meridox też podejrzewam, że to kwestia brzeszczotu ale nie mogę się zgodzić, że to wina kształtu zębów. Standardowe brzeszczoty moją uzębienie jak piły japońskie czyli tną do siebie (do wyrzynarki) a nie standardowe tną jak piły europejskie czyli od siebie (od wyrzynarki), więc to przy nie standardowych podbicia były by znacznie częstsze gdyż faza cięcia odpycha wyrzynarkę od materiału i tu nie ma nic wspólnego czy mam wyrzynarkę w ręku czy pod stolikiem (pod stolikiem faza cięcia odpycha materiał od stolika). Kiedyś przez pomyłkę kupiłem taki brzeszczot i nie dało się pracować myślałem, że to wada fabryczna ale sprzedawca powiedział mi, że ludzie je kupują gdy chcą mieć idealne cięcie od góry (czyli od strony wyrzynarki) a ewentualne wyrwania od spodu materiału.
Poniżej zdjęcia brzeszczotów, pierwsze standardowy drugie nie standardowe. Może ktoś mi polecić dobre brzeszczoty to drewna litego? może CMT?