07 Maja 2026, 19:28:33 czas Polski

Autor Wątek: Biurko (wyrób biurkopodobny?)  (Przeczytany 3458 razy)

Offline aramis44

Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« dnia: 15 Stycznia 2016, 22:16:34 czas Polski »
Witajcie!

Jakiś czas temu zauważyłem u siebie nieodpartą potrzebę posiadania dużego biurka. Niestety (a może stety) mój deficyt budżetowy nic tylko rośnie, więc zakup czegoś na miarę nie wchodzi w rachubę, a rekonesans na popularnych portalach aukcyjnych / handlowych przyniósł jedynie rozczarowania. Pozostaje wystrugać coś samemu (amatorowi łatwo powiedzieć...). Wiem że porywam się z motyką, a raczej płatnicą, na słońce, ale może przynajmniej czegoś się nauczę :)

Założeniem projektu jest wykorzystanie posiadanych materiałów/narzędzi do maksimum, aby ograniczyć wydatki do minimum. W związku z tym biurko powstaje w 90% z desek sosnowych pozostałych z demontażu podłogi (były chyba klejone na beton, bo nie ma dziur po gwoździach). Jedyny element obcy to szafka z szufladami którą wykorzystam jako podparcie blatu z jednej strony.

Szkic biurka wygląda następująco (wspomniana szafka to czerwony element w lewej części): biurko.jpg

Bez blatu i nadstawki -by było widać ramę podpierającą blat: biurko-rama.jpg

Biurko, jak widać, narożne. Wymiary to 195cm długości (bo takie mam deski), 75cm wysokości (88 nadstawka) i 60cm głębokości (90 część narożna).


Co do wykonania - głównym surowcem jak pisałem są deski sosnowe z odzysku. Deski są dość równe, mają już ścięte pióra i wpusty (trochę szkoda, ułatwiłoby to klejenie blatu). Bazowy rozmiar to 195cm x 10,5cm x 2,5cm. Część jest przycięta na 7cm szerokości.

Blat planuję kleić na kołkach (3 lub 4 na długości deski). Potem będzie wygładzony i pokryty bezbarwnym matowym lakierem do parkietów. Tutaj pierwsze pytanie - stary lakier usuwać z pojedynczych desek czy z poklejonego już blatu w trakcie wyrównywania? No i drugie - jak wygładzać tak dużą powierzchnię? Mam do wyboru elektryczny strug, szlifierkę taśmową (czołg) lub szlifierkę oscylacyjną.

Rama pod blatem wraz z nogami i dolną półką (tą żółtą) będzie montowana na kołki i wkręty (+klej). Zastanawiam się nad wzmocnieniem ramy stalowymi kątownikami przykręconymi od wewnątrz.
 
Blat na ramie planuję zamocować na kołki + klej. Jeśli to za słabo, to dam małe kątowniki łączące długie deski ramy z blatem. I kolejne pytanie: jak klej (wikolowaty) będzie łapał lakierowaną powierzchnię? Wydaje mi się że słabiej niż surowe drewno. W takim przypadku lepiej lakierować toto po zmontowaniu, czy można polakierować elementy zostawiając tylko powierzchnie klejenia czyste?

Za porady, konstruktywną krytykę i dobre argumenty czemu moje pomysły są do bani będę serdecznie wdzięczny :)

P.S.
Trochę nie ogarniam dodawania obrazków...
« Ostatnia zmiana: 15 Stycznia 2016, 22:19:56 czas Polski wysłana przez aramis44 »
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

kozio

  • Gość
Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Stycznia 2016, 23:26:35 czas Polski »
W tych kolorach wygląda jak biurko dla przedszkolaka ;D
Trzymam kciuki za realizację.

Offline aramis44

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Stycznia 2016, 23:46:48 czas Polski »
Haha!
Kolory po to, żeby elementy się nie zlewały ze sobą (takie przyzwyczajenie z pracy). Jak pisałem, docelowo czysta sosna pod lakierem bezbarwnym.
A co do realizacji, to na razie jestem na etapie robienia ścisków do blatu. Deski na blat odłożone najładniejsze, ale czekają jeszcze na decyzję czy kleić ze starym lakierem i zdzierać go w trakcie wygładzania, czy raczej oczyścić przed klejeniem...
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

radeks

  • Gość
Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Stycznia 2016, 08:08:56 czas Polski »
jakie ściski robisz?sam? to też ciekawe, uważam :) daj do SAM -narzędzia ręczne... :)

Offline 91az

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Stycznia 2016, 08:49:53 czas Polski »
Za porady, konstruktywną krytykę i dobre argumenty czemu moje pomysły są do bani będę serdecznie wdzięczny :)

Newbie dla newbie ;-)

Merytorycznie się nie wypowiem za mało doświadczenia. Jednak zwróciłem uwagę na narożne nadstawki na blacie. To moja osobista i mocno subiektywna opinia, ale za każdym razem, gdy w jakimś markecie siadałem przy biurku z takimi zabudowaniami blatu, zastanawiałem się jaki mają one sens. Za mało miejsca na podstawę monitora, czy nawet korytko na kartki A4, a zabierają miejsce na biurku (wysokość nadstawki pozwalała mi co najwyżej marzyć o wygarnięciu kurzu moją łapą jak podolski złodziej). Jeśli zrobisz ładny blat (marzy mi się osobiście na moje biurko taki jak ten z kotłowni na stół roboczy, czego i Tobie życzę :-) ) szkoda go ukrywać. Jeśli nadstawki były pod monitory, może lepiej monitory przypiąć jakimś ramieniem VESA do ściany ?   

Offline aramis44

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Stycznia 2016, 09:33:15 czas Polski »
jakie ściski robisz?
Na początek takie jak amigorg tutaj, później będę robił coś w  tym stylu.

Jeśli nadstawki były pod monitory, może lepiej monitory przypiąć jakimś ramieniem VESA do ściany ?
Właściwie to na nadstawce ma stać monitor i buda od komputera. Muszę niestety ją mieć wysoko bo dzieciak z uporem maniaka wyłącza mi PC kiedy nie patrzę.
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

Offline 91az

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Stycznia 2016, 10:15:05 czas Polski »
Jeśli nadstawki były pod monitory, może lepiej monitory przypiąć jakimś ramieniem VESA do ściany ?
Właściwie to na nadstawce ma stać monitor i buda od komputera. Muszę niestety ją mieć wysoko bo dzieciak z uporem maniaka wyłącza mi PC kiedy nie patrzę.

Dziecko kiedyś z tego wyrośnie. Serio :-)

To może półka na ścianę pod budę komputera (po lewej)? Podobnie dla monitora na wprost krzesła ? Moje Benq 24" daje radę i siedzi na drewnianej półce przypiętej do ściany g-k + paździerz.

Z planu wynika, że jakbyś nie usiadł (na wprost wzdłuż najdłuższej krawędzi blatu, lub na skosie) głowę do monitora będziesz miał cały czas skręconą o jakieś 30 stopni (prawo, lewo). Po godzinie szyja zapomni jak to było gdy nie bolała. Posadowienie przy skosie utrudni Ci też półka na dole (zapewne na drukarkę), nawet przy wysuwanej szufladzie przy moich gabarytach (189) zawadzałbym nogami o nią, o wyprostowaniu/rozprostowaniu nie wspominając (a jak się okazuje jest to ważne przy dłuższych posiadówkach) ...

Offline Henry

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Stycznia 2016, 13:17:18 czas Polski »
Ja bym dał wyższą nadstawkę i niżej półkę pod nogami (i tak będzie przeszkadzać). Chyba że ta dolna półka to na drukarkę - to ją wywal i kup sobie drukarkę z wifi i wsadź ją gdzieś indziej.
Tam gdzie dochodzi na skośna belka dałbym też poprzeczną.

Offline aramis44

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Stycznia 2016, 15:15:49 czas Polski »
Dobra, zostawmy kwestię nadstawki, jest ona najmniej istotnym elementem biurka. Na razie i tak będę robił biurko do wysokości blatu (biurko niskie.jpg). Nadstawkę jeszcze przemyślę.

Dolna półka musi zostać, aczkolwiek na jakiej będzie wysokości to się ustali w trakcie montażu. Nie będzie przeszkadzać, bo nogi będę miał bardziej na środku - będę siedział na styku skosu z długą częścią blatu. Dla lepszej ilustracji, rzut (z góry.jpg)

@Henry
Myślisz o takiej poprzeczce? (biurko-rama2.jpg)
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

Offline Henry

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Stycznia 2016, 16:07:22 czas Polski »
Dokładnie taką.
Ile dałeś wysunięcia blatu przed ramę? Z doświadczenia wiem że musi wystawać tyle żeby móc się przytrzymać np. przysuwając fotel czyli przynajmniej 5cm.

Jak masz wybrane ładne deski to z sosny też będzie super wyglądało.

Offline aramis44

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Stycznia 2016, 18:49:04 czas Polski »
Nawis blatu ma właśnie 5cm :)

Deski mam raczej fajne, tylko wciąż nie znalazłem odpowiedzi na pytanie czy lepiej oczyścić ze starego lakieru deski osobno przed klejeniem, czy może pokleić tak jak są, a lakier usunąć w trakcie wygładzania już poklejonego blatu. Wydaje mi się że druga opcja będzie lepsza, bo wtedy będę szlifował dechy tylko raz.
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...

Offline Henry

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Stycznia 2016, 19:18:11 czas Polski »
Lakier to cienka warstwa - nie robi różnicy. Ja też blat do swojego biurka równałem i szlifowałem po klejeniu. Tylko ja kleiłem z 4cm dębu i zjechałem do 3cm ;)

Offline aramis44

Odp: Biurko (wyrób biurkopodobny?)
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Stycznia 2016, 21:00:21 czas Polski »
Żeby nie było że temat umarł.
Deski na blat wybrane, jutro będę strugał "przyrząd" do wyznaczania osi (tego typu, tyle że mniejszy, na jeden rozstaw) coby otwory pod kołki równo powiercić. Znaczniki do "odbicia" pozycji kołków już też mam. Niestety zapalenie zatok skutecznie mnie przegoniło z warsztatu/piwnicy. Jak ozdrowieję, to dokończę powierzchnie pod klej, pokołkuję i pewnie zacznę kleić.
Mówi się, że doświadczenie przychodzi z wiekiem.
Szkoda że często jest to wieko trumny...