cześć powiedzcie jakich drabinek używacie na montażach
Wytrzymałych i stabilnych.
Wytrzymałych, bo ważę niemało i u mnie wybór jest ograniczony - odpadają wszystkie blaszako - alu - wytłoczko - chińskie tanioszki. A z tego co zostaje trzeba przejrzeć sprytne rozwiązania, czy aby nóżki na blokadach po rozłożeniu nie złożą się przy lekkim przeniesieniu ciężaru na jedną z nóg (jeden nietani podeścik z Casto mnie tak załatwił). Generalnie najczęściej ląduję w pomieszczeniach na drewnianej drabinie jak ta powyższa (stosunkowo lekka i godna zaufania dzięki stabilnej szerokiej podstawie po rozstawieniu).
Na aluminiowej trzyczęściowej z profili o przekroju kwadratowym, w pracach na zewnątrz (obciążalność statyczna do 180 kg).
Dorywczo: rozkładane blaszanki 5-cio stopniowe jednostronne z podeścikiem na szczycie, ale te potrafię załatwić na jednym wyjeździe jak się w pracy zapomnę i na blaszanko-szczebelku przyłożę za dużo ciała :-)