Tak jak napisał tayjkt. Wkręcanie w pióro lub jeszcze gorzej cienki tył wpustu nie daje żadnego mocowania (puszczają słoje, bo za cienko). Klej przy tym również musiałby być wodoodporny. Ściskanie poza końcami może się okazać mało realne, chyba, że belami ściśniesz góra-dól na zasadzie trochę ścisków kompensacyjnych do klejonek. czy bal czy prosta większego znaczenia nie ma, chyba, że ten bal będzie tak wystrugany, że krawędzie wyjdą po 5mm a tylko brzuch 18mm

Ja bym nie przejmował się aż tak widocznością wkrętów i dawał po 2 na deskę w każdą łatę. Jeśli wkręcisz równo to nawet będzie jakoś wyglądało. Jak bardzo przeszkadza -> szpachla, natomiast po bejcowaniu/malowaniu będzie to średnio widoczne, takie wkręty nie muszą być grube, więc i łepek 6-8mm. Co do gwoździ, to trzymają minimalnie słabiej (brak gwintu), natomiast montaż jest 20x szybszy, jeśli jedzie się gwoździarką po prostu i firmy tak robią. Ręcznie wykończysz rękę od młotka nawet małego i jeśli walisz w coś twardszego niż sosna/świerk to jest kilka % szansy, że będą Ci się zaginać gwoździe i będzie to dopiero słabo wyglądać.
Definicja "sztywno" ma wiele interpretacji. dla jednych deska 110mm montowana co 108mm to dopiero jest sztywno (serio znam takich magików), dla innych 113mm też jest sztywno. Pióro-wpust raczej dociskasz w całości na ile frez pozwala (ciężko stosować tu równe dystanse wew. wpustu), jak przykręcisz jak pisałem, to Ci się nie pokrzywi od pęcznienia, wręcz razem ułoży. Pamiętaj, że prócz pęcznienia jest też wysychanie - jak wpust ma 6mm, a dasz 4mm luzu, to może wyłazić i będą dziury (nie mówiąc o paczeniu).
Skupiłbym się bardziej na dobrych zastrzałach konstrukcji, 6cm to niedużo, co prawda 2m też, ale utrzymanie kątów powinno być rolą konstrukcji, nie np. sztywności przykręconej boazerii (niektórzy tak sądzą). W zależności od narażenia na wiatry etc. gęstość konstrukcji należy dobrać sensownie (nie starczą 3 łaty na ściane w tym 2 narożne

) Pomogłyby pewnie płyty od wew. ale nie wiem co planujesz dać, bo są ostatnio wyjątkowo drogie (zresztą co nie jest)