ostatnio likwidowałem sztapel wiśni, podobny to Twojego: bez zadaszenia, na palecie zrzucone na gromadę krótkie kłody;
fakt, po 2 latach pęknięć nie było wcale. ale czy to wyschło? - jeśli nawet - to bardzo niewiele i wyłącznie w warstwie zewnętrznej; u mnie zagrzybień sztorców wprawdzie nie było, ale to zapewne dlatego, że w pierwszym okresie drewno leżało w przewiewie
jeśli docelowo chcesz z tego materiału deski - to nie ma na co czekać, jeśli planujesz toczyć lub wiercić, jakieś ozdoby: można przechować na dłużej, ale z zastosowaniem uwag z poprzedniej wiadomości Roberta