Forum stolarskie Domidrewno.pl
Wyposażenie warsztatu => Meble warsztatowe => Wątek zaczęty przez: Andriu w 02 Stycznia 2017, 09:30:36 czas Polski
-
cześć powiedzcie jakich drabinek używacie na montażach. takich zwykłych rozkładanych czy może z szerszymi podstopniami. Ja mam taką jednostronną rozkładaną i gdyby nie ciągły brak miejsca to bym ją brał ze sobą.
Znalazłem kilka drabinek które przedstawię. proszę wypowiedzcie swoje opinie. która bezpieczniejsza i wygodniejsza?
drabinka rozkładana dwustronna 2x3 wys. ok 60cm http://allegro.pl/drabina-drabinka-skladana-dopplo-2x3-krause-gwar-i5158304950.html (http://allegro.pl/drabina-drabinka-skladana-dopplo-2x3-krause-gwar-i5158304950.html)
drabina składana z szerokimi podestami wys 70 cm http://allegro.pl/domowa-drabina-aluminiowa-lekka-3-stopniowa-okazja-i6007473724.html (http://allegro.pl/domowa-drabina-aluminiowa-lekka-3-stopniowa-okazja-i6007473724.html)
A może podest http://allegro.pl/drabina-podest-roboczy-aluminiowy-100x30-humberg-i6596786598.html#thumb/4 (http://allegro.pl/drabina-podest-roboczy-aluminiowy-100x30-humberg-i6596786598.html#thumb/4), który można też wykorzystać jako blacik roboczy
-
Ja akurat nie mam montaży ale do wykońceniówki to tylko drewniana drabina
bo można na niej chodzić i nogi nie bolą i można tyłkiem usiąść
aluminiowa drabina odpada
-
też kiedyś próbowałem i nawet coś się tam przesuwałem. Chodzi mi abyście się podzielili doświadczeniami. która wygodniejsza, a która np po roku się rozpadła albo jest niestabilna.
-
cześć powiedzcie jakich drabinek używacie na montażach
Wytrzymałych i stabilnych.
Wytrzymałych, bo ważę niemało i u mnie wybór jest ograniczony - odpadają wszystkie blaszako - alu - wytłoczko - chińskie tanioszki. A z tego co zostaje trzeba przejrzeć sprytne rozwiązania, czy aby nóżki na blokadach po rozłożeniu nie złożą się przy lekkim przeniesieniu ciężaru na jedną z nóg (jeden nietani podeścik z Casto mnie tak załatwił). Generalnie najczęściej ląduję w pomieszczeniach na drewnianej drabinie jak ta powyższa (stosunkowo lekka i godna zaufania dzięki stabilnej szerokiej podstawie po rozstawieniu).
Na aluminiowej trzyczęściowej z profili o przekroju kwadratowym, w pracach na zewnątrz (obciążalność statyczna do 180 kg).
Dorywczo: rozkładane blaszanki 5-cio stopniowe jednostronne z podeścikiem na szczycie, ale te potrafię załatwić na jednym wyjeździe jak się w pracy zapomnę i na blaszanko-szczebelku przyłożę za dużo ciała :-)
-
2x3 stopnie. Bardzo wygodna, potrzebuje niewiele przestrzeni, lekka. Kiedyś woziłem zwykle aluminiowe trzystopniowe, ale niewygodne w wąskich przestrzeniach.
-
a jakiej firmy?
-
Dwie alu 5 stopni, jedna alu 3 x 7 stopni i jedna alu 3 x 9 stopni.
Kupione gdzieś na aledrogo - najstarza ma ponad 15 lat - reanimowana już tyle razy, że nie ma już miejsca na dodatkowe wkręty :P ;D
Do 150 kilo są, więc jeszsze się łapię ;)