23 Kwietnia 2026, 07:29:31 czas Polski

Autor Wątek: Warsztat od "ZERA"  (Przeczytany 4396 razy)

Offline Andriu

Odp: Warsztat od "ZERA"
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Października 2016, 22:15:12 czas Polski »
może jakaś dyma  8 z przystawkami i można zaczynać

Offline Nero

Odp: Warsztat od "ZERA"
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Października 2016, 10:28:17 czas Polski »
Do warsztatu potrzebne są C16 ponieważ mniejsze bedą Ci wywalały.

C16 to rozruchowe - dajesz je na linie pod którą pracują maszyny o dużej mocy rozruchowej, gdzie w trakcie uruchamiania kilkakrotnie jest przekroczony prąd zadziałania zabezpieczenia, tj. gniazdka (i to te, pod które podpinasz te urządzenia) albo np. klimatyzację.
Na pozostałe linie dajesz zwykłe B16 - zadziałają szybciej.
Na linie, pod które podpinasz ogrzewanie elektryczne - B16 lub B20 + stycznik
No i ważna jest różnicówka.

Gerdo - jaką powierzchnię ogrzewasz tą nagrzewnicą 3Kw - pytam, bo też podobną chcę zakupić...?

Offline beduaz

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Ocena +0/-0
  • Pełna Amatorszczyzna
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Warsztat od "ZERA"
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Października 2016, 12:13:36 czas Polski »
Ale natłok informacji :)
Jako pomieszczenie to mam szopkę przy garażu ok 16 m2 i na ciepłe dni wiatę jak przestawię samochód.
Co do elektryki to mam nawet gniazdo na siłę więc powinno być ok.

Chyba zacznę od pilarki albo krajzegi. Dobrze że weekend się zbliża to będę miał chwile czasu się pozastanawiać :)

Offline Gerdo

Odp: Warsztat od "ZERA"
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Października 2016, 21:06:12 czas Polski »
Nagrzewnicą 3kw ogrzewam pomieszczenie 30m2 o wysokości 2,70m i pomieszczenie jest bardzo dobrze ocieplone, planuję jeszcze ocieplenie poprawić.
Taka nagrzewnica działa bardzo dobrze ponieważ szybko rośnie temperatura w pomieszczeniu, ale zasadniczą wadą jej, jest koszt kw/h.
Nagrzewnica jest spoko jeśli przychodzisz rano w mroźny dzień do warsztatu i potrzebujesz szybko podnieść temperaturę. W czasie gdy farelka pracuje podchodzisz do kominka/centralnego/kozy/trociniaka i rozpalasz piec na paliwo tańsze, darmowe rzekłbym, bo w warsztacie pyłu i odpadów nie brakuje, zwłaszcza ze się je produkuje nie tylko w sezonie grzewczym.
No ale gdy piecyk się rozpali, to nagrzewnicę wyłączasz bo kosztuje sporo.