Praktycznie każde narzędzie wymaga drobnych poprawek. W przypadku LB1200F warto "uszlachetnić" elementy prowadzące taśmę. Okazuje się bowiem, że łożyska osadzone są wyjątkowo nierówno. Nie jest możliwe ustawienie ich tak, by szczelina pomiędzy łożyskami była równoległa. Wtedy, albo czoło taśmy, albo jej tył "lata sobie luźno". Wynika to z kilku błędów - 1) gruba warstwa "srebrnej" farby tworzy na powierzchni aluminiowego odlewu grube zacieki - trzeba ją zeszlifować do gołego Alu (np. płaskim, szerokim, drobnym pilnikiem); 2) podkładki pod łożyskami mają ohydny grat - kilka przesunięć po drobnym papierze ściernym uczyni je zupełnie płaskimi. Dzięki takim manewrom, szczeliny pomiędzy taśmą a łożyskami udaje się zredukować do minimum, a prowadzenie taśmy jest idealne. BTW, warto także wymienić oryginalne, czarne śruby mocujące łożyska, na nieco dłuższe, mocniejsze, ze stali nierdzewnej. Po usprawnieniu osadzenia łożysk, udaje się bez większego problemu, uniknąć dryftu taśmy (oczywiście przy założeniu, że inne detale ustawienia pilarki są prawidłowe). Powróciłem do ustawienia przykładnicy, po prostu, równolegle do rowka w stoliku.