13 Czerwca 2026, 09:44:45 czas Polski

Autor Wątek: Drewno z odzysku - czyszczenie  (Przeczytany 2045 razy)

Offline MaJasiek

Drewno z odzysku - czyszczenie
« dnia: 20 Lutego 2018, 22:06:25 czas Polski »
Panie, Panowie,
dostałem "z odzysku" drewno...
"Koleś" (tu specjalnie cudzysłów) kupił siedlisko i maił posztaplowane deski dębowe ok. 30mm.
Pełen twórczości własnej - zrobił z nich szalunki...
i, stwierdził: Ty się w to bawisz to masz, za free...

Szkoda materiału...

Pomyślałem (w pierwszy odruchu)- oszlifuję... - gówno... tak około 4-5 na deskę
 drugi odruch mam grubościówkę  poświecę noże...

ale może  kupienie taniego struga (AC/DC) z tanimi nożami jest wyjściem?

Cholera to jest ok 6 metrów sześciennych dębu...

Sam już jestem w kropce....
« Ostatnia zmiana: 19 Września 2024, 08:54:29 czas Polski wysłana przez Lirorobert »
Łubudubu, łubudubu... To pisałem, ja  Majasiek...

Maras

  • Gość
Odp: Bestia nie człowiek
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Lutego 2018, 22:19:17 czas Polski »
Jak już tak bardzo chcesz to trochę zabawy z tym jest.
Miałem fajne grube dechy z szalunków po schodach i żal było je spalić.
- najpierw szczota druciana na szlifierkę kątową i jazda po  pozostałym cemencie
- potem dysk z rzepem do szlifierki kątowej z papierem 40/60
- dokładne sprawdzenie desek czyli cement i bardzo ważne jakieś wkręty lub gwoździe
- i dopiero grubościówka tu jak masz to do pierwszej obróbki założyć  możesz stare noże
 

Offline Gjaworek88

Odp: Bestia nie człowiek
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Lutego 2018, 23:39:08 czas Polski »
Może wypiaskować?
Gośka

Offline Seba14

Odp: Bestia nie człowiek
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Lutego 2018, 00:32:40 czas Polski »
Ja deski po szalunkach czyściłem Karcherem, tylko trzeba uważać bo potrafi wyrwać kawał dechy. Chociaż dębu raczej nie powinno, moje to zwykła sosna była.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Bestia nie człowiek
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Lutego 2018, 08:12:54 czas Polski »
Na sucho to : cienki stalowy drut (szprycha) i wkładać w każdą dziurkę po  gwoździach - jesteś pewny wtedy że nie urwał się jakiś kawałek metalu.
 Ścinać syf na pilarce poświęcając stary blat widiowy lub lepiej blat zwykły  bez widii ,który łatwo samemu podostrzyć.Po tej operacji dopiero na strugarkę.
Dąb będzie miał zabarwienie od zaprawy ,to można ciąć przez pół i brać to co w środku  jako frontową stronę - wszystko zależy od grubości materiału i na co będzie przeznaczony.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Bestia nie człowiek
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Lutego 2018, 08:40:02 czas Polski »
Najpierw Karcher, bardzo plaski strumien i zrywaj resztki. Potem u mnie byl czolg i papierem bodaj 24 albo 36 (ale to juz na w miare czystym drewnie). A na koncu tak jak Tomek napisal KAZDA dziurke se sprawdz. Czyscilem jakis czas temu z 1,5m3 desek po szalowaniu i nawet nie chce pamietac strat w narzedziach tnacych...