Mogę się tylko domyślać, że Twój problem leży w braku doświadczenia. Zapewne za każdym razem dociskasz materał tylko do blatu.
Praca na wyrówniarce polega na wyborze "pierwszej" strony materiału do wyrównania i tę stronę strugamy do uzyskania równej powierzchni ( w "śmigle" należy strugać najpierw końce a potem całość powierzchni. Matriał dociska się tylko do blatu,... (z góry)
Kolejne strugania na równiarce polegają na starannym docisku stroną już obrobioną do przykładnicy, i lżejszym dociskaniu materiału do blatu; stroną właśnie obrabianą. W ten sposób uzyskujemy oczekiwany kąt (prosty lub inny wynikający z ustawienia kąta przykładnicy). Przy pełnym zestawie maszyn, na równiarce obrabiasz dwa boki o wspólnym kącie a pozostałe boki już na grubościówce