Okleiny nie wchodzą w grę, bo z litego drewna w końcu zrobię z wirówki

Trochę to smutne, że przy dzisiejszej technologii, tak trudno wykonać ściankę/drzwiczki z prawdziwego litego drewna, tj. z jednego kawałka.
Gdzieś przeczytałem/usłyszałem, że dzisiejsi stolarze wiedzą maksymalnie 20% o drewnie, to co stolarze sprzed wieków i chyba to prawda. Może nie 20%, ale 50% to już realne

Zrobię tak jak Henry mówi - sosna. Łatwa w obróbce i słoje w miarę proste.
Taki kolor chciałbym uzyskać jak Twoje pudełko.
Co do maszyn/narzędzi, to ma:
Frezarkę górnowrzecieniową, ręczne piły (1 jap., cięcie wzdłuż i wszerz.), wiertarki, wiertła, frezy, kilka ścisków, stół stolarski i ogólnie takich drobniejszych.
Muszę jeszcze dokupić piłę tarczową stołową, grubościówkę i jeszcze parę zacisków. Będę kupował różne rzeczy, które na bieżąco będą mi potrzebne,a o których w tej chwili nie wiem, że będą mi potrzebne

Może jeszcze specjalne urządzenie do robienia wgłębień na wczepy.
Szkoda, że sklep Ju*a wycofał ze sprzedaży grubościówkę 2000W, bo podobne rewelacja za małe pieniądze.
Klejonkę zrobię sam, bo z tego co widzę po filmikach instruktażowych, to nic skompilowanego. Ważne, by dobrze sformatować drewno. (najwyżej wyjdzie wieża w Pizie

)
Chyba, że gdzieś dostanę ją za rozsądne pieniądze, a nie po 200zł za m2.
To już chyba wszystko wiem.
Z wymiarami o 1cm, materiał sosna, klejonka.
Dzięki

P.S: jeśli jakieś narzędzia mogą mi się przydać, a ich nie wymieniłem, to dajcie znać
