Im dalej w las, tym więcej drzew. Zakup zagłebiarki to jedno, cięcie z szyną to i ściski do szyny, w miarę dobry odkurzacz, na początku męczyłem się z rurą od odkurzacza przy zagłebiarce ale wiecznie o coś zahaczałem, zamiast mieć frajdę to leciały przekleństwa... Poszedłem do sklepu i kupiłem rurę do odkurzacza marki Festool, puściłem sobie z sufitu i jest ok, koszt tylko około 600zł, do tego tarcza za prawie 400, ściski około 150 za 2 szt. To są koszty o których nikt Ci w sklepie nie wspomni. Jak zamierzasz rozcinać sam płyty to typowa rura od odkurzacza nie wystarczy bo jest za krótka a bez odkurzacza to będziesz wyglądał jak...

Ja mam 5mb i jest ok. Jeśli chodzi o obrzeże papierowe to już nie jest to to samo co było kiedyś. O ile jeszcze to produkują, mam wrażenie że to pozostałości magazynowe, większość handluje już tylko PCV.
Do rozcinania płyt na pewno będziesz musiał zrobić trochę stolika, który pozwoli Ci ciąć płytę na pełnej głębokości.