Najbardziej mnie interesują meble wolnostojące. Stoliki, ławki, stoły kuchenne, być może meble ogrodowe, ponadto w ramach uzupełnienia jakieś drobne szafki, czy półki.
Ja sobie zdaje sprawę z faktu iż stolarstwo wymaga znacznych nakładów finansowych, których ja nie posiadam. Mając na uwadze ten fakt, skupiłbym się raczej na produktach, które można stworzyć przy pomocy narzędzi jakie wymieniłem, choć najsłabszy punkt mojego planu stanowi bez wątpienia brak strugarko grubościówki.
Czytałem trochę forum przed moją rejestracją i Panowie pisaliscie, że strug elektryczny i wyrzynarka jest najmniej używanymi narzędziami, a wkręty zamiast wkrętarką można wkręcić śrubokrętem (o tym ostatnim nie czytałem, a sam wydedukowałem)
Można też zrezygnować ze szlifierki taśmowej lub mimosrodowej i pieniądze na grubosciowkę by się znalazły, ale tylko na te lepsze chińczyki.
Ja myślę w ten sposób, że watro kupić dobry strug elektryczny, frezarkę, pilarkę ręczną i przerobić te elektronarzędzia aby pracowały w trybie stacjonarnym.
Praca w drewnie stanowi moje marzenie i narazie było to w sferze fantazji. Samo oglądanie, czytanie i myslenie o tym sprawia mi sporo frajdy.
Ten post pisze na łóżku, które co prawda niemiłosiernie skrzypi, ale zrobił je mój ojciec kiedy miałem z 10lat. Dziś mam 23.
To na sam początek, więc gdyby wyszło i znalazły się pieniądze, to powoli przerzucałbym się na właściwe narzędzia.