Forum stolarskie Domidrewno.pl
Elektronarzędzia => Pilarki => Wątek zaczęty przez: Uniwh w 16 Listopada 2016, 19:33:57 czas Polski
-
Zastanawiam się nad zakupem pilarki formatowej aktualnie używam piły bosch z szyną jednak jest to coraz bardziej uciążliwe nie będę ukrywał robie jakieś 2 łóżka w tygodniu i jest to troche męczące kiedyś chciał bym utrzymywać się tylko ze stolarki i trzeba kupić trochę lepszego sprzętu (ale bez szaleństwa)
Zastanawiam się nad:
PRoma PKS-315F - wózek 1,6m silnik 3,8kw cena 9500zł
Bernardo TK 315 F / wózek 2m. silnik MOC SILNIKA S1 100% 3,0 kW (4,0 KM)
POBÓR MOCY SILNIKA S6 40% 4,2 kW (5,7 KM) Cena 9300
No i myśłe o hammerze z wózkiem 2m cena pewnie koło 15-16K. jutro ma podjechać przedstawiciel.
Maszyna będzie pracować na początku pewnie z godzinę dziennie. Pytanie do tych co robią na formatówkach czy aby napewno potrzebny mi wózek 2m ? czy 1,6 m mi nie wystarczy ? myśle poważnie nad tą promą cięcie w głównej mierze desek o grubości 32mm
Proszę o podpowiedź.
-
Bernardo vs hammer:
-
Nie ten dział, proszę o przeniesienie do odpowiedniego :)
-
Piszesz ,że zajmujesz się produkcją łóżek . Standardowy wymiar materaca po długości to 2000mm , więc wózek 2metry to według mnie minimum.
-
Hammer wyceniony na 18,5 K raczej odpada w tej cenie można kupić minimaxa ale znalazłem coś takiego nie ukrywam że liczę każdą złotówke :
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=5662500039&ref=last-visited co myślicie o tym ?
-
To co pokazujesz to na pewno nie nadaje się do produkcji łóżek, do robienia karmników to może i do domowych prac.
Hammera K3 Winner Comfort powinieneś już kupić za ok 13 500 netto. Jak masz firmę albo jak masz znajomego co ma firmę zarejestrowaną, to możesz maszynę kupić na nip EU wtedy zapłacisz tylko netto.
-
Hahaha niezłek karmniki ;) Nie przesadzajmy, poza tym Hammer jakiś wybitny nie jest by był koniecznością przy małej produkcji. Popadając w paranoje że tylko Fff to sami będziemy hamowac sobie rozwój w wielu przypadkach...
-
To nie lepiej holzkraft minimax z 2 metrowym wozkiem ?
-
do łóżek moim skromnym zdaniem wózek minimum 2500 i piła z podcinakiem
-
cześć. według mnie lepiej zapomnieć o Hammerze. powiedzmy sobie szczerze, Hammer to chińczyk. Jak chcesz chińczyka to kup sobie bernardo albo holzmann i zaplacisz ponad 30% taniej... i za to samo. jak chcesz kupić coś porządnego to faktycznie Minimax albo Roblanda to kupisz już zapewnisz sobie europejską produkcję ;D
-
mam hammera i zepsuła się blokada stołu, goście z Austrii powiedzieli że to nie podlega gwarancji, ja teraz mam inne rzeczy na głowie niż walka z ludkami… usterka nie wpływa na prace ale upierdliwa… teraz jakbym kupował to pewnie zdecydowałbym się na coś z SCM no cóż Polak mądry po szkodzie….
-
do łóżek moim skromnym zdaniem wózek minimum 2500 i piła z podcinakiem
a po co podcinak do litego drewna ?
-
Żeby się kręcił :D tysz nie wiem o co ale ogólnie to trochę zły dział bo formatówki do elektronarzędzi nie są podobne
-
Pisałem/ nawet zgłaszałem wątek żeby przenieść bez odzewu
-
a po co podcinak do litego drewna ?
Chociażby do ułatwienia sobie cięć w poprzek słoi :) Nie wyrywa po prostu.
-
Moim zdaniem do litego bardziej się nada "wkładka zero" a nie podcinak. A szukając z podcinakiem zawężasz tylko zakres maszyn do kupienia i podbijasz sobie cenę.
-
A co myslicie o SCM SC 2 classic. Wozek 1.6m
90% desek jakie tne to i tak mniej niz 1.5 na fronty
A deski dlugie na 2 metry moge ciac dalej pilarka z prowadnica bo ich jest po prosty duzo mniej a cena pilarki do zaakceptowania a chyba jest lepsza od bernardo. Holzmanow itp?
-
... według mnie lepiej zapomnieć o Hammerze. powiedzmy sobie szczerze, Hammer to chińczyk. ....
Skąd masz takie informacje?????
-
... według mnie lepiej zapomnieć o Hammerze. powiedzmy sobie szczerze, Hammer to chińczyk. ....
Skąd masz takie informacje?????
Z tego co ja widzialem to konkurencja feldera ma zdjecia jak chinskie raczki i buzki skladaja ich maszyny z tej serii hammer- tanszej linii to wiadomo. chyba ze austriacy zatrudnili skośnookich??... Nie czarujmy sie. sam wpadlem w wielkie zaskoczenie jak bylem w jednej z konkurencyjnych firm i pokazali mi pily (podobno) z Austrii a tak na prawde chinskie...
-
No i co z tego, ze wyprodukowano w chinach?? Wazne jest QA/QC czyli ogolnie rzecz biorac kontrola jakosci (zarowno koncowa jak i w trakcie produkcji). Ciezko teraz znalezc cos, czego komponenty nie byly na jakims etapie wyprodukowane w panstwie srodka. To, ze cos wyszlo z fabryki w chinach nie znaczy, ze automatycznie ma zla jakosc.
-
Wazne jest QA/QC
Raffi ma rację.
Ostatnio dużo pojawia się przedmiotów z wyolbrzymionym "Made in Germany" a nie dał bym sobie czegoś uciąć że to będzie lepszejsze od "porządnej chińszczyzny" :)
-
Jeżeli na maszynie feldera jest naklejka Made in Austria to mało prawdopodobne żeby była produkowana w Chinach, co najwyżej jakieś podzespoły. Z drugiej strony np. w niemieckich fabrykach szczególnie w dużych miastach pracuje zbieranina narodowości z całego świata i m.in. dużo jest Wietnamczyków, może po prostu w fabryce feldera też tak jest i ktoś cyknął im fotę i uprawia taka propagandę.
-
Żeby było made in PL/EU/Austria to 3 albo 5 elementów(nie pamiętam ile dokladnie) musi być zmontowanych w tym kraju. Czyli powiedzmy podzespoły składają chińskie rączki, w Austrii montują silnik, wrzeciono i powiedzmy sanki do korpusu i cena idzie x 2.
Nie mowie ze tak musi być ale tak się robi.
-
... według mnie lepiej zapomnieć o Hammerze. powiedzmy sobie szczerze, Hammer to chińczyk. ....
Skąd masz takie informacje?????
Z tego co ja widzialem to konkurencja feldera ma zdjecia jak chinskie raczki i buzki skladaja ich maszyny z tej serii hammer- tanszej linii to wiadomo. chyba ze austriacy zatrudnili skośnookich??... Nie czarujmy sie. sam wpadlem w wielkie zaskoczenie jak bylem w jednej z konkurencyjnych firm i pokazali mi pily (podobno) z Austrii a tak na prawde chinskie...
Rzemieśnik - poczytaj sobie moje posty to wyczytasz tam, że byłem w fabryce Feldera gdzie na własne oczy widziałem jak w jednej hali były wycinane korpusy na maszyny Hammer, Felder czy Format 4. Na innej hali były malowane a na jeszcze innej były składane. Bardzo możliwe że pracują tam obcokrajowcy, ale własną głową ręczę że maszyny są produkowane w Austrii w Hall in Tirol na ul. Federstrase.
-
oj tam co nie jest chińskie to podróba ;)
-
a ja i tak myślę co w przyszłym roku.
Hammer czy Felder bo to naprawdę dopracowane maszynki - jak na moje potrzeby w sam raz :D
-
Jak dotrze hammer (zamówiony) zrobie fotki, być może do końca roku sie uda