Wkleiłeś je pewnie na kołki?
No i tu muszę się po cichu do czegoś przyznać - te sześć desek siedziska to jedyne elementy połączone z calością za pomocą wkrętów. Pierwsza deska (ta z zaokrąglona krawędzią) jest wklejona na kołki. Natomiast pozostałe 6 szt zrobiłem na wkręty. Zrobiłem tak ponieważ bałem się że kołkami i wklejaniem nie będę w stanie ich dokładnie podociagać równomiernie - deski nawet dzisiaj rano nie były już aż tak proste niż w dniu wyrównania kilka tygodni temu. Czyli dokladnie "modrzewiowe humory" o których piszesz. I dlatego zastosowałem wkręty. Pomyślałem również, że skoro tych wkrętów i tak nie widać, nie wystają żadne łby, to zastosowanie w tym miejscu kołków będzie troche sztuka dla sztuki - naklad pracy większy, a wartości dodanej prawie nie ma.
Zdaję sobie sprawę, że fakt użycia tych kilku wkrętów może zostać trochę gorzej odebrany, ale taka podjąłem decyzję przy realizacji tej ławki. Mam juz pomysły na nowe meble gdzie nie będzie wkrętów wogóle i tam rzeczywiście będzie to widoczne.