Sylwek nie masz za grosz wyobraźni. Powiedziałeś ciężko choremu, że można było iść do domu 10km po dowód... (i przyjść jutro)
A ja wyraźnie napisałem, że nie mam tyle czasu. Mam do wykonania zadanie przed impreza masową, której nikt nie przesunie a padła mi piła do skosów. Chyba, że chcesz wytłumaczyć tym kilku tysiącom ludzi, żeby przyszli tydzień pózniej, bo ktoś przeoczył, żeby się przywitać w odpowiednim wątku. Więc nie skorzystałem z rady, zmuszony byłem wstąpić do prywatnej kliniki obok, żeby załatwić sprawę, bo komuś coś obiecałem.
Henry. Będziesz stał w zimę pod stokiem, żeby podłączyć kable do akumulatora, a wszyscy na parkingu powiedzą Ci, że mogłeś to przewidzieć i wziąć ze sobą kable, bo oni nie mają w zwyczaju pożyczać swoich kabli. W tego typu sytuacji jak będziesz szedł 10km w mrozie na pieszo, to sobie przypomnisz moje słowa i zastanowisz się nad tym kto tu jest chamem. Użyłem słowa "proszę". Kilku z Was tutaj, nie ma za grosz kultury, weszliście w wątek tylko po to, żeby wylać swoje hejty. Macie jakieś kompleksy?
"Podłość ludzka nie zna granic" , jak zapewne powiedziałaby pani naczelnik Jadwiga Kolędowa
na takie zachowanie
O właśnie dokładnie tak sobie pomyślałem. Bo skoro ja przez lata odpowiadałem na tysiące wątków, dzieląc się swoją wiedzą, ale jak sam potrzebowałem skorzystać z pomocy, to przyszedł taki Pragmatyczny Przemek i zepsuł wątek. Mógł napisać na PW, mógł dać odpowiedź, ale nie, jedyne co miał ciekawego do powiedzenia pan pragmatyczny, to wypomnieć fakt, że o 4:30 nad ranem nie zechciałem przeanalizować regulaminu forum, przez co przywitałem się w nieodpowiednim wątku. Mam nadzieję, że jesteś pan zadowolony, że musiałem przepłacić. Nie wiem gdzie pan pracujesz, ale do jakiegoś urzędu byś był znakomity. O 14:45 byś mnie wysłał dwa piętra niżej na ksero a 14:55 wszystko w dupie i do domu.
Marek nie wiem czy jest sie czym chwalić, kupiłem Bernardo FKS1500 za 6800zł.