Trzeba chyba będzie zjechać (skrócić) przy ostrzeniu te 2mm noża
aby nie szlifować całej powierzchni lustra - gładzi noża.
Z tym zjechaniem to masz rację, raczej trzeba będzie trochę skrucić.
Ale szlifować, to to lustro tak czy tak musisz. Przecież nie mogą tam zostać te głębokie rysy po fabrycznym szlifowaniu.
No i wżery na stopie do szlifowania
Ja to podchodzę to tej strony tak, że nie trzeba tak długo szlifować, aż nie będzie żadnego śladu po rdzy. Stopa musi być równa i powinna być w miarę gładka, ale kilka dziurek nie będzie przeszkadzało w struganiu.
To już lepiej przyłóż trochę więcej uwagi na dobreg wyszlifowanie lustra.
Ale zanim się weźmiesz za ten nóż to sprawdź, czy dobrze przylega do żaby? Jeżeli tak nie jest, to najpierw musisz z tej strony trochę przeszlifować. Te cienkie noże niekiedy są w tym miejscu krzywe.