czasu coraz mniej, roboty trwają
1. z desek bocznych (dłuższa) została rozcięta (niestety ale nie mam z tego etapu foto

) najpierw na dwa odcinki 500 mm i 1500 mm (plus mały naddatek). Następnie rozciąłem wzdłużnie by po sklejeniu obie części dały mi 215 mm

2. Wstępnie złożyłem
3. lamelownicą zrobiłem otwory i pokleiłem na lamelki 20
4. po 24h szlifierka mimośrodowa i poszło szlifowanie
5. druga z dłuższych desek była od początku prawie idealnie wyprowadzona heblem więc wyniosłem poza budynek grubościówkę i ściągnąłem do zadanych 30 mm grubości
6. wszystkie deski trafiły ponownie pod szlifierkę 120 i 240 gradacja i zostały zeszlifowane
7. Ranty zostały zaoblone frezarką
8. z uwagi na to, że drewnojad dał się we znaki Xirein postanowił je zadusić

po malowaniu owinięte wszystko szczelnie folią
Najbliższe prace:
1. klejenie nóg z ramą i zaoblenie frezarką
2. wycięcie pozostałych elementów ramy - kantówka na daszki oraz łączenie obu daszków

2a. pomalować penatrin'em wszystkiego
3. zadzwonić do Speca i zamówić u niego połączenia ślimakowe !
W załączeniu zdjecia nie najlepszej jakości, ale obiecuję że od dzisiaj się poprawię jeśli dotrę do warsztatu !!