Prace powoli ale jednak idą do przodu

Maszyny do stolików poprzykręcałem i to okazało się dobrą sprawa bo jak teraz jadę stolikiem po tej mojej nierównej kostce to nic nie spada. Stoliki na ten moment nadają się do użytkowania więc przy nich na razie koniec prac.
Wziąłem się teraz za szafki. Na razie udało mi się zrobić dwie - między szafkami zostanie mi przestrzeń około 35cm gdzie będzie stała wiertarka - coś niewielkiego też muszę tam dorobić. Większa szafka po lewej stronie jest już przystosowana do części narzędzi, prawej jeszcze nie zagospodarowałem. Teraz wezmę się za drzwiczki ale w planach mają być takie "głębsze" by od wewnętrznej strony umieścić tam jeszcze narzędzia. Sposób tworzenia jak to przy poprzednich pracach bez zmian.