Park maszynowy to pilarka, ukośnica, strugarka, grubościówka, frezarka plus dorobiony stolik, zaglębiarka, szlifierki mimośrodowa, taśmowa, dłuta strugi i sporo rożnych rupieci. Z kołkami nie było by problemu bo mam tą listwę wolfcraft do kołkowania także był bym to wstanie dokładnie zrobić. A czemu boje się żeby to się huśtało bo w zamyśle to mają być takie schodki dla dziecka jako alternatywne wejście na łóżko. Dlatego też każdy z tych blatów będzie opierać się na dwóch ściankach a nie na jednej jak w oryginale. Chyba że jest jakaś inna opcja mocowania blatu do ścianki aby to było wytrzymałe. Całość robiona z sosny gr to jeszcze nie wiem ale tarcica jest 32. A poprzeczki tylne na pewno będą