Eee, a co tam może paść? Kupiłem dyma8 - jak się okazało do remontu. Łożyska wymieniłem, pasek nowy, noże naostrzyłem. Jeśli silnik jest indukcyjny, czyli nie szczotkowy to trzeba serio się "postarać" żeby go zabić.
Najwżniejsze to czy blaty równe, ale jak odlew i ktoś nie używał jako kowadła to nie co się bać. W każdym razie widzę, że zrobił się większy wybór amatorskich maszyn stugarka-grubościówka w granicach 2 500 pln z blatami z odlewu. Jak kupowałem dyma8 ze 2 lata temu to ceny były sporo wyższe.
A czego używacie jako strugarka?