Ahoj!
Dylemat ukośnicy, prawda że nikt wcześniej go nie miał?

Założenia:
1. Tarcza 250-255 mm, ewentualnie 216mm jeśli przetnie grubość 6cm na raz.
2. BEZ POSUWU, lub posuw do operatora, ale raczej skłaniam się ku pile bez "ślizgania".
3. Przeznaczenie: cięcie poprzeczne do małogabarytowych projektów dokładność/powtarzalność mile widziane ale bez zapotrzebowania na aptekarską dokładność, ot hobby.
4. Budżet do 1000 PLN.
5. Tarcza 305mm nie wchodzi w grę (za duża dla mnie, droższe tarcze, etc),
Cholernie mało jest pił bez posuwu z tarczą 250-255mm, od biedy zadowolę się 216mm (Metabo KS 216) ale zanim to zrobię próbuję rozważyć inne opcje:
Kupić w UK Makite MLS100 - wysyłka + piła wyjdzie cirka 150 PLN + 622 PLN = 770-800 PLN (biorąc pod uwagę odliczenie VAT-u) - problem że Makita Polska nie poczuwa się gwarancyjnie do sprzętu marki Makita zakupionego poza naszym pięknym krajem.
Chodził mi po głowie jeszcze używany-nowy Erbauer kupiony z alle-kulki.pl w cenie około 350-400 PLN (to też bez gwarancji).
Gdzieś przemknęła mi piłka YATO (TOYA) z taką tarczą i 3-letnia gwarancją w cenie cirka 500-550 PLN, ale w tej cenie mogę nabyć właśnie KS 216, którą jest tak na styk z moimi potrzebami
Rozważałem przez chwilę Ryobi (posuw do operatora) ale po poczytaniu i oglądaniu tego jak się one sprawują wolałbym chyba toto yato.
Jako ciekawostkę znalazłem taki cuś
http://allegro.pl/pila-do-drewna-ukosnica-ukosna-210mm-1450w-posuw-i6867049089.html, niestety sprzedawca ma raczej luźne podejście do tematu i opisywania przedmiotu, ma toto taki mały psuw (którego długość jest dla mnie jeszcze do zaakceptowania jeśli chodzi o posuw w tył) co daje jej około 170mm długości cięcia i nawet się zastanawiałem czy nie wybecelować na przesyłkę zwrotną i z premedytacją kupić do pomacania, bo jechać mi się nie chce, a może ktoś to macał albo mieszka niedaleko?
I co kamraci, dacie jakiś impuls czy już macie dosyć?
