Witam.
Po zakończonej bramce a przed rozpoczęciem stołu mała szybka robótka

- uchwyt do powieszenia drabiny na ścianie.
Drabina leży obecnie na ziemi (co widać na zdjęciach) i dość mocno przeszkadza więc postanowiłem to zmienić. Projekt raczej bardzo prosty ale pozwolił mi pobawić się chwilę ukośnicą

fajna sprawa

Na razie znowu wielkich filozofii nie stosuję i idę trochę na łatwiznę - kantówka 40x60, belka dłuższa będzie przylegać do ściany i będzie przykręcona dwiema śrubami schowanymi w zagłębienie by nie przeszkadzały, belka poprzeczna zadarta lekko w górę (5 stopni) oraz małe zastrzały. Wszystko będzie sklejone i skręcone, a belka poprzeczna będzie dodatkowo wzmocniona kołkiem fi 15 z tylną belką. Zastrzał z jednej strony jest 45 stopni z drugiej 50 stopni. Pocięte, pomalowane preparatem biobójczym, teraz czeka na klejenie i skręcanie a później pójdzie na to jedna lub dwie warstwy lakierobejcy.
Drabina nie jest jakaś super ciężka, uchwyty będą dwa oddalone od siebie o około 2 metry, mam nadzieję że od razu drabina nie spadnie
