Ja bym polecil:
Bosch pilarka tarczowa GKS 190 professional, link:
http://www.bosch-professional.com/pl/pl/gks-190-23333-ocs-p/Robilem troszke taka i pierwsze moje spotrzezenie, to nie tnie kielbasy jak to mowie

Cenowo bys sie zmiescil w przedziale 600-800 zl. Do Boscha mozesz dokupic listwe prowadzaca, ktora moglbys tez wykorzystac do frezarki z tej samej firmy. Zebym mega reklamy nie robil, to Festool, Dewalt i Makita rowniez posiadaja takie listwy i w pilarkach praktycznie kazda z tych firm nie bedzie ciela kielbasy, poza zielonym Boschem, ktory nie bez powodu jest dla hobbystow, zadowolonych poprostu z przecietej deski. Co do podpiecia pod stolik to zwracaj uwage na podstawe aluminiowa, aby nie byla zbyt delikatna, jesli bedziesz chcial zakupic cos z tanszej polki.
Pile stolowa jak i ukosnice uwazam za elekronarzedzia, na ktorych nie mozna oszczedzac. Pomysl o samopoczuciu jak jedna z nich przytnie fale Dunaju zamiast prostej linii przy przykladowym buku, choc robiles to uwaznie i starales sie

Cos takiego naprawde denerwuje i to nie jest to, ze popelniles blad przy cieciu, tylko blad juz przed pierwszym cieciem, to jest przy zakupie i nie bedzie na kogo zwalic winy
Kiedys mialem ukosnice za 1500 zl z roznymi bajerami jak laser, podwojny przesow i design, ale bez mozliwosci przyciecia materialu tak jak sie odrysowalo, byla ona bezwartosciowa, poniewaz prowadzenie ukosnicy bylo poprostu liche. Powodzenia w wyborze
