Miałem właśnie o Klawiterze wspomnieć, bo dla mnie to właśnie jest wyższa półka kanałów na YT. Gość aby być ferr nawet razu jednego wymienił rower elektryczny wart sporo siana za rzecz wartą 10 złociszy.
RobRob, nie, nie robił bym tego za darmo gdybym robił to zawodowo, bo jak każda praca wymaga zapłaty. Ale zachwycanie się nad jazdą leśną drogą samochodem za którego równowartość można wybudować sobie dom to dla mnie lekka przesada. To nie program Królowe Życia.
I to nie jest cebulowa zawiść, bo choć nie znam początków DiD to podziwiam ludzi którzy ciężką pracą coś osiągnęli.