15 Czerwca 2026, 05:30:30 czas Polski

Autor Wątek: Siemanko :)  (Przeczytany 2297 razy)

Offline GregThomas

Siemanko :)
« dnia: 28 Lipca 2015, 20:34:34 czas Polski »
Witam wszystkich :).

Mam na imię Grzegorz i trafiłem do was poprzez filmy, jakie Pan Jarek (nie wiem czy mogę sobie pozwolić w sieci aby zwracać się na "Ty"? Mogę?) umieszcza na YT.

Jestem pasjonatem kolarstwa górskiego i już Wam tłumaczę jaki to ma związek ze stolarstwem :). Postanowiłem ogarnąć swój garaż, serwis, warsztat, jak zwał tak zwał. Chcę zrobić zabudowę na końcowej ścianie o długości 3m. Porządny stół roboczy, jakiś tysiąc szafek, drugie tyle szufladek, półek i rożnych innych zakamarków gdzie będę mógł przechowywać narzędzia oraz części. Kupiłem więc pilarkę tarczową ręczną i szlifierkę kątową. Ze szlifierką byłem już za pan barat, ale taka pilarka ręczna to dla mnie nowość. Na szczęście radzę sobie z jej obsługą, między innymi dzięki oglądaniu filmów na YT zamieszczanych przez takich fachowców jak Jimmy Diresta, Matthias Wandel, Izyy Swan, John Heisz no i oczywiście Jarek Ostaszewski :). Zamówiłem sobie w tartaku kantówki konstrukcyjne o wymiarach 10x8cm, niestety nie strugane. Długo się zastanawiałem nad strugiem elektrycznym, ale jednak stwierdziłem, że wydam więcej pieniędzy i kupiłem heblarko-grubościówkę Meec z Juli. Tańszej niestety nie znalazłem a tu przynajmniej mam gwarancję na 2 lata. Nie chciałem pakować w nią dużo pieniędzy bo nie wiem czy będę z niej dużo korzystał. Między tym wszystkim pojawiła się też frezarka górnowrzecionowa i zestaw frezów. Wkrętarko-wiertarka, kątowniki różnego typu, poziomice, ściski stolarskie i inne pierdoły, które przydadzą się w warsztacie. Aha, zapomniałem dodać, że gdzieś między tym wszystkim zrodził się pomysł, że zbuduję sobie małą stolarnię do użytku własnego. No i tu macie powiązanie między pasją do rowerów a dłubaniem w drewnie :). Nie stać mnie na narzędzia takie jakich używa Pan Jarek, ale chyba ich na razie nie potrzebuję. Staram się budować i kompletować swój warsztat za jak najmniejsze pieniądze. Choć oczywiście jak tylko mogę to unikam kupowania tanich elektronarzędzi z chin, wybieram raczej te droższe... z chin :D. Lubię pracę przy drewnie. Oglądając filmy, o których wspomniałem wyżej, nauczyłem się bardzo wielu rzeczy i  trików przydatnych w pracy. Oczywiście wiem, że to tylko kropla w morzu i jestem tylko amatorem. Dla tego staram się podnosić skille i może w przyszłości zajmę się tym bardziej na serio. W sumie to bym chciał, zawsze chciałem pracować w stolarni, tylko nie takiej, która produkuje masowo a takiej, która pozwala się wykazać własną inwencją. Lubię wszelkiego rodzaju DIY i HandMade. Jestem typem majsterkowicza :). Po co ja wam to piszę? :P.

Pozdrawiam!

Offline sebacmielow

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Lipca 2015, 20:45:28 czas Polski »
Więc skoro sam zacząłem to witam Cię na forum.
I takim sposobem (od tego się zaczyna) garaż zamieni się w małą stolarnię ;) , wielu z nas tak zaczynało i efekt taki że do garażu ciężko wcisnąć rower nie mówiąc o aucie :))

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #2 dnia: 28 Lipca 2015, 20:55:33 czas Polski »
Witaj. Ja też jak byłem młodszy sporo jeździłem po naszych górach na rowerze, teraz też jeżdżę ale raczej po lasach i niewielkich górkach - w stolarstwie to nie przeszkadza. Jak przejrzysz stosowne działy znajdziesz sporo realizacji mebli i wyposażenia warsztato -garaży. Powodzenia :)

Offline Wojtek Ś

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #3 dnia: 28 Lipca 2015, 20:57:47 czas Polski »
Siemano! Powodzenia w nabijaniu umiejętności ;)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline GregThomas

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #4 dnia: 28 Lipca 2015, 21:34:05 czas Polski »
Dzięki chłopaki :)

efekt taki że do garażu ciężko wcisnąć rower nie mówiąc o aucie
Ja mam to szczęście, że obok mojego garażu (tak nazywam to pomieszczenie, ale to nie jest garaż dla samochodu tylko dla rowerów) jest jeszcze jedno pomieszczenie, co kiedyś było oborą dla bydła. Wystarczy tam wylać podłogę i ogarnąć ściany i będę miał świetną miejscówkę na stolarnię. Obok jest też stodoła, którą wystarczy odpowiednio przygotować i była by świetna na przechowywanie materiałów żeby nie zagracać stolarni :). Myślę po cichu żeby w przyszłym roku postarać się o dotację i założyć działalność żeby spróbować swoich sił w stolarstwie. Ale na razie to bardzo cichutkie myślenie bo za cienki w uszach jestem jeszcze :).

Ja też jak byłem młodszy sporo jeździłem
Ja swego czasu mieszkałem w Beskidach. Tam się zaraziłem rowerowaniem i tak mi zostało :). Nie jeżdżę zawodowo, jedynie amatorsko. Nie lubię się ścigać, wole jeździć for fun. No chyba, że ktoś na treningu mnie sprowokuje to nie umiem sobie odmówić :D. Ale nie mam satysfakcji z wyprzedzania niedzielnych rowerzystów. Fajnie jest, jak dogoni mnie jakiś bardziej pro koleś, który ogarnia temat i wtedy taka ściganka jest satysfakcjonująca. W sumie często mi się to zdarza, dogania mnie jakiś typ kiedy ja sobie spokojnie jadę a on z uśmiechem "dawaj, dawaj" :D. A potem obaj zajeżdżamy na zimną piankę do baru czy pod sklepik gdzieś na wsi i temat się kręci. Lubię to, bo podobne zainteresowania łączą ludzi :). Rowery to moja pasja, lubię przy nich grzebać, lubię ogarniać nowe technologie, osprzęty, ciuchy sportowe, kaski, plecaki, no wszystko co związane z kolarstwem górskim mnie po prostu jara :). A żeby było jeszcze bardziej słodko to moja dziewczyna też to uwielbia i mam się z kim dzielić swoją zajawką, a to jest chyba najważniejsze, żeby mieć kogoś, kto rozumie twoje zbizikowanie i nie uważa cię za świra :). ZNowu się rozpisałem, sorry!

Powodzenia w nabijaniu umiejętności
Dzięki :). Jak nie poucinam paluchów i nie wybiję sobie oczu to będę skillował :).
« Ostatnia zmiana: 28 Lipca 2015, 21:36:14 czas Polski wysłana przez GregThomas »

Offline Wojtek Ś

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #5 dnia: 28 Lipca 2015, 21:41:15 czas Polski »
Dasz sobie radę! Każdy z nas zaczynał jako nowicjusz i nadal nimi jesteśmy tylko że z czasem wszystko idzie łatwiej i lepiej. Widzę że dopada Cię pomału choroba psychiczna zwana drwenoholizmem ;)
A tak swoją drogą to trzymaj się ramy a się nie zesra.y ;)
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Lipca 2015, 22:06:45 czas Polski »
Witam nowego kolegę.
Rower fajna pasja. Kiedyś był to mój jedyny środek transportu zarówno mojego jak i matriełów i narzędzi. Teraz brak czasu.
Podziwiam pasjonatów jak ty. Mój wujek też uwielbia rowery. ostanio zapytałem go w jeden zimny i deszczowy dzien ile kilometrów przejachał, a on że tylko skromne 80 bo pogoda paskudna, a że mieszka w Starym Sączu to jeżdzi po górkach. Dodam że koło 60 lat ma.

Pozdrawiam i sukcesów życzę. Ciężko będzie pogodzić dwie pasje.

Offline Arek15

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Lipca 2015, 22:51:57 czas Polski »
witam w klubie amatorów:) ja też początki :) grunt żeby nie przestawać:)

Offline morosoph

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #8 dnia: 28 Lipca 2015, 23:25:56 czas Polski »
Ach ty szczęściarzu... Trzymaj się ciepło/mocno kierownicy/kierowniczki :)

Offline GregThomas

Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Lipca 2015, 16:42:50 czas Polski »
Dodam że koło 60 lat ma.
Jak ja zaczynałem przygodę z rowerem to wiadomo, kondycja zerowa albo i na minusie. Jak mnie wtedy wyprzedzał dziadek 60-70lat na trasie, to mnie to frustrowało. Ale szybko ogarnąłem, że ja jeżdżę tydzień a oni 40 lat :). To też mi się spodobało, że kolarstwo to sport nieograniczony wiekiem. Szczerze polecam każdemu!

Ciężko będzie pogodzić dwie pasje.
Obecnie mam dużo wolnego czasu, jakoś dam radę :).

Dzięki wszystkim za dobre słowo, to potrafi zmotywować :).

kozio

  • Gość
Odp: Siemanko :)
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Lipca 2015, 21:15:45 czas Polski »
Dobry ;D