Niestety robisz to źle. Noże nie mogą wystawać ponad blat odbiorczy (sorry tomekz), wysokość wysunięcia noży "nad" wał jest bez znaczenia, z doświadczenia wiem że im mniej tym lepiej. Nie bardzo rozumiem co miałeś na myśli pisząc, że ustawiłeś przód blatu odbiorczego z względem wału. Ale zasada ustawienia wyrówniarki jest prosta, przeczytaj dokładnie i do końca .
Po pierwsze primo blat odbiorczy musi być ustawiony idealnie równolegle do blatu podawczego. Ustawiasz blat podawczy w pozycji zero i niekoniecznie jest to pozycja jaką pokazuje nam wskaźnik. Najlepiej użyć długiego liniału, takiego aby był na całą długość obu blatów i zaczynasz zabawę z ustawianiem. Kładziesz liniał na blatach i za pomocą szczelinomierza ustawiasz tak aby były równoległe. Dobrze jest też świecić sobie na liniał od tyłu, wtedy elegancko widać prześwity między blatem a liniałem. Jak już to zrobisz w nagrodę i dla uspokojenia się, wypijasz browarka.
Po drugie primo bierzesz wskaźnik zegarowy ewentualnie sztywny krótki liniał, może być nóż od wyrówniarki. Kładziesz czujnik/liniał na blacie odbiorczym i ustawiasz wszystkie noże idealnie równo z blatem odbiorczym. Noże muszą być na max twoich możliwości ustawione równo z blatem na całej długości noża. Jest to logiczne, gdy materiał przesuwasz po stole podawczym i najeżdżasz na obracający się wał, zbierasz przykładowo 1mm, to obrabiany element zaraz po zejściu z noża musi mieć podparcie na stole odbiorczym, dlatego właśnie musi on być na tej samej wysokości. Nie wiem jaki jest system mocowania noży w twoim przypadku, czy wspierają się na sprężynkach czy na wykręcanych śrubkach czy też jest zastosowany inny system mocowania, ale nóż ustawiasz na obu końcach. Jak już to zrobisz wypijasz kolejnego browca. Jeżeli wszystko zrobisz dokładnie masz ustawioną wyrówniarkę.
Regulacja wielkości zbioru polega tylko i wyłącznie na podnoszeniu i opuszczaniu blatu podawczego. Jakiekolwiek odstępstwo od zasady iż nóż w swojej najwyższej pozycji nie jest równy z blatem odbiorczym będzie skutkował problemami na końcach obrabianego materiału. I tak, gdy noże będą zbyt wysoko podebranie będzie z tyłu, a powierzchnia może być nierówna (pofalowana). Natomiast gdy ustawisz noże zbyt nisko, podebranie będzie na przodzie materiału.
Innym niebezpieczeństwem przy ustawianiu jest to, że noże są ustawione na różnej wysokości, może wtedy dojść do sytuacji iż powierzchnia obrabianego elementu będzie miała poprzeczne "fale", niestety nie znam polskiej nazwy tego zjawiska, jeżeli wg taka istnieje
Zjawisko to jest zależne od następujących czynników:
- prędkości posuwu
- prędkości obrotowej narzędzia
- ilości noży zamontowanych na głowicy
- wyważenia głowicy
- różnicy w wysokości noży
W firmie obsługuję obrabiarkę czterostronną z dziesięcioma głowicami, Weinig Powermat 2400. Pracujemy ze średnią prędkością 30m/min, głowice maja po cztery noże i obracają się z prędkością do 12000 obr/min. I niestety osoba która ostrzy nam narzędzia odwala kichę, a przy takich parametrach jakie podałem wielkość różnicy w wysokości ostrzy rzędu 0.05mm powoduje powstawanie w/w zjawiska. Co do wyważenia wału, o ile raczej ciężko w warunkach domowych sprawdzić wyważenie pustego wału, to możesz sprawdzić wagę noży, rzadko się zdarza aby noże miały jednakową wagę. Uczono nas na szkoleniu, iż różnica nie powinna być większa niż 0.1g. najlepiej żeby wszystkie noże miały taką samą wagę, a koniecznie noże przeciwstawne. Ja w swojej wyrówniarce musiałem korygować wagę, najlepiej od spodu noża, o ile nie jest dwustronny, gdzieś po środku, tam gzie się nie wspiera, podszlifować go przy pomocy kątówki.
Oczywiście ostatnie uwagi raczej nie mają zastosowania w hobbystycznym "struganiu" ale zasada jest taka sama, im precyzyjniej ustawiona maszyna tym lepsze efekty. No i oczywiście te same zasady lub prawie te same, dotyczą ustawiania grubosciówki i frezarki.
Poniżej masz kilka ilustracji i link.
https://www.weinig.com/pl/lite-drewno/narzedzia-obrobcze.htmlGdybyś miał jakieś pytania, to wal jak dym, postaram się pomóc. W miarę możliwości oczywiście.