Witam, tak jak pisałem w innym temacie - nie leżę z nogami na kozetce

wszystko co ostatnio robię to oczywiście po 8h w pracy...

taki mały pracoholizm...
Tak w skrócie: heblowanie, szlifowanie, docinanie, wykańczanie, frezowanie, skręcanie, klejenie, impregnowanie, malowanie, montaż...
Łączenia bez czopowanie ze względu na brak odpowiednich narzędzi (nie długim czasie coś się zmieni w tej kwestii) oraz jeszcze odpowiednich umiejętności. Poza tym szwagier wymyślił sobie łączenia na śruby Torx dociągające 20-25 cm(nie pamiętam teraz nazwy).