Dzień dobry wszystkim,
zastanawiam się jak optymalnie połączyć blat (złączone dwie płyty laminowane 18mm = 36mm) z bokiem korpusu szafy.
Może coś doradzicie coś z własnego doświadczenia ?
Sytuacja wygląda tak, mamy w sumie szerokość 3 płyt 18mm do połączenia. Ze względu że po obu stronach są prowadnice - nie ma dużo miejsca na jakieś wymyślne rozwiązania. Łeb śruby, czy też nakrętka spokojnie przejdą.
Zależy mi na tym, aby samo połączenie wyglądało profesjonalnie, oraz było praktyczne, bezpieczne oraz możliwe wystarczająco wytrzymałe.
Myślałem o czymś takim:

dociąłbym pręt na wymiar i skręciłbym.
Są jeszcze śruby do klamek takie dłuższe:

Myślałem jeszcze o konfirmatach albo o wkrętach assy wurtha - ale nie jestem pewny wytrzymałości tego rozwiązania ani rozwarstwienia i co za tym idzie uwypuklenia powierzchni blatu.
Zaznaczę, że chciałbym aby połączenie to było demontowalne.
Dzięki z góry za wszelkie sugestie.