Witam. Mam prośbę o radę w następującym temacie.
Mam sporo połupanego buku, dobrze wysezonowanego. Szczapy jak szczapy kształty różne i nierówne. Średnia długość 30cm.
Muszę z nich uzyskać sporo listew (RÓWNEJ GRUBOŚCI)by zrobić klejonkę.
Pilarka stołowa (raczej pilarka budowlana) - jest
Piła taśmowa - jest
Heblarko grubościówka (dyma

-jest
Co polecacie by osiągnąć efekt?
Scheblowywać klocki z dwóch stron, potem na piłę taśmową z prowadnicą, a potem kleić i heblować już klejonkę?
A może od razu na piłe taśmową?
A może jakos inaczej?
Mam tego mnóstwo do zrobienia (dla siebie). A przy takiej ilości dobrze by było namęczyć się mniej niż więcej.