam zamiar wyciąć na nich jakąś ozdobę.
- przeszlifowałem na mojej szlifierce bębnowej kilkadziesiąt listew na lamelki. Najpierw zgrubnie, potem dokładnie z zastosowaniem prowizorycznie zrobionej "przystawki" czyniącej z mojej szlifierki, szlifierkę grubościówkę ( blat jest dość dokładnie regulowany ). Odpylanie świetnie działa, tak że oko nie ucierpiało. Przy okazji narodził się pomysł prostej przystawki do szlifierki, spełniającej zadanie obecnej prowizorki (nie cierpię prowizorek).
-
Amigorg widzę że nowa kalibrująca przystawka powstanie i jakby dodać do tego posuw ?
-
jakby dodać do tego posuw
Odpada. Musiała by to być inna konstrukcja. Są takie w sieci. U mnie wszystko musi być proste jak konstrukcja cepa. Do tego gabarytowo kompaktowe, łatwe do zdejmowania, wstawiania. Maszyny ustawiam tylko do konkretnej pracy.
-
szersze środkowe ramiaki.
Jak Ci nie przeszkadza to można wizualnie podzielić te ramiaki , robiąc po środku wzdłużne frezowanie np. takie " ^ "
-
Witajcie
Więcej niż mogłem, mniej niż chciałem. Tym mogę podsumować efekt pracy dnia dzisiejszego. W sumie nic ciekawego, żmudne cięcie desek na listwy i ich obróbka, szlifowanie, jakieś 100 mb. Jak trzeba , to trzeba ;)
-
Ważne, że "do przodu" :)
-
Witajcie.
Dość niemrawo idzie mi praca w tym tygodniu przy okiennicach, dzisiaj w dalszym ciągu obróbka listew na lamele.
Jest za to coś nowego. Kto zgadnie co jest na dachu samochodu?
Nie zgadniecie. Otóż na dachu samochodu są... mebelki do łazienki, tyle tylko, że jeszcze w postaci tarcicy z czerwonego dębu. Za tydzień powinny być z tego klejonki, ale to już zapewne będzie nowy projekt i nowy wątek w Realizacjach własnych ;)
-
Za tymi krzakami masz trak? ;)
-
No wiesz, takie ładne iglaczki, z ty mówisz krzaki ;)
Tartak z trakiem jest 30 km ode mnie :)
-
Patrzyłem głębiej w knieje ;D . Można powiedzieć z perspektywy leśnika , że kupiłeś " chwast leśny " ;D
-
Kto zgadnie co jest na dachu samochodu?
na moje pryszczate oko na samochodzie jest drewno w kształcie desek ;D ale forma niech was nie zwiedzie, skoro Amigorg mówi że, to są mebelki łazienkowe -to ja mu wierzę :D
-
Uwaga będę zgadywał , :) tarcica bukowa ;)
-
kupiłeś " chwast leśny "
Chwast nie chwast, ale pewnie będzie lepszy niż puchnący MDF.
-
Drewno z pozycji stolarza to dobre i wierzę że mebelki będą fajne :) Leśnik tylko biadoli że z twardych liści tego dębu ma słabe runo.
Ile w Twoich stronach kosztuje ta tarcica ?
-
Ile w Twoich stronach kosztuje ta tarcica ?
1800 zł/m3. Za to co na dachu zapłaciłem 180 zł (trochę upustu).
-
Liczone było tak: 2,5 m x 1,65 m x 0,027 m = 0,1114 m3
-
amigorg z niecierpliwością czekamy na relację z szafki :d
-
Witajcie
Nic z tego. Mimo szczerych chęci postęp prac mierzony nie krokami, a tip-top-ami. Tydzień jak się zaczął, tak się skończył. Mnóstwo nieplanowanych zdarzeń. Dzisiaj kolejny, po wczorajszym "dzień kulkowy" ( sam sobie jestem winien - po co robiłem maszyny na kulki? ;) ;D )
Wszystko rekompensuje widok oczu jak talerzyki miłych młodocianych gości, a słowa, że " ..to lepsze jak komputer..", to miód dla uszu :)
Co nieco do przodu. Końcówka obróbki lameli i nie dokończona próba złożenia okiennicy na sucho. Będzie trochę gimnastyki w pojedynkę.
-
Masz bo masz :) ale powiem szczerze , nie za ładny materiał jest na lamele :(
-
Listwy widoczne na stole są dużo dłuższe niż potrzeba, części z sękami są odcięte. Materiał mam jaki mam, jest dużo odrzutów. Sąsiad już je zabrał na rozpałkę :)
-
Piszę tak , bo to cholerstwo cienkie , lubi się krzywić jak dostanie słońca i głupio wygląda
-
Dwa okna są od strony słońca, dwa w cieniu, będę żonglował.
Lepszy materiał poszedł na szezlong.
-
Może nie będzie tak źle :) słoneczko będzie łaskawe ;)
a jakiś kolorek będzie?
-
Myślę o dwóch transparentnych kolorach: jaśniejszym pomaluję zdobione, środkowe ramiaki, ciemniejszym resztę. Wyfrezowane zdobienia pomaluję czymś wyrazistym, może zielonym.
-
Amigorg - pewnie się narażę ,według mnie popełniłeś błąd, z nie właściwym doborem jakościowym materiału :(
-
popełniłeś błąd, z nie właściwym doborem jakościowym materiału
W tym przypadku mogłem wybrać ten materiał, albo... ten materiał.
W tym domku jest sporo bali z sosny zalegających od kilkunastu lat i właściciel nie wyda ani złotówki na zakup nowego materiału.
Może nie będzie tak źle, zobacz wątek Schododrabina w tym dziale czy Poręcze w Robotach bieżących (Hyde Park). To ten sam materiał.
-
Witajcie
Dzisiaj składanie na sucho, bez klejenia ram i lameli w całość. Zgodnie z przewidywaniem składanie w pojedynkę łatwym nie jest, a okiennicy szerokiej na 920 mm wręcz trudne. Szybko okazało się, że końce lameli trzeba było lekko zeskosować, zrobiłem to na szlifierce taśmowej, składanie poszło trochę łatwiej. Myślę, że całość nie wygląda najgorzej.
Jeszcze sporo pracy przy wykańczaniu ram: struganie, zaokrąglanie krawędzi i klejenie. Tu pytanie do fachowców, lamele kleić, czy nie ( na zdjęciu pokazuję ich dopasowanie do gniazd).
-
Będą ładnie wyglądać na zewnątrz domu, tak coś czuję :)
-
Damskie oko konia ( czytaj stolarza ) tuczy ;) :)
-
Witam
Od ponad tygodnia borykam się z wirusowym zapaleniem spojówek obu oczu, stąd przerwa w pracy. Leczenie wymaga nadzwyczajnej higieny, a warsztacie o taką trudno. Na razie śledzę postępy prac innych ( ale też z umiarem) :)
-
Zdrowia życzę!!! ;) brakuje tego rannego powitania na SB :P no i pogody :) u mnie na wschodzie +5 pochmurno ::) i cieplej nie będzie ,zima idzie duuużymi krokami :o
-
Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia!
-
No..... dałbym po jeszcze jednej lameli od góry i dołu i zwęził środkowy szpros.
Da się?
-
Dlaczego?
-
Dlaczego?
Wrócmy do początku realizacji okiennic.
Na początku tych środkowych szprosów nie miało byc wcale.
Potem poszła sugestia, że ramy będą zbyt wiotkie - więc szpros/ramiak w środku.
I tak ten środkowy ramiak zaczął byc ważniejszy niż lamelki żaluzji.
Coraz szerszy, wreszcie jakaś snycerka na nim. Po co? Pytam.
Zamiast prostej, eleganckiej konstrukcji, pasującej do każdego budynku, czy nowoczesnego
czy w stylu rustykalnym - będzie miał mieszaninę, trochę tego trochę tego.
Dlatego myślę, że warto przypomniec sobie pierwotne założenia.
Element wtórny, pomocniczy nie powinien dominowac.
Ale to tylko moje zdanie.
Pozdrawiam
-
Pytałem bo myślałem , że lamele proponujesz dodać na samej górze i dole okiennicy i źle Cię zrozumiałem . :-[
Masz rację , z tym że okiennica duża to środkowy ramiak się przyda . Ja jak robiłem to dolny ramiak dawałem szerszy jak środkowy i górny . Tutaj wyszedł środkowy szeroki i jak nie można dołożyć lameli ( gniazda zrobione ) to proponowałem zrobić jego rozdzielenie nacieciem " ^ "
-
Dokładnie jak tomekz mówi - czasem wcale nie trzeba zmieniać elementu, wystarczy... oszukać oko.
-
Witajcie.
Grubo ponad dwa tygodnie byłem wyłączony z intensywnej pracy w warsztacie. Nie oznacza to, że nic nie robiłem, wykonywałem "zabawki" nie powodujące nadmiernego kurzu. Głównie były to prace ręcznie lub z niewielkim wykorzystaniem maszyn, ale o tym w Hyde Parku i w Realizacjach własnych.
Dzisiaj przy okiennicach nic ciekawego: musiałem rozebrać węższą okiennicę, lekko fazować środkowy ramiak i klejenie. Skleję, wykończę krawędzie, pomaluję Penetrinem i chyba na tym do wiosny koniec. Wiosną montaż
-
Tylko ułóż to ładnie, żeby się nie pogięło :)
-
No tak, szkoda byłoby mi tyle włożonej pracy.
-
Witam.
To mój pierwszy post na tym forum, ale ponieważ lektura tego wątku zainspirowała mnie w tym roku do wykonania okiennic pomyślałem że fajnie byłoby podzielić się wynikiem - a nóż komuś tez się to przyda ;-)
Ponieważ nie dysponuje pantorouterem podszedłem do tematu nieco inaczej.
Na początek zrobiłem z sklejki i kantówki prosty szablon, który pozwala wyfrezować gniazda pod ustalonym kątem zwykła frezerką jednowrzecionową. W moim wypadku wybrałem kąt 45 stopni, ale nie ma problemu aby ustalić sobie inny.
Szablon dłuższym bokiem zamocowałem na materiale (kantówka 3x8cm) który stanowił będzie bok ramy, a wodząc po krótszym frezowałem gniazda. Szablon przesuwałem o ustaloną stałą odległość - w moim wypadku co 4cm.
Gniazda zrobiłem przelotowe, tak aby lamele nieco wystawały poza krawędź ramy.
-
Szerokość gniazd 1 cm, głębokość frezowania 0,5 cm.
Po zafrezowaniu gniazd pod lamele, zrobiłem lamelownicą połączenia i kleiłem ramę okiennicy.
-
Po związaniu kleju w gniazda wyfrezowane w ramach wsuwałem przycięte na długość lamele. Lamele muszą wchodzić dośc ciasno, ale oczywiście bez przesady. Mocowanie lameli w gniazdach na klej.
-
A tak wygląda efekt końcowy po pomalowaniu i zamontowaniu. :)
-
By nie było widać od frontu gniazd frezowanych , końce lameli się odsadza by wystający nosek zasłaniał gniazda.
-
A tak wygląda efekt końcowy po pomalowaniu i zamontowaniu.
I super jeszcze skocz do działu "Przedstaw się... " i będzie gitara . Okiennice super "wpisowe" zaliczone , ale jeszcze numer buta i co tam inni chcą ........Ja jako pierwszy witam i życzę powodzenia w realizacjach
-
Popieram i sugeruję otwarcie nowego własnego wątku.
A to z dwóch powodów.
Po pierwsze lepiej będzie szukać tematy jak będzie oddzielne,
a po drugie po co zaśmiecać czyjś ątek?
Pozdrawiam i do zobaczenia w dziale Przedstaw Się.
Ps. Fajne okiennice.
-
A tak wygląda efekt końcowy po pomalowaniu i zamontowaniu
Rozumiem że to tylko dla ozdoby... na dole masz okno 3skrzydłowe a okiennice są dwie.
Efekt fajny, cała praca na 4+
-
Kozio, prawe skrzydło pewnie jest składane.
-
A tak wygląda efekt końcowy po pomalowaniu i zamontowaniu
Rozumiem że to tylko dla ozdoby... na dole masz okno 3skrzydłowe a okiennice są dwie.
Efekt fajny, cała praca na 4+
Masz dobre oko. :) W tym oknie trzy-skrzydłowym są też trzy skrzydła okiennic. Trzecia okiennica czeka na razie w składziku na okucia pozwalające ją złożyć jedną na drugą pod kątem 180 stopni. Ponadto muszę przerobić (przedłużyć) rygiel utrzymujący okiennice w pozycji otwartej przy ścianie, ponieważ standardowy jest zbyt krótki, aby dało się zablokować nim dwie złożone na siebie okiennice.
Generalnie wszystkie okiennice są w pełni funkcjonalne i użytkowane, poza tym oknem trzy-skrzydłowym.
-
Popieram i sugeruję otwarcie nowego własnego wątku.
A to z dwóch powodów.
Po pierwsze lepiej będzie szukać tematy jak będzie oddzielne,
a po drugie po co zaśmiecać czyjś ątek?
Pozdrawiam i do zobaczenia w dziale Przedstaw Się.
Ps. Fajne okiennice.
Słuszna uwaga - przepraszam za niedopatrzenie. Chyba sam nie mogę przenieść tych postów do nowego tematu. Czy Ktoś z administracji mógłby to zrobić?
Generalnie dziękuję za miłe słowa i czekam na wszelkie uwagi.
-
Od zawsze marzyły mi się takie okiennice drewniane (http://www.teak-art.pl/produkty-3/okiennice-drewniane/) na działkę.
Kacperwujek, działaj więc. To naprawdę fajna sprawa, a satysfakcja z samodzielnego wykonania niepowtarzalna. Jeżeli masz trochę miejsca, to do zrobienia okiennic bardziej potrzeba pomysłowości i staranności niż bardzo skomplikowanych ani drogich narzędzi.
Widzę że masz ochotę na okiennice pełne. Te na zdjęciu są zrobione z jednej pyty klejonki więc to już jest ultra proste - klejonkę kupić, przyciąć na wymiar impregnować, założyć okucia i motywować. Jednak ja bym się trochę bał czy sama płycina pod wpływem warunków atmosferycznych nie będzie się wypaczać. Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić ramkę, jak w moich okiennicach i w niej zamiast lameli osadzić płycinę (w podłużnych wyfrezowanych gniazdach). Taki a'la filong. Konstrukcja będzie sztywniejsza. Można też się pobawić i wypełnienie ramki zamiast jednej płyciny zrobić z listew np. boazeryjnych na pióro-wpust.
Bardziej doświadczeni użytkownicy pewnie więcej będą mogli Ci doradzić.
-
Spamujesz kolego? do tego zapomniałeś o regulaminie - zajrzyj tam.
-
Już go zgłosiłem do Jarka po raz drugi. Nic więcej nie da się zrobić. Zwracalismy mu uwagę kilka razy....