Bierz dewalta. Mam i śmiga aż miło. Generalnie grubościówką zrobisz więcej, możesz nawet zastąpić wyrówniarkę-kwestia dorobienia jiga (pełno jest przykładów na youtube). Tylko jedna rada-kup dobre słuchawki i przeproś się z sąsiadami 
Mam Peltora i zatyczki do uszu

. A sąsiadów w zasadzie nie mam. Najbliżej to mam jakiegoś 60m od siebie ale on ma tartak więc raczej nie będzie narzekał. To już zaklepane, biorę dewalta. Kolega ma tokarke i ogólnie robi dosyć precyzyjne maszyny dla siebie. Myślę że jak dobrze pogadam to mi pomoże zrobić heblarke. Zależy mi na czymś w miarę dokładnym.
Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka